| | |
| Reklama |
|
| |
|
|
zuzanna2418
|
20.09.2016 09:13:14
|


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Posty: 6009
#2334465
Od: 2014-7-11
|
1 cukinia ze skórką (z tych zielonych w kształcie grubszego ogórka) 1 papryka czerwona 3 łyżki otrąb (mogą być różne, ja miałam pszenne - najwyższa zawartość błonnika) 2 łyżeczki siemienia lnianego 2 jajka solidny pęczek natki pietruszki sól, pieprz, zioła, zmiażdżony ząbek czosnku, podduszona posiekana cebulka - co kto lubi.
Cukinię i paprykę ścieramy na tarce na grubych oczkach. Można posolić i odczekać aż puści sok, który odlewamy. Dodajemy posiekaną natkę Dodajemy pozostałe składniki i mieszamy.
Kilka kropli oliwy rozcieramy papierowym ręcznikiem na patelni,rozgrzewamy i układamy łyżką stołową nieduże placuszki. Są dość delikatne, więc czasem przy przewracaniu mogą się rozlecieć. Wyszło mi 17 sztuk z tej proporcji.
Fajne danie np kolacyjne. _________________ Zuzanna - miejska i wiejska dżungla  pomoc dla schroniska In Vino Veritas UŚMIECHNIJ SIĘ |
| |
|
|
Jo37
|
20.09.2016 10:20:35
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
Posty: 1379
#2334489
Od: 2014-7-11
|
Wypróbuję. _________________ Pozdrawiam, Joanna |
| |
|
|
Urazka
|
21.09.2016 01:22:43
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Posty: 2952
#2334802
Od: 2014-8-9
|
Niestety nie mogę przekonać się do innych dań z cukinii poza leczo i doskonałym ketchupem z przepisu Oli. Nie smakuje mi ani cukinia panierowana na różne sposoby ani placuszki. Możliwe, że dodatek otrąb w miejsce mąki, którą ja dodaję, powoduje, że wnętrze placuszka nie jest takie wodniste. Muszę wypróbować Twój przepis bo cukinia obrodziła nad wyraz a mnie się już nie chce jej przetwarzać na zimę ani jeść. Córka i sąsiedzi już obdarowani ponad miarę. Dzisiaj była u córki koleżanka i zabrała z ochotą z 5 kg. Następne cukinki dorastają... _________________ pozdrawiam, Janina |
| |
|
|
zuzanna2418
|
21.09.2016 14:41:28
|


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Posty: 6009
#2335043
Od: 2014-7-11
|
Janeczko no to szkoda wielka, żeś tak daleko, bo bym Cię uwolniła nieco od tej klęski urodzaju _________________ Zuzanna - miejska i wiejska dżungla  pomoc dla schroniska In Vino Veritas UŚMIECHNIJ SIĘ |
| |
|
|
Urazka
|
21.09.2016 23:57:01
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Posty: 2952
#2335291
Od: 2014-8-9
|
Naprawdę żal, że jesteś tak daleko chociaż "daleko" to pojęcie względne.Co to jest 500km? Pamiętam jak koleżanka mieszkająca w Stanach i jeżdżąca własnym truckiem z dostawami opowiadała, że najbardziej w tym biznesie denerwowało ją, gdy była już prawie, prawie w domu, jeszcze tylko jakieś marne 500 mil a tu okazuje się, że trzeba jechać pilnie np. pod granicę z Meksykiem. _________________ pozdrawiam, Janina |
| | |
| Reklama |
|