Dziękuję Zuziu, akurat mi się przyda, bo córa kaszel krtaniowy ma od jakieś czasu już. Niby już lepiej i suchość w gardle zniknęła, ale nie zaszkodzi przecież. Dowiem się czy dzieciom można i może zapodam.
Podobno na gardła działa też płukanie oliwą czy nawet olejem, ale do tego moich dzieci już nie zmuszę raczej. Wrotycz wypiją bez szemrania i inne niesmaczne ziółka, ale tego to na bank nie.
Podobno na gardła działa też płukanie oliwą czy nawet olejem, ale do tego moich dzieci już nie zmuszę raczej. Wrotycz wypiją bez szemrania i inne niesmaczne ziółka, ale tego to na bank nie.