Kompostownik

Rozmowy przy kawie (1)
T#387472
Facebook
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1901658 27.07.2014 10:28:14
Witam z kawką

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Dorotko Ty to gorsza od mojej kocicy jesteś.... o tej godzinie w niedzielę ludzi budzić

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Odkąd upały przyszły, to śpimy przy otwartych oknach. Z czego Tyćka jest bardzo zadowolona, bo włóczy się do 23:00 i od 4:00 rano... Niestety, ma jakiś wewnętrzny zegarek, bo wie która to 8:00 i 18:00 taki dziwny. Wraca wtedy do domu i słodko śpiących właścicieli zaczyna deptać. Dosłownie deptać. Ja to chyba jutro nagram. Robi każdemu z nas taki masaż w szybkim tempie, że trzeba się obudzić.... Jak i te metody nie skutkują, to zaczyna nas dusić. Uwala się na twarz i koniec. Trzeba wstać i dać saszetkę z mięsem..... Jeszcze nigdy się nie spóźniła na mięsne żarcie pan zielony Dziś zaczęła deptać nas od 7:30 diabeł



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#1901686 27.07.2014 10:58:00
Dzień dobry dziewczynki bardzo szczęśliwy
U nas też wczoraj był jeden solenizant ,więc przy drineczku posiedzieliśmy rodzinnie .
Młody wymusił na tacie rozstawienie namiotu i udawanie wakacyjnego wypadu zakręcony
Dziś znowu mam małego jubilata i party za godzinkę poruszony jak przeżyję to odezwę się wieczorkiem cool



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
beata68 poziom 3
#1901687 27.07.2014 10:59:48
Dzień dobry wszystkim. Pracowałam jednym ciągiem ok 42 godzin i wczoraj czułam się, jakbym była na niezłym rauszu. Dzisiaj jestem, jak nowo narodzona i uroczyście odpalamy nową wędzarnię. Wieczorem spróbuję wstawić zdjęcia.
Dorcia ta Twoja córcia jest śliczna, dawaj, jak najwięcej zdjęć.
Basiu, ja z kotami mam tak samo parę minut po szóstej wysyłają któregoś w delegację do budzenia-najczęściej jest to Tygrys, takie drobne prawie 10 kg kota, łazi po mnie dopóki się nie zwlekę, a cała reszta obserwuje, jak mu idzie.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1901701 27.07.2014 11:12:31
Beato, 42 godziny?zdziwiony Matko, to jak Ci lekarze co dyżury po 3 doby ciągną...jak Ci się udaje funkcjonować przy takiej orce?

U nas wykręca się powoli zaduchowy upał, nie mogę się wygrzebać do ogrodu, ale idę popatrzeć co dziś slimaki zezarły diabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#1901713 27.07.2014 11:26:14
Bry.
Basiu, to deptanie jest z pazurami, czy bez? Pulpet czasem dołącza akupunkturę i skok na człowieka. Robi się coraz cieplej, dobrze że noce wróciły do normy i poranne 12C pozwala wywietrzyć chałupę.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1901745 27.07.2014 12:01:22
Niestety, czasami i akupunktura się włączy zmieszany To ja się cieszę, że ona jeszcze 2kg nie ma...... Gorąc robi się mocny, nie ściągam niby zasłonki z okna....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#1901805 27.07.2014 13:22:40
Uff, tu upał ... Z przebieżki leśnej wróciłam mokra jak szczur w połogu. Nawet w błocie się potaplać nie mogłam jak Kredka, do tego obrzydliwe gzowate podziabały mi tyłek, a spodenki do biegania puściły na szwie...
W. zadzwonił o 9.30 żywy i cały bardzo szczęśliwy Sadząc z głosu przykładnie będzie świętował niedzielę nicnierobieniem lol
Misiu próbowałam poprawić ten link, ale wyszło jak zwykle bardzo szczęśliwy



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1901853 27.07.2014 14:48:54
Zuziu ja Ci bardzo współczuje i właściwie szczęśliwa jestem, że mam stópki chore.... Za nic w świecie nik by mnie dziś na ten upał nie wystawił zakręcony, a Ty jeszcze dobrowolnie biegasz.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1901858 27.07.2014 14:53:40
Zuziu, a Ty to chciałaś współodczuwać z W. - on zmęczony po weselu, Ty po bieganiu? aniołek

Nieludzka sauna jest, ale matka wyrodna i tak dzieci na plac zabaw posłała, bo się napaliły i awantura by ciężka była, jakbym zabroniła...małzonek odespał solidnie wczorajsze sponiewieranie, choć aż taki nieprzytomny nie był...po drodze powrotnej snuł monolog melancholijno-zaczepny w stylu 'ech to życie...uważaj! Jeleń! czy to ma wszystko sens...za szybko!" lol a teraz już nówka-sztuka aniołek

ja wyskoczyłam na kwadrans do ogrodu i odkopałam spod perzu kolejne żurawki (forum mobilizuje, chciałam sprawdzić, czy mam zdjęcia wszystkich ).Niestety pojawiły się komary, trzeba będzie środki stosowne nabyć, a już myślałam, że choć to będzie nam w tym sezonie oszczędzone...bardzo szczęśliwy

No to idę zdjęcia obrabiać i swój kulejący watek nadgonić...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1901873 27.07.2014 15:16:36
No.... że tak intelygentnie rzeknę.... forum wciąga Dobrze, że jestem przed tym kompem unieruchomiona, to sobie tworzę bardzo szczęśliwy i bardzo mi się to podoba pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Reklama



aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#1901885 27.07.2014 15:41:10
Witajcie wszyscy serdecznie! Baaardzo dziękuję za życzenia. Z uwagi na te imieniny musiałam wczoraj stworzyć i ciasto i sałatkę , ale wyszło dość dobre , więc nie narzekam - choć po cieście został chyba brudny nóż...
Margolciu, z sąsiadami to tak jest nigdy nie wiesz co im odpali. Przyszło mi mieszkać w dzielnicy miast, która była swoistą enklawą Niemców. W zasadzie rozmawiało się tu po niemiecku, nikt domu jeszcze 15lat temu nie sprzedał nieichszemu. Ślub mojej teściowej z teściem to był skandal i mezalians. No i cóż robią owe Niemcy? Ano bawią się. Mój jeden z ulubionych sąsiadów ma 3 synów, jeden dostał się do wojska i robił pożegnanie . Upał był jak teraz, więc spałam przy otwartym oknie, dziecko miałam akurat urodzone - maluteńkie. A ci jak popili to całą noc (do 6rano) śpiewali "hej sokoły". Z jednym zastrzeżeniem - tak od 2 w nocy pamiętali już tylko rzewny kawałek o zielonej Ukrainie...pan zielony Nie muszę dodawać ,że przy każdym "heeej " i ja i mały skakaliśmy do góry na łóżku. Dziś jak widzę tego młodego , to mam rogala na paszczy, Niemiec z zacięciem Ukraińca lol
Dziś upał niemiłosierny , nawet dzieci do basenu jeszcze nie puszczam , bo klara okrutna, boją się udaru.
Dziękuję Pati za miłe słowa dotyczące mojej pracy, podbudowałaś moją samoocenę.
Co do zdjęć... no sprawa jest prosta, ja nie umiem wklejać... Poważnie.
A strych w piątek skończyłam, kaszląc kurzem, wyszłam z niego jako zwycięzca. Teraz zrobię sobie półki , poukładam swoje elektronarzędzia, suszarkę na pranie, no taki damski warsztat normalnie aniołek
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#1901888 27.07.2014 15:54:48
Basiu z tą dobrowolnością w bieganiu to różnie bywa. Czasem okropnie mi się chce tak zmęczyć a czasami...wręcz przeciwnie bardzo szczęśliwy. Niestety Kredka ma swoje prawa, a odmówić psu, który od 7.00 rano drepcze przy wieszaku z garderobą spacerową i wymownie patrzy w oczy - nie sposób wesołyNo ja nie umiem wesołyTrochę było nie teges biegać z psem o wyglądzie wyleniałego szakala (futro wyłazi na potęgę) i w dziurawych portkach,które pękły w trasie, ale pomyślałam sobie, ile to ja kcal spalę przez te dwie godziny, i dałam radę bardzo szczęśliwy



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 1
#1901902 27.07.2014 16:12:32
    zuzanna2418 pisze:

    ile to ja kcal spalę przez te dwie godziny, i dałam radę bardzo szczęśliwy


Ło mamo, upał i nadmiar roboty, resztki bardzo malutkiego rozumku mi zlasowały do cna. Zamiast kcal przeczytałam kacy i zaczęłam intensywnie myśleć cóż ta Zuzia ma na myśli ....?????? O czym do licha, dziewczę to pisze? Przeoczyłam coś ...?

Chyba głodnemu chleb na myśli! pan zielony
wpis edytowany 27.07.2014 16:17:22



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#1901906 27.07.2014 16:19:10
Zuziu to Twoja Kredka choć linieje kiedy powinna ,bo mój to nieustannie - nie wspomnę co dzieje się po kąpieli diabeł
Wszędzie czytam o przetworach i aż mnie ściska ,że nie mam jeszcze nawet jednego słoika soku malinowego na zimę . Dobrze ,że choć teść ukisił nam 8- 5cio litrowych baniaków ogórków zawstydzony Liczę ,że podczas pobytu uda mi się jeszcze coś przetworzyć aniołek
Moi sąsiedzi na wakacjach - mam ciszę od rana do wieczora cool



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1901972 27.07.2014 18:00:41
Ło matko i córko..... właśnie sobie przypomniałam o 3 kg ogórków do gara....... leżą sobie w lodówce... Mój mąż przestawia kuchnię z łazienki do salonu zakręcony Oszaleć można.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#1901980 27.07.2014 18:07:58
Margolciu Twoje skojarzenie, nie jest pozbawione sensu! Wysiłek fizyczny "the day after", choć bolesny z początku, daje świetne efekty. Ja kiedyś na koszmarnym kacu spowodowanym nadmierną ilością wina białego spożytego w towarzystwie bawarskich wieśniaków, następnego dnia poszłam w góry. I naprawdę ożyłam! Wychodząc z domu miałam żołądek w chiński paragraf i potworne mdłości, schodząc wlazłam do bufetu i zeżarłam porządny obiad wesoły
Iwonko Kredka ma dwie pory kompletnej wymiany garderoby: przełom grudnia i stycznia (dlatego sprzątanie na Boże Narodzenie jest u mnie raczej symboliczne) oraz właśnie teraz czyli przełom lipca i sierpnia. Wygląda wtedy tak żałośnie i chudo, tylko uszy sterczą...Ale w upał jest jej lżej.
Aniuop no Ty to bohater jesteś jakiś! I jeszcze urządzać ten strych będziesz! Na okoliczność pokazania nam efektów pracy musisz nauczyć się wstawiać foty! bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 27.07.2014 18:08:45



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1901989 27.07.2014 18:22:35
Aniu, dom wyremontowałaś tymi ręcami, a paru głupich zdjęć nie nauczysz się wstawiać?aniołek

Basiu, to weź ogórki wrzuć do gara i niech się kiszą. Moje w gliniaku już chyba dojrzały do przeprowadzki do słoików, ale to już jutro, bo sobie palce pociachałam kolcami róży i niekoniecznie mam ochotę zanurzać je w kwasie...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1902001 27.07.2014 18:41:37
Tak zrobię, choć jeszcze poruszanie mam utrudnione....... jedyny zlew czynny w kotłowni, kuchnia w salonie..... Ja się chyba kiedyś pogubię zdziwiony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
dzastek12 poziom 4
Lokalizacja: Beskid Śląski
#1902024 27.07.2014 19:29:38
Witajcie niedzielnie

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


wreszcię Was dogoniłam jęzor u nas ospowo młody złapał mimo szczepionek, ale na szczęście dość łagodnie to przechodzi wesoły
niedziela się kończy

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

załamać się można ;(

wszystkim Annom spóźnione Wszystkiego Najlepszego dużo radosci i mało smutków!

Margolciu my mamy sąsiada co nie dość ze muzyka na full idzie (dzień i noc) to jeszcze wszystkich wkoło obraża madając od kur..., h.. itd. mój ojciec między innymi praz to zawał niedawno miał. Wstrętny człowiek a najgorsze że bezkarny. Nieraz zgłaszalismy na policję i pokazaliśmy filmy z monitoringu, a oni tylko wzruszali rękami. Nie wiem co jeszcze mozna z tym zrobić....

Pat fajnie tak od czasu do czasu porozmawiać o dawnych czasachwesoły

Basiu pomyśl że taki "roizpiździel" jeszcze tylko chwile a potem juz bedziesz sobie układać po swojemu w oicieplonym domciuwesoły



Pozdrawiam Justyna

u mnie
wsiania poziom 1
Lokalizacja: opolszczyzna brzeska ;)
#1902073 27.07.2014 20:28:05
Witajcie wesoły Ależ z Was gaduły, czytania miałam, a czytania. Jako Anna dziękuję za życzenia!
Aniu ja też bym chętnie zobaczyła, co tam w domu natworzyłaś - wiesz, budowa nas czeka, wykończeniówka, może na jakieś praktyki bym się zapisała albo co oczko
Basiu znam ten ból, pamiętam jak w domu rodzinnym była wymiana instalacji wod-kan i CO. Łącznie z kuciem ścian i podłóg. Wszystko było wszędzie, czyli niczego nie można było znaleźć. Ale przyjdzie dzień, że taki stan rzeczy się skończy i będzie Ci błogo wesoły
Zuziu świetnie Cię rozumiem z sierściuchem, choć nasze na podwórku. Jak raz po wstępnym czesaniu sąsiadka podwórko zobaczyła, to się za głowę złapała. A ptasiory całą bandą siedziały na płocie i tylko czekały, kiedy do domu pójdziemy, potem był nalot dywanowy i rano podwórko było czyste wesoły A tak poza konkursem...mogę mieć pytanie do Twojego W.? Małż będąc na rybach zobaczył, że woda przyniosła drzewo - suchy konar, duuży. I on sobie tam leży. I tak się zaczęliśmy zastanawiać, jaki jest stan prawny takiego przypłyniętego drewna. Można sobie takowe wziąć, czy o pozwolenie się trzeba starać?
Pat super, że spotkanie się udało, a świat jest mały. Ja kiedyś miałam znajomego 20km od domu i przez pół roku nie mogliśmy się spotkać. A udało się całkiem przypadkiem na rynku w Wiedniu wesoły Ja na obchód ogrodu dopiero pójdę, dzieci w łóżkach, a na dworze gorąc ustępuje, więc już nie ryzykuję życiem oczko
Margolciu też mamy sąsiadów, u których "muzyczka rżnie", ale albo przywykliśmy, albo nie jest to aż tak głośno, żeby przeszkadzało. Widać wszędzie znajdzie się ktoś, kto czuje w sobie powołanie do edukacji muzycznej oczko A małż zapowiedział, że jak sąsiad przegnie, to on swój sprzęt na dwór wyprowadzi i przeprowadzi swoją lekcję, a jego ulubione klimaty to naprawdę ciężki metal, więc mogłoby być wesoło pan zielony



Rudy to nie kolor - to charakter wesoły
Moje wsiowe poczynania - c.d. wesoły
Reklama



Rozmowy przy kawie (1)
T#387472
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!