Kompostownik

Moja dieta czyli stabilny związek na całe życie...
T#444926
Facebook
Reklama



klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2398821 20.02.2017 22:03:33
Justyś, normalnie w młynku takim do kawy, czy jakoś inaczej?
U nas widziałam makaron owsiany. Niteczki. 400g-8zł.
Naleśniki robię pół na pół pszenna z wielozbożową.

Pati, mrożone na folii do piekarnika z przyprawą do ziemniaków ani kropli tłuszczu.
Termoobieg i dodatkowo pieczenie z góry.
Panowie nie kapnęli się, że jedli zdrowsze i lżejsze.

Na jutro zupa gotowa. Zimowa z dużą ilością fasolki szparagowej i kaszą orkiszową, bez ziemniaków. Dużo koperku.
Dla facetów sterta kotletów z piersi kurczaka.



Pozdrawiam.
Justyna
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2398829 20.02.2017 22:09:47
Justynko mieliłam w młynku przystawce do robota.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2399109 21.02.2017 13:33:45
Ja też naleśniki robię pół na pół pełnoziarnista i biała mąka, bo wtedy i dzieci zjedzą, nie skumawszy, że są zdrowsze - a mi na diecie jeden taki naleśnik napchany warzywami w zupełności starczy.

Menu na dziś - śniadanie i kolacja, jak zawsze, na obiad zupa krem z soczewicy (gotowiec biedronkowy), na drugie plastry pasztetu z ciecierzycy z sałatką z gotowego miksu sałat, surowego ogórka i kukurydzy z bonusem grzesznym w postaci paru kosteczek żółtego sera (sknerstwo wygrało, R. kupił i zapomniał wziąc, więc żeby się nie zepsuło...)


I wiem, wiem, miałysmy się nie mierzyć ani nie ważyć, ale zasłony mierzyłam i tak z tym centymetrem nie wiedziałam co zrobić wesoły, to ciach szybko obwód bioder sprawdziłam i trzy centymetry mniej wesoły biodra są dla mnie najbardziej wymierne, bo brzuch i talia zmieniają objętość po każdym posiłku,a gruba d*** tak łatwo obwodu nie zmniejsza..



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2399114 21.02.2017 13:38:30
O !frytki można he, he to mi wgraj. ale ja ciagle grzeszę buuu.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2399118 21.02.2017 13:43:13
    lora pisze:

    O !frytki można he, he to mi wgraj. ale ja ciagle grzeszę buuu.


Misiu, a próbowałaś pogrzeszyć zdrowo?bardzo szczęśliwy Ja jutro zrobię faworki dietetyczne z tego bloga smak zdrowia, a dziś chyba jakiś deser owocowo serowy, bo mnie coś na słodkie ssie, więc muszę oszukać system aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2399119 21.02.2017 13:43:23
Ja naprodukowałam kotletów własnego pomysłu: 30 dkg mięsa z indyka - zmielić (miało być 50 dkg, ale z kotem musiałam się podzielić), kostka białego sera półtłustego- zmielić, woreczek kaszy gryczanej białej - ugotować.
Wymieszać wszystko razem z jajkiem, ziołami dowolnymi, wsypać troszkę siemienia lnianego i otrąb pszennych. Odstawić na pół godzinki.

Formować nieduże kotleciki i smażyć beztłuszczowo na bardzo małym ogniu pod przykryciem.
W smaku nieco mdławe, ale z kiszonym ogórem dobrze się komponują. Na zimno też zjadliwe.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2399124 21.02.2017 13:51:05
Kurcze, po tych ponad 2 tygodniach jakby spodnie mi trochę z tyłka spadały i w pasie luźniej było. Woda co się gromadziła zeszła i teraz taka lekka się czuję.

Dzisiaj byłą owsianka na mleku, sałatka brokuł, jajko, pomidor plus kiełki i 2 kromeczki chrupkiego, przed chwilą kasza orkiszowa z pieczarkami i cebulką, do tego ta pyszna sałatka jabłko i buraczki. Nawet się za bardzo objadłam. Chyba mi się żołądek zmniejszył.

Jak mam ochotę na słodkie to zjadam do kawy 1-2 morele suszone albo daktyle i mam dosyć.
W ogóle mnie do słodkiego nie ciągnie. Zresztą nigdy nie ciągnęło aż tak, bardziej jakieś przekąski typu kanapeczki z majonezem zawstydzony



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2399130 21.02.2017 13:58:25
Taaa to słodkie mnie dobija . Wypiłam w tej chwili kawę z odrobina mleka +łyżeczka miodu.
A normalnie nie pijam kawy z cukrem.
Nie smaruję bułek tłuszczem a kiedyś nie wyobrażałam sobie.

Zuza taki kotlet to trzeba zrobić.aniołek

Idę gotować buraczki na sałatkę aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2399163 21.02.2017 14:37:56
Misiu polecam też surówkę Zuzi z surowego buraka i jabłka. Naprawdę pyszna.



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2399190 21.02.2017 15:17:12
Ja dzisiaj mam brukselkę [lubię], jarmuż i kawałki łososia. Dodałam lubczyk, trochę szałwii,lebiodki, rozmaryn i pietruszkę - natkę.
Muszę rozszerzyć ziołownik. Ususzyłam zioła, naprawde sporo i już końcówka. Melisę, mięty, piliśmy całą zimę.
Zapach, smak liści laurowych, szłwii zupełnie inny niż z torebek.
Czosnek niedżwiedzi mi się marzy .
Tak pachnie ta mieszanka na patelni. zakręcony
Potem dodam gryczaną a na talerzu "zaostrzę " rukolą.
Szpinak i jarmuż kupuję jako brykiety.
Niektórym żle się kojarzy. diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
Reklama



grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2399294 21.02.2017 19:01:24
Te kotlety to pieczone w piekarniku bym zrobila -miesne mielone tak robie i sa super . Owszem uzywam do nich oleju ale tylko kokosowego tak aby nie wyschly .



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2399336 21.02.2017 20:02:59
Napisałam i zeżarłotaki dziwny.

Generalnie nie zachęcam do jedzenia frytek. Ale jeżeli już, to taka wersja z piekarnika chyba najbardziej dopuszczalna...od czasu do czasu...

Dzisiaj:
2 kromki ciemnej wazy z twarożkiem naturalnym i dżemem niskosłodzonym, kawa z mlekiem
jogurt naturalny z płatkami i nasionami oraz borówką
2 kromki ryżowe z serem i kiszonym ogórkiem, pół szklanki soku z buraka
zupa zimowa z dodatkową fasolką szparagową i kaszą orkiszową
2 kromki ryżowe z twarożkiem i dżemem, druga z pastą z avocado.
woda, herbatki, suszona żurawina (garstka do kawy)

Jutro:
5 30 - 2 kromki chrupkiej wazy z twarożkiem (muszę go zjeść), kawa z mlekiem
9 00 jogurt z płatkami i owocami borówki (wykańczam zapasy z zamrażalnika), kawa z mlekiem
12 30sałatka z fetą (sałata rzymska, ogórek świeży i kiszony, pomidor, marchew, rzodkiewka, zioła i przyprawy), sok z cytrusów
16 00 makaron razowy ze szpinakiem
19 00 ?
Nie wiem, czy wystarczy, bo wcześnie jutro zaczynam.

Mesiu, taki zestaw ryby z brukselką planuję na piątek. Suszę szałwię, melisę, miętę. W tym roku miałam już troszkę własnego suszu czosnku niedźwiedziego. Uwielbiam z pomidorami. Zdobyłam kilka cebulek, ładnie się rozrastają.



Pozdrawiam.
Justyna
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2399347 21.02.2017 20:20:44
Justynko, u mnie pięknie rośnie oregano, w tym roku laur, rozmaryn, szałwia, mięta i melisa.
Czosnek właśnie chcę, bo uwielbiam. A mięta rozrosła się aż za bardzo i wiosną rozsadzam ją po różnych miejscach.
Myślę też o trybuli.



Zapraszam odważnych mariaewa.
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2399353 21.02.2017 20:30:39
Oregano też mam.
Laur, rozmaryn zimują w gruncie?
Trybula podobna do dzikiej marchwi i chyba z tej samej rodziny.
Podoba mi się jej działanie. Muszę poczytać o uprawie.
Planuję zlikwidować kompostownik (przy użyciu facetów) i w tym miejscu posadzić i posiać trochę kuchennych.
Zioła powtykam na słoneczne rabatki z dala jednak od róż, które czasami wymagają oprysków.



Pozdrawiam.
Justyna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2400595 24.02.2017 16:32:49
Kryzys twórczo-kulinarny mam - nie chce mi się gotować ani wymyslać posiłkówneutralny I to nawet nie to, ze chce mi się rzeczy niedietetycznych, tylko jakoś ogólnie mi się nie chce... chyba mam dość kaszy i ryżu i chyba zmienię na jakiś czas porcje obiadowe na same mięso i warzywa.

ale dresy robocze wcześniej przemocą wciskane z tyłka i brzucha mi zwisają, więc motywacja nie słabnieaniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2400630 24.02.2017 17:55:09
Jesten dumna z siebie ...ja wczoraj zjadłam tylko 1/2 pączka sama nie mogę uwierzyć w to he, he.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2400689 24.02.2017 20:09:16
A ja niestety nażarłam się oponek wczoraj.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2400697 24.02.2017 20:32:33
Tylko 1 domowej roboty malutki drożdżowy chruścik.

Dzisiaj
2 ryżowe krążki z twarogiem (wykończyłam opakowanie-wreszcie)i dżemem, serem, kawa z mlekiem
owsianka z jogurtem i truskawkami, herbata
2 ryżowe krążki z żółtym serem i marynowaną papryką
kawa i maciupki kruchy rogalik (byłam na kawie z koleżanką walczącą z "dziadem"oczko
2 banany
jajecznica z pomidorem, herbata

Jutro:
2 ryżowe z szynką, kawa z mlekiem
płatki owsiane z jogurtem i owocami
łosoś (pieczony w folii) z ryżem i warzywami (kalafior, brukselka, brokuły)
zupa gulaszowa (kurze piersi, włoszczyzna, pieczarki, papryka, cebula, cukinia, pomidory z puszki)z makaronem razowym
jajecznica z pomidorem

Ostatnio musiałam bardzo się pilnować, bo w placówce czas płynie szybciej i na jedzenie go brakuje.
Dzieci zaglądają do pojemniczków i nabierają ochoty na zdrowe i smaczne jedzonko.
Pytają, czytają, przeliczają słodkie napoje i chipsy na zdrowe posiłki.

W spodniach luzy. Nie lecą z bioder, ale na żebrach i poniżej zdecydowanie mniej sadła i opona zimowa chudsza, nie wylewa się z paska:lol. To motywuje.



Pozdrawiam.
Justyna
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
Ilość edycji wpisu: 2
Ilość edycji Admina: 1
#2401014 25.02.2017 20:32:05
Kiedys napisalam ze wysle linka czego z czyms nie laczyc .Mam nadzieje ze zadna z Was lekow nie bierze


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



I cos jeszcze w temacie



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 26.02.2017 23:49:23



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2401123 26.02.2017 08:45:53
Ja wyjadam resztki z lodówki. Będą kotlety: ugotowana i zmielona brukselka, takoż kalafior. Zmielone mięso z piersi kurczaka. Jajo, przyprawy, siemię lniane.

Do tego kasza (gruby pęczak).

Pat to może omlety z warzywami, albo takie

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



Moja dieta czyli stabilny związek na całe życie...
T#444926
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!