Kompostownik

Rozmowy przy kawie (39)
T#451278
Facebook
Reklama



elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2410173 18.03.2017 22:32:01
Olu jakie śliczne mordeczki, Zumi ma "stopki" charaktery też mają podobne ?



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2410186 18.03.2017 23:18:48
    maliola pisze:

    Marysiu trzymam kciuki i ciepło o Was myślę!

    Basiu Ty też uważaj na siebie!

    Pogoda jest okropna, leje i wieje!

    Pozdrawiam z nowym domownikiem - Zumi!


Ja w przeciwieństwie do Małgosi, wstaję z łóżka, by do komputera dojść, gdy temperatura spada...... Na ogrodzie nie byłam już dwa tygodnie.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2410213 19.03.2017 06:01:35
Dzień miłypan zielony kawę zostawiam i po cichutku się wycofuje, bo jeszcze śpicie, tak robią normalni ludzie, bo moje ślepia się już dawno otworzyły i spać nie chcątaki dziwny

Myślami jestem przy Marysi, będzie dobrze zobaczysz.



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2410216 19.03.2017 06:55:16
Bogusiu, też nie śpiędiabeł miałam w weekend odespać, ale nie wyszło, jasność za oknem mnie budzi taki dziwny Zatem chętnie wypiję z Tobą kawę i porozkoszuję się błogosławioną ciszą w domuaniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2410217 19.03.2017 07:00:25
Hej hej ja też jestem czytam i kawę mocną piję .Dzień dobry.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
amba19 poziom 4
Lokalizacja: Gdańsk
#2410219 19.03.2017 07:15:07
Dzień dobry! Dosiadam się do kawy...
Marysiu - i ja wspieram dobrymi myślami Twoją mamę i Ciebie.
Olu - fajne pieski, mają takie sympatyczne mordeczkibardzo szczęśliwy
Justynko - my podczas pobytu na działce słyszeliśmy przelatujące gęsi. Jesienią gdy wyjeżdżaliśmy klucze gęsi przelatywały nam nad głowami - a teraz nas przywitały. Życie zatoczyło krąg...



Maria
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2410220 19.03.2017 07:16:30
Dzień dobry.



Pozdrawiam,
Joanna
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2410221 19.03.2017 07:27:04
Witajcie, dziewczynki! Jakieś nieśmiałe słoneczko wygląda u nas zza chmur...

    lora pisze:

    Małgoś nie szalej powtarzam to a masz zwykłe tabletki Sal Ems ...dobre przy takim kaszlu.

Kochana, do szaleństwa mi daleko, nie mam siły wesoły Tabletki emskie tak, mam zawsze w apteczce i brałam na początku choroby, kiedy kaszel jeszcze był nieproduktywny, ale teraz to już nie ta faza, teraz wychodzę już z choroby i muszę mieć tylko cierpliwość do tego wesoły

    Barabella pisze:

    Ja w przeciwieństwie do Małgosi, wstaję z łóżka, by do komputera dojść, gdy temperatura spada......

Basieńko, bidulko, to ostatnie pewnie najgorsze. Ja to w ogóle w łóżku nie leżę, codziennie rano wstaję i przepoczwarzam się w tryb dzienny dresopodobny, potem urzęduję pomiędzy fotelem z kocykiem a łóżkiem z kocykiem.
Normalnie po domu się snuję, no ale żadnej gorączki nie miałam w tej całej chorobie ani przez chwilę, to jednak jest zupełnie inne samopoczucie.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2410223 19.03.2017 07:29:00
    amba19 pisze:

    podczas pobytu na działce słyszeliśmy przelatujące gęsi. Jesienią gdy wyjeżdżaliśmy klucze gęsi przelatywały nam nad głowami - a teraz nas przywitały. Życie zatoczyło krąg...

To są takie cudne chwile, taka nasza filozofia dnia powszedniego - uwielbiam je i jestem wdzięczna losowi, że mam możliwość świadomego ich przeżywania.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2410225 19.03.2017 07:33:39
    MaGorzatka pisze:

      amba19 pisze:

      podczas pobytu na działce słyszeliśmy przelatujące gęsi. Jesienią gdy wyjeżdżaliśmy klucze gęsi przelatywały nam nad głowami - a teraz nas przywitały. Życie zatoczyło krąg...

    To są takie cudne chwile, taka nasza filozofia dnia powszedniego - uwielbiam je i jestem wdzięczna losowi, że mam możliwość świadomego ich przeżywania.


O to myśmy coś takiego widzieli 2 tygodnie temu wracając z Niemiec - ze 2 km przed naszą wsią nagle na niebie się czarno zrobiło i dobre 5 minut przelatywały klucze - gęsi albo kaczek - nigdy wcześniej nie widziałam tego zjawiska w takim natężeniuzdziwiony I R. też właśnie stwierdził, że jest jakaś nadzieja na tym świecie, skoro bez względu na wszystko, przyroda ma swój stały niezakłócony rytmaniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2410226 19.03.2017 07:39:10


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Witam niedzielnie wesoły



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2410227 19.03.2017 07:41:36
Marysiu, te przylatujące klucze i stada sprawiają wielka radość. Wiosna tuż tuż...A z nią wszystko, na co tak długo czekamy.

Misiu, Może zrób fotkę tujom. Podpowiemy.
Czasami tak jest, że plany szumne a realizacja padła...Nie dzisiaj to jutro. To nie są sprawy niecierpiące zwłoki.

Olu, jaka sympatyczna mordeczka. Siostry wypisz-wymalujbardzo szczęśliwy. Będzie im raźniej.
U nas od 2 tygodni też nowe małe 4 łapki. Małą yorczyca Abi.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



A teraz zmykam. Piekę babeczki i robię torcik bezowy.
O 14 mam 15 osób na obiadku rodzinnym, potem na kawce.
A o 18 msza za babcię. Wieczorkiem jeszcze uporządkuję materiały na wtorkowe pierwsze zajęcia ze studentami.
Zajrzę tu późnym wieczorkiem.
Dobrego dnia.

Kawkę dostawiam.






Pozdrawiam.
Justyna
mama101 poziom 5
Lokalizacja: TSA
#2410229 19.03.2017 07:52:11
Dzień dobry.

Przysiądę w kąciku śledząc Wasze rozmowy z filiżanką kawy.

Marysiu trzymam kciuki.



Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2410230 19.03.2017 07:52:58
Mam bojowe zadanie i o pomoc proszę wesoły Każdy z nas ma żurawki, żuraweczki i trialele w ogrodzie. Gdybyście mieli podzielić odmiany na kolory, to ile by wyszło?
Zadanie:
1/ Kolorów stworzyć nie więcej niż 11-12
2/ Do każdego koloru przypisać odmiany

Pomożecie?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2410233 19.03.2017 07:58:31
Basiu,
- żółte
- zielone
- bordowe
- czerwone
- pomarańczowe
- brązowe
- czarne
- dwubarwne (i tu można zrobić podkategorie typu zielono-pomarańczowe, żółto-zielone, itp.)

Odmiany mogę Ci pomóc przypisywać na podstawie wykazów w sieci, ponieważ jak wiesz, znaczników nie stosuję, a pamięć mam dziurawą, więc nie wiem, które żurawki mam aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2410242 19.03.2017 08:42:35
Dzień dobry
Kawkę dostawiam świeżą , poczytam chwilę i biorę się do roboty .
Pogoda kiepska ...i jaki ziąb buu...
Justynko Klaryso jakie słodkie te Twoje mordeczki .
Marysiu myślami jestem z Tobą ..



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2410277 19.03.2017 10:56:51
Mesiu nie wiedziałam o "błękitnym wielorybie". teraz już wiem i jestem przerażona, że są ludzie, którzy potrafią wymyślić coś tak okrutnego i wciągać w to inne osoby a zwłaszcza dzieci. Horror!
Justynko współczuję Ci stresu związanego z zapowiadaną dobrą reformą oświaty. Sama przeżyłam w swoim życiu zawodowym wiele reorganizacji i bałaganu z tym związanego. Pamiętam te nerwy, niepewność i masę dodatkowej pracy. Jestem szczęśliwa, że to już za mną mimo tego, że ceną za spokój jest mój wiek.
Pat ciekawa jestem nowego forum. Już teraz dziękuję i podziwiam Was (Zuzę, Elę, Basię, Janusza, Ciebie i pozostałe osoby za Waszą pracę.
Olu drugi piesek będzie radością i dla Was i dla Toffika ale pierwsze tygodnie będą pewnie trochę trudne. Trzymam kciuki za spokojną asymilację nowego członka rodziny. Buziaczki dla Was!
Margolciu myślę, że wszystkie tak mamy - ledwie posprzątamy a tu wiatr przynosi nam nowe niespodzianki. W piątek uprzątnęłam liście z warzywniaka. Po wczorajszej wichurze dzisiaj już nie widać mojej pracy. Pocieszam się, że zawsze mniej mi nawiało niż przedwczoraj ubyło no i zagonek truskawek obrobiony.
Marylko strasznie mi przykro czytać o ciężkim stanie zdrowia Twojej Mamy. Po cichutku mam nadzieję, że już lepiej się czuje. Dobrze pamiętam z lata ubiegłego roku jakie przerażające wrażenie sprawia bliski podłączony do tych wszystkich rurek i monitorów na erce. Ściskam kciuki. Pozdrów Mamę.
Joasiu a jak Twoja Mama? Jak sobie radzisz? Przytulam Cię. Ślę życzenia poprawy zdrowia dla Mamy.
Marysiu ambo z pożądaniem deszczu jesteśmy co najmniej dwie ale pewnie dołączy do nas także Ela kuzniecom. U mnie piach na głębokość 5-ciu metrów i przydaje się każda ilość wody.
Mesiu cieszę się, że widziałaś żurawie. To naprawdę majestatyczne ptaki. Ja widuję olbrzymie stada co roku w okolicy stycznia i cieszę się jak dziecko. Teraz widujemy nad ogrodem kanię rudą. Pięknie krąży nad naszymi głowami ale atakują ją wrony.
Basiu zdrowiej pracusiu. Co to Cię tak zmogło. Współczuję!

Witajcie! 52-ga strona z Pogaduszek przeczytana i troszkę z Wami porozmawiałam. Idę robić kotlety mielone na dzisiaj i na zapas. R już obrał cebulę i teraz ją kroi oglądając w telewizji jakieś gadające głowy. Może jeszcze uda mi się dzisiaj zaglądnąć ale i tak życzę wszystkim dobrego dnia.



pozdrawiam, Janina
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2410290 19.03.2017 11:18:15
Dzien dobry .
Janinko deszcz oddam z przyjemnoscia .
Chorowitka zycze szybkiego powrotu do zdrowia .
A wszystkim milego dnia



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2410292 19.03.2017 11:48:38
Dzień wreszcie słoneczny choć nadal zimny.
Jak to jest z marzeniami ? Marzymy o czymś, staramy się to marzenie zrealizować a gdy okazuje sie, że właśnie to uczyniliśmy, wpadamy w popłoch, że oto jest. Marzenie poparte pracą jest już właściwie na liście " zrobione " i wpadliśmy w lekki popłoch. Marzenia są bezpieczniejsze bo realizują się w naszej głowie. W życiu trzeba wziąć się w garść bo nie ma odwrotu. Moje życie zmieni się o 180 stopni choć niektórzy wtedy mówią, że o 360.
pan zielony

Justynko, Abi do zacałowania. A nawet do zjedzenia wbrew wszystkim dietom. Ja zagłaskałabym ją. zakręcony

Małgoś, ruszaj się oczywiście. Ruch wspomaga odkrztuszanie ale mądry ruch. Jeśli możesz, pij gorącą wodę , tak gorącą, jak możesz znieść [stary sposób z torakochirurgii]. I niech R oklepuje Ci dudy. Ale nie otwartą ręką robiąc oklaski , jak czasami słyszymy w szpitalu ale złożoną w miseczkę by słychac było głuche uderzenia. I z wzajemnością.

Basiczko, teraz uważaj z pracami w ogrodzie, żeby nie było powtórki z rozrywki.Przedwiośnie to bardzo zdradliwa pora roku.
Widziałam dziewczyny. Wszystkie cudne a niektóre podobne do Ciebie. Nie rude.

Janeczko, padają teraz zarzuty, że to media uświadomiły i rozdmuchały marginalny problem. I być może rozpropagowały " zabawę ".
Ale informacje są od informujących. Czasami liczących na zarobek a czasami przerażonych ciszą wokół problemu.
Zawsze ludzie " z branży " jakiejkolwiek wiedzą wcześniej niż tzw. społeczeństwo.
Ja skierowałam post do dorosłych, nie napisałam o co chodzi, bo czasami zostawiamy strone otwartą i coś pilnie robimy i wtedy dzieci mogą przeczytać. Post napisałam na zasadzie mamy, która prowadzi kalendarzyk córki równie skrupulatnie jak swój.
Oglądam czasem jutubowe wygłupy młodych i włosy mi wypadają. Nie można udawać, że nie ma problemu narkotyków, dopalaczy, alkoholu czy młodocianej prostytucji. Wiedzieć nie oznacza naśladować.
A słowo " marginalny " oznacza ileś tam istnień . I dla rodziców marginalny może znaczyć jedyny.

Zdrowia i sił dla chorych. Aha, piesie Oli eleganckie. Białe rękawiczki i skarpeteczki super.
wpis edytowany 19.03.2017 12:01:27



Zapraszam odważnych mariaewa.
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2410302 19.03.2017 12:35:26
Odpoczywam. Wszystko gotowe.
Mam godzinkę na poczytanie.

Mesiu, to mały "szot". Zupełne przeciwieństo Molly. Dystyngowana, jedynie panująca i władająca sercem Pana zderzyła się z małym wiecznie pędzącym kudłaczem. Ale zaczynają się dogadywać. I starsza bardziej ruchliwa.
Staramy się nie rozpieszczać, bo to nie zabaweczka a charakterny terierek. Nie jest łatwo...

Janeczko, zmiany, zmiany, zmiany...Na szczęście nie muszę się martwić o pracę. A takich osób jest wiele. Niestety.



Pozdrawiam.
Justyna
Reklama



Rozmowy przy kawie (39)
T#451278
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!