Reklama
#2398142 19.02.2017 15:11:46
O u Pat też widoki wiosenne. Zasłonki zgrały się z pozostałym wystrojem świetnie.
A meble do pokoju dziewczynek wyszły Ci profesjonalnie,cudnie.
A meble do pokoju dziewczynek wyszły Ci profesjonalnie,cudnie.
wpis edytowany 19.02.2017 15:14:10
Ania
Moja działka
Moja działka
#2398149 19.02.2017 15:22:14
Syringa pisze:
O, a co jest złego w niebieskich majtkach?
O, a co jest złego w niebieskich majtkach?
Samo ZUO
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2398210 19.02.2017 18:20:44
MaGorzatka pisze:
Samo ZUO
Syringa pisze:
O, a co jest złego w niebieskich majtkach?
O, a co jest złego w niebieskich majtkach?
Samo ZUO
Ale że co?
#2398244 19.02.2017 19:26:59
Nie R. to ja - niebieskości nie toleruję. No wiesz, jest nietolerancja laktozy, a jest też nietolerancja niebieskości.
A propos, jeden drugoklasista mi się w tym tygodniu zwierzył, że ma nietolerancję laktozy, ale właściwie wszystko może jeść oprócz mleka, a to dzięki wodzie z Lichenia, którą pije. Serio-serio.
A propos, jeden drugoklasista mi się w tym tygodniu zwierzył, że ma nietolerancję laktozy, ale właściwie wszystko może jeść oprócz mleka, a to dzięki wodzie z Lichenia, którą pije. Serio-serio.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2398403 20.02.2017 08:49:12
MaGorzatka pisze:
Nie R. to ja - niebieskości nie toleruję. No wiesz, jest nietolerancja laktozy, a jest też nietolerancja niebieskości.
A propos, jeden drugoklasista mi się w tym tygodniu zwierzył, że ma nietolerancję laktozy, ale właściwie wszystko może jeść oprócz mleka, a to dzięki wodzie z Lichenia, którą pije. Serio-serio.
Nie R. to ja - niebieskości nie toleruję. No wiesz, jest nietolerancja laktozy, a jest też nietolerancja niebieskości.
A propos, jeden drugoklasista mi się w tym tygodniu zwierzył, że ma nietolerancję laktozy, ale właściwie wszystko może jeść oprócz mleka, a to dzięki wodzie z Lichenia, którą pije. Serio-serio.
Wiara czyni cuda?
#2398535 20.02.2017 13:38:32
Pat, rzadko się zazdrości jakiegoś braku, ale ja braku śniegu w ogrodzie Ci zazdroszczę podle 
Małgoś, a drążyłaś temat tej wody z Lichenia? Bo ja to bym chciała wiedzieć na przyklad, czy pił, czy nacierał sie, czy może kąpał w niej? I czy w postaci surowej czy może przegotowanej?
Małgoś, a drążyłaś temat tej wody z Lichenia? Bo ja to bym chciała wiedzieć na przyklad, czy pił, czy nacierał sie, czy może kąpał w niej? I czy w postaci surowej czy może przegotowanej?
#2398584 20.02.2017 15:07:16
Bea - obawiam się, że przegotowanie mogłoby zlikwidować "świętość" wody z Lichenia
( oraz florę i faunę w niej żyjącą i mnożącą się...)
Maria
#2398605 20.02.2017 15:42:03
Właśnie, właśnie, to ciekawe pytanie, czy obróbka termiczna ma wpływ na cudotwórczość H20?
#2398859 21.02.2017 01:01:50
Niebiesko-białe zasłony w białej sypialni wyszły super.
Widzę też, że mieliście udaną wycieczkę do zoo.
Troszkę zazdroszczę Wam tej prawie-wiosny.
W nawiązaniu do rozmyślań, co by tu posadzić na glinie nad rzeką dodam, że brzoza to i na piachu, i na glinie urośnie. Tak jest w naszym przypadku: rosną na glinie i bardzo dobrze się mają.
Wierzba płacząca to też bardzo dobry pomysł, tylko to są jednak spore drzewa, ale bardzo malownicze. Liście pojawiają się wiosną dość szybko i długo trzymają się jesienią.
A ładne niebieskie majtki są... ładne właśnie.
Każdy preferuje takie, czy siakie kolory. Czasami po paru latach mamy dość i nam się odmieniają upodobania. Mnie osobiście podoba się pomysł na kolorystykę salonu. 
Widzę też, że mieliście udaną wycieczkę do zoo.
Troszkę zazdroszczę Wam tej prawie-wiosny.
W nawiązaniu do rozmyślań, co by tu posadzić na glinie nad rzeką dodam, że brzoza to i na piachu, i na glinie urośnie. Tak jest w naszym przypadku: rosną na glinie i bardzo dobrze się mają.
Wierzba płacząca to też bardzo dobry pomysł, tylko to są jednak spore drzewa, ale bardzo malownicze. Liście pojawiają się wiosną dość szybko i długo trzymają się jesienią.
A ładne niebieskie majtki są... ładne właśnie.
#2398896 21.02.2017 07:12:27
Dario, no właśnie po obejrzeniu sobie zdjęć w sieci i przypomnieniu wierzby Paputkowej, musialam z niejakim żalem rozstać się z tym pomysłem - rozmiar wierzby płaczącej zmieściłby się w moim ogrodzie, ale posadzona nad rzeką z czasem wlazłaby obwodem korony nie tylko na drugą stronę rzeczki sąsiadce do ogrodu, ale i na szosę. Pozostanę chyba przy opcji polnych drzew rodzimych - tam w narożniku ciut dalej w głąb ogrodu rosną już trzy brzozy, więc nad rzekę mogę dać więcej i zrobić zagajnik, ew. dać inne drzewka przetykane brzozami - tak czy inaczej tam muszę kopać doły i wypełniać nową ziemią, bo to jest glina kamienista bardzo... kurczę już mnie ręce do ogrodu świerzbią - znowu połowa planów nie wyjdzie, a druga połowa wyjdzie zupełnie inaczej niz planuję, ale to jak z gonieniem zajączka - tak fajnie jest cały czas tworzyć, bez względu na efekty
Reklama
#2399030 21.02.2017 10:52:39
survivor26 pisze:
(...) tak fajnie jest cały czas tworzyć, bez względu na efekty
(...) tak fajnie jest cały czas tworzyć, bez względu na efekty
O to, to, to właśnie!
#2399239 21.02.2017 17:10:01
Po 5 latach dziewczęta w końcu zaskoczyły, że robota szybciej idzie, jak jest więcej robotników...no dobra, przesadzam, 5 lat temu Sarulek był prenatalny, a Flo ledwo od ziemi odstawała...na szczęście wyrosły, zmądrzały i...same sobie robią pokoje 
(zdjęcia z macanego trzymanego opuszkami, żeby farbą nie upaćkać, stąd jakoś marna)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
(zdjęcia z macanego trzymanego opuszkami, żeby farbą nie upaćkać, stąd jakoś marna)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 21.02.2017 17:10:58
#2399244 21.02.2017 17:16:34
Dzielne dziewczynki.
Niebieskie to ja mogę mieć nawet majtki bo szajby dostałam i już tylko niebieskiego szukam i znienawidzonej dawniej bieli.
Jak u Ciebie wiosna to i u mnie za chwilę też
Niebieskie to ja mogę mieć nawet majtki bo szajby dostałam i już tylko niebieskiego szukam i znienawidzonej dawniej bieli.
Jak u Ciebie wiosna to i u mnie za chwilę też
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna
#2399255 21.02.2017 17:44:17
Dziewczyny czekały, czekały na swoje pokoje, aż w końcu same się za robotę zabrały
no i za chwilkę, za momencik jak się same spakują i na górę wyprowadzą
Rękodzieła Bogusi
#2399269 21.02.2017 18:16:09
Pat - ależ one są fajne, sama mi się gęba uśmiecha na widok tych zdjęć!!!!!
Maria
#2399290 21.02.2017 18:59:06
Syringa pisze:
Małgoś, a drążyłaś temat tej wody z Lichenia? Bo ja to bym chciała wiedzieć na przyklad, czy pił, czy nacierał sie, czy może kąpał w niej? I czy w postaci surowej czy może przegotowanej?
Małgoś, a drążyłaś temat tej wody z Lichenia? Bo ja to bym chciała wiedzieć na przyklad, czy pił, czy nacierał sie, czy może kąpał w niej? I czy w postaci surowej czy może przegotowanej?
Przestań! Musiałam zachować powagę i na tym się skupiłam. Matka prawniczka, ojciec policjant - a tu takie rzeczy.
Pat - tania siła robocza - urocza!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2399543 22.02.2017 08:25:23
Dzięki, dziewczynki rzeczywiście bywają urocze, a bywają..no mniej urocze
A ich pomoc jest rzeczywiście wymierna - może nie są super dokładne i nie wszędzie sięgną, niemniej czas malowania dzięki ich pomocy skrócił się o połowę
#2399609 22.02.2017 10:37:57
Bardzo dobrze, że Ci pomagały. Raz, że będą miały satysfakcję. Dwa, że bardziej docenią Twoją pracę.
#2400071 23.02.2017 14:26:28
Los mi dziś podarował przecudną rekompensatę za wydatki na auto - zgnębiona lekko płatnością (choć i tak wyszło mniej niż myślałam) powlekłam się do lumpeksu i trafiłam na nową dostawę od razu przecenioną, a w niej na ten absolutnie fantastyczny obraz haftowany krzyżykami:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wiele lat temu, gdy jeszcze wyszywałam widziałam ten wzór w sieci i marzyłam sobie jego wyszycie, ale był drogi i wściekle pracochłonny, więc odpuściłam...a on i tak dobrą dekadę później do mnie przyszedł w cenie niższej niż paczka fajek
W pełni mi wynagrodził doła po wydaniu wakacyjnych oszczędności na naprawę auta 
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wiele lat temu, gdy jeszcze wyszywałam widziałam ten wzór w sieci i marzyłam sobie jego wyszycie, ale był drogi i wściekle pracochłonny, więc odpuściłam...a on i tak dobrą dekadę później do mnie przyszedł w cenie niższej niż paczka fajek
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.