Kompostownik

Rozmowy przy kawie (36)
T#449244
Facebook
Reklama



mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2381544 11.01.2017 10:31:06
Córko, dziękuję za zrównoważenie tych świństw , które się nadaja tylko do wy... pielenia.
Pewne słowa brzmią jak echo. A nawet jak echolalia.
Czyżby dopadł Cię wymieniony zespół ? pan zielony
A serio, zaczęłam czytać i zrobiło mi się gorąco. Pomyślałam, że kogoś uradziłam i jest w niekomfortowej sytuacji.zawstydzony



Zapraszam odważnych mariaewa.
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2381545 11.01.2017 10:31:41
Witajcie. Następna mroźna noc za nami. -15. Nie wiem jak moje roślinki przetrwają tę zimę bo od tygodnia mróz w nocy między -15 a -17 a śniegu nie ma. Poprószyło w ubiegłym tygodniu ze 2 cm tak, żeby zamieść chodniki ale na rabatach wywiało cały śnieg. Hortensje ogrodowe i róże zabezpieczone ale byliny nie.
Piękne słoneczko. Jadę zrobić zakupy.



pozdrawiam, Janina
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2381549 11.01.2017 10:40:16
Ewo to Ty, jak mój małżonek..... co noc horrory..... Ja śpię, lub nie. Jeśli nie, to czytam. Kiedyś, przed 45 rokiem życia potrafiłam spać 4.5 godziny i byłam wypoczęta aniołek Teraz ten czas się podwoił....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2381555 11.01.2017 10:48:37
    mariaewa pisze:

    Córko, dziękuję za zrównoważenie tych świństw , które się nadaja tylko do wy... pielenia.
    Pewne słowa brzmią jak echo. A nawet jak echolalia.
    Czyżby dopadł Cię wymieniony zespół ? pan zielony
    A serio, zaczęłam czytać i zrobiło mi się gorąco. Pomyślałam, że kogoś uradziłam i jest w niekomfortowej sytuacji.zawstydzony



Coś, co mnie dopadło, nazywa się raczej inaczej cool

"Kogoś uraziłam"... Bucha, cha, cha! lol Czcigodna Matka raczy sobie drwić z wyrobionych czytelników Kompostownika pan zielony




mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2381559 11.01.2017 10:55:07
Z wyrobionych, nie. Ale mógł się trafić ktoś nowy, kto nie wyrabia. pan zielony
Ale, dzięki bogu , można wejść i wyjść. wesoły



Zapraszam odważnych mariaewa.
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2381563 11.01.2017 10:55:55
'Niedaleko pada jabłko od jabłoni"...... ja wiem, że adopcja, ale żeby aż tak?! pan zielonypan zielonypan zielony Jesteście obie niemożliwe... Zapewniam Was, że nawet Ci co to 'niby odeszli' urażeni, to i tak nagminnie podczytują..... Wystarczy na statystyki zerknąć wesoły

Janeczko to ja Tobie zapakuję i wyślę troszkę śniegu...... U nas obiecują kolejne 10 cm od dzisiejszego wieczora wraz z deszczem, więc będzie jazda..... Muszę wyjść przed nocką i moje rachityczne jałowce otrzepać......



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2381567 11.01.2017 11:01:06

Baśka, co, trochę przeszło ?
Już będziesz trzepać? diabeł
A jutro chodzenie " na kraba " ?pan zielony



Zapraszam odważnych mariaewa.
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2381572 11.01.2017 11:14:50
No pewnie, że trochę przeszło...... Zaraz biorę trzecią tabletkę, to już prawie jak nówka pan zielony Wieczorem to już sobie pozwolę wyjść za drzwi, ale teraz to jeszcze pod kocykiem siedzę pan zielony Na 'kraba' nie chodzę pan zielony Chodzę (zdrowa) Kuśtykam (przyczep lub kręgosłup) Leżę (zwyrodnienia, kręgosłup, stopy) Innych grzechów nie pamiętam....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2381574 11.01.2017 11:16:42
    mariaewa pisze:


    Baśka, co, trochę przeszło ?
    Już będziesz trzepać? diabeł
    A jutro chodzenie " na kraba " ?pan zielony


no i jak do tej pory nie miałam skojarzeń, tak powyższe przeczytałam i... ale może to dlatego, że oglądam "Bridget Jones' Baby" - no niezłe jest, aczkolwiek nieco abstrakcyjne dla mnie - równolatki Bridget - to randkowanie, imprezy i inne szaleństwa...zbabciałam jak nic aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2381577 11.01.2017 11:29:17


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Basiu, nie wiem co chcesz na tym zdjęciu wypatrzyć, ale proszę bardzo. Nie wiem czy o to Ci chodziło.
wpis edytowany 11.01.2017 11:32:44
Reklama



lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 3
#2381578 11.01.2017 11:32:57
Rano wstawłam ale mnie zmożyło i dalej w kimono poszłam . Dzwonek u dzrzwi postawił mnie na nogi a jeszcze jak zerknęłam co przyniół to mi serce zabiło mocno.
Są ludzie co potrafią wielką radośc zrobić drugiemu , tylko ja z tej radości popełniłam niezręczność dzwoniąc do tej osoby rankiem z podzieńkowaniem ...a uczono mnie że pzred 12w poludnie nie dzwoni się i nie wchodzi się dodmu do którego nie było się zaproszonym,.
Ha! ale mam nadzieję że to nie te czasy he, he a jak usłyszłam głos jedwabisty to jestem w skowronkach.
To teraz kawkę z kardamonem proponuję i mam zamiar na dwór wyjść tak pięknie słoneczko świeci.

Zdrówka kichającym a tym co rury nie chcą działać przesyłam gorący podmuch wiatrów z wysp Karaibskich aniołek
wpis edytowany 11.01.2017 11:35:10




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
edulkot poziom 2
Lokalizacja: Górny Śląsk
#2381586 11.01.2017 11:54:22
Dzień dobry w południe cudnie oświetlone słoneczkiem. Rano było -19* a teraz zaczyna kapać ze zwisających sopli. Przydałoby się troszkę więcej śniegu ale podobno już niedługo przyjdzie.
Ja nie wyrobiona ale nikt mnie nie obraził pan zielony
Powracającym do zdrowia życzę jeszcze troszkę wytrwałości w rzucaniu się w wir prac.
Cieszę się z powrotu do zdrowia Bogusi lol
Dorotko zamarzające rury to koszmar, jak dobrze że w nowym co najwyżej podmarzają nam drzwi wejściowe, cóż progi i podesty ciągle nieskończone oczko



Pozdrawiam Majka
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2381587 11.01.2017 11:58:11
Misiu dmuchnij jeszcze tym karaibskim powietrzem...nie doleciało oczko



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2381592 11.01.2017 12:12:05
Jeziuuuuuu Anita jaki śliczny domek!!!! zdziwiony Piękny , jeszcze w tym śniegu. A z zielenią ? Super.

Bea, no prawie uwierzyłam w Twe urażone uszy. Znaczy oczy. Duszę znaczy. Prawie pan zielony

U mnie z rańca piękne -14 , ale słonko wyszło i jest prawie cudnie.
Nie wiem po co tyle głupia czekałam z tym paleniem w kaflaku. No ale ja tak mam , jak Mesia pisała - boję się zmian , nawet jak to ma być tylko burdel w pokoju. Zastana sytuacja jest bezpieczna... A ,że teraz mimo rzeczonego burdelu jest mi błogo i ciepło - no cóż. Teraz. Ale inspiruje mnie takie odkrywanie siebie w malutkich sprawach.

Ewo, dlaczego myślisz ,że inni mają normalne sny? Ostatnio , o którym wspominałam , śniłam o chmarze samolotów nad głową , a z jednego wypadła kanapa, lecąc centralnie na dom mojej koleżanki z podstawówki, kiedy biegłam zobaczyć , czy komuś nie pomóc , dwa z tych samolotów się zderzyły i było buuumm i spadały. Dobrze ,że akurat mnie em obudził. Brrr. Ale to o motylach to fajowe.
Em dziś w domu, więc robota się mnie nie trzyma. Młoda poszła na 4h do szkoły , już wróciła. A młody dalej szczeka jak stado piesków.

A witałam się ? Chyba nie, Dzień dobry !!
i stawiając kawę biegnę w czeluście
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2381594 11.01.2017 12:20:21
Maju G.Śląsk taki mroźny? Ja sobie tak patrzę na moje róże w miastowym i zastanawiam się czy te kopce ze zrębek to im wystarczą...
W. dzwonił, że na wsi wszystko jak w bajce o Królowej Śniegu: szadź na każdej gałązeczce.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
user1 poziom 6
#2381597 11.01.2017 12:29:46
Aniu, dzięki, ale z przodu jest mniej ładny, bo ciągle w trakcie robót. zawstydzony No, dlatego cyknęłam z tyłu.zawstydzony Bo z przodu to kompletnie nie ma jeszcze co pokazywać. Chyba, że bałagan.
I zastanawia mnie fakt, czy kiedyś z tych remontów wyjdę czy tak już będzie.zakręcony
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2381599 11.01.2017 12:33:58
Anitko, jaki Masz piękny dom !!!!!.Bajeczna chatka z piernika. Smaczny kąsek na moje zęby, krople Mibalin [ wycofane ] na moje starcze oczy. Pięknie. zdziwiony

Misiu, niby tak. Ale uczyli też, że wolno, jeśli dzwoni się w sprawie tego, do kogo się dzwoni.
To była taka sytuacja. pan zielony. Głos miły, z lekką lubelską śpiewnością i jedwabistością masz Ty.
Sprawiłaś mi wielką radość.
Ale byłyśmy trzeżwe, więc zasada, by się nie nawalić przed południem - zachowana.
Bardzo, bardzo Ci dziękuję.

Pat, kozo młoda. Babciowatość to druga młodość. Łapiesz cuga aż Ci sztuczna szczęka podzwania. diabeł
Potwierdzą to forumowe babcie. Zresztą my babcie nowoczesne.
pan zielony



Zapraszam odważnych mariaewa.
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2381600 11.01.2017 12:37:29
Anitko, witaj w klubie.
Właśnie zaczęłam akcję promocyjną pod tytułem " przekonanie ema do zmiany imidżu łazienki" . Znalazłam farby epoksydowe do malowania kafli , wymyśliłam co i jak . Tylko sama mogę nie ogarnąć, bo przy tej metodzie liczy się czas. Na pomalowanie masz 2h. Po tym czasie jest problem z farbą . Wychodzi jakieś 9m2 kafelek do malowania. Najpierw czyszczenie fug, potem odtłuszczanie i błyskiem malowanie. No ale to musi być akcja promocyjna. Wymyśliłam ,że założę rurki na kotarę nad wannę , może znajdę w rozsądnych granicach umywalkę z szafką i zrobię jakoś tą łazienkę. ona ma prawie moje lata... I te różowe maziate kafelki chory
Może się uda , nie? Remonty nigdy się nie kończą....
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2381602 11.01.2017 12:41:49
O, tak remonty nie kończą się nigdy...akurat w tym tygodniu wolę o tym nie myśleć, bo mi gul skacze, że na górze wiatr hula, a my się byczymy przed telewizorem....z drugiej strony, ostatni raz tak się byczyliśmy z 5 lat temu, więc widocznie organizmy zdecydowanie wymuszają swoje...nic to, przyjdzie wiosna, przyjdzie ciepło, nadgonimy...chyba?aniołek

U nas już tylko -2 i piękne słońce, wieczorem mają przyjść śniegi, może do Janeczki dojdą i roślinki okryją? Ja się swoimi nie martwię, muszą sobie radzić, co sobie nie poradzi, to znaczy, że się do mojego ogrodu nie nadawało i tyle aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2381606 11.01.2017 12:49:38
Przyszła flauta. Dzieci pojechały łowić, by zdążyć przed Dieterem.
Kazały matce - starej rybaczysze ugotowac zupę flagę [ barszcz czerwony z białą fasolą ] i kurze kulki z makaronem i pesto. Aj, aj ser. pan zielony
wpis edytowany 11.01.2017 13:12:07



Zapraszam odważnych mariaewa.
Reklama



Rozmowy przy kawie (36)
T#449244
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!