Kompostownik

Rozmowy przy kawie (29)
T#442538
Facebook
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2323597 22.08.2016 22:16:24
    maria pisze:

    Siedzę na aledrogo i znalazłam takie pięknoty


    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



    nigdy nie widziałam w realu tak różowych , faktycznie sę takie , czy zdjęcie podkoloryzowane?




Marysiu, ja myślę, że to mocno podkoloryzowany "Replete", którego zreszta masz, pamietam, że cos tam o nich pisałyśmy w Twoim wątku. Ładne, owszem, kolor środka taki łososioworóżowy, płatki kremowe, no, ale z pewnościa nie jest to taki różowy jak na tej fotce. To jakiś sprzedawca-ściemniacz, co to kupujących traktuje jak idiotów, handlarz w złym rozumieniu tego słowa zakręcony




Basiu, dziekuję! Szalona kobieto! bardzo szczęśliwy Będe jutro warować w domu.
Tylko jak ja sie oddźwięczę..?
wpis edytowany 22.08.2016 22:18:06
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2323599 22.08.2016 22:18:54
Justynko jestem trzymać będę jutro kciuki.Całuski




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2323602 22.08.2016 22:21:19
Misiu, w środę poproszę kciukipan zielony.
Jutro jeszcze pracuję...



Pozdrawiam.
Justyna
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2323603 22.08.2016 22:23:31
Justynko, trzymam kciuki za Twoją koleżankę, choć się o tym nie dowie. Za Ciebie trzymam za Twoją wiedzą.
Walczcie obie o swoje, bo to Wasze. Całusy dla Maksa od babci Marysi. Maciej jeszcze w górach, pogodę mają lepszą, więc trochę chodzą. Z rozpaczy ,że pada, przeczytał dwie książki, które przezornie wsunęłam mu do bagaży.
Fajny wypoczynek za kilka tysia, wszyscy leżą w łóżkach, za oknem leje deszcz, a oni czytają książki. Mają ludzie fantazję. zdziwiony pan zielony diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2323605 22.08.2016 22:26:14
Bea tylko przekleństw nie rzucaj jutro, to już będzie dobrze wesoły Możesz wpaść na winko pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2323607 22.08.2016 22:29:32
Dziewczyny macie jakiś sprawdzony przepis na sałatkę do słoików z kapusty białej?
wpis edytowany 22.08.2016 22:29:57



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2323614 22.08.2016 22:44:03
Marioewo, cmoki od Maksa. Wiesz, w takim wieku i całusnyzdziwiony. Dziwne te moje synki. Nie przystają do norm wiekowychlol. W obliczu nudy w strugach deszczu i staromodne książki zyskują na atrakcyjności...Nasz Młody też popełnia..."drugowojenne". Aktualnie o jakimś czołgu lekkim...i żołnierzach wyklętych. Jednocześnie i na przemian.
Z Choreńką oswajamy te nasze strachy. Każda cieplutka myśl dla niej na wagę drogocennych, szczęśliwych chwil w dobrym samopoczuciu. Takich, co to dają chęć do walki i nadzieję.
Buziaki.



Pozdrawiam.
Justyna
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#2323649 23.08.2016 00:01:00
    gawron pisze:

    Ludzie to mają normalnych mężów a ja ślimoka co siedziałby wiecznie w chałupie. ..😈😠😀


Hej Pocztówka, to Ty chyba "ślimoków" Mężów nie widziałaś, mogę Ci pokazać ok. 19-ego września to padniesz zemGlonalollollol

Dobrej nocy

bardzo szczęśliwy



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2323672 23.08.2016 06:29:01
Dzień doberekpan zielony kawusię stawiam i nie wiem co robić mam, bo leń mnie trzyma w swoich ramionach, ale mi w nich superoczko

Janinko ścięłam i jeszcze dałam się namówić mojej fryzjerce na jakiś duperlenik na głowie, coś podobnego do trwałej ondulacji, ale to się robi troszkę inaczej, a zwie się też jakoś po fryzjerskiemu, a zaproponowała mi to, bo stwierdziła, że będą mi te chude, proste kłaczki lepiej układać, no i tym sposobem, jak zmoknę to mam na łepku mokrą włoszkę no mam falowane kłaczkizdziwiony

Beti, a może ten Twój mężuś i mój, to jacyś popromienni bracia są, co? tyle lat z facecikiem mieszkam i dalej nie mogę pojąć, jak można mocniej kochać pilota i kanapę od swojej żoneczkizakręcony

Mój facecik w tym tygodniu w końcu będzie miał swoje autko i odda mi moje, ale chyba będę o to Jego autko zazdrosna, bo facecik będzie miał super nowe, pachnące świeżością, ze sklepu, ciekawe czy da mi się przejechać??? ....eeee wątpię w to taki dziwny .......dziewczynki, czy facety też przekwitają??

Do potem pan zielony



Rękodzieła Bogusi
mama101 poziom 5
Lokalizacja: TSA
#2323678 23.08.2016 07:13:44
Witam, kawa Bogusi bardzo wskazana. A dni lenia bardzo wskazane, organizm wie co mu potrzebne(łatwo pisać gdy mam to za sobą). Ale jest jakaś prawidłowość bo niektórzy mają wiecznego lenia i wszyscy to akceptują, a gdy pozostałym się przytrafi to wszyscy zastanawiają się co się stało, czy aby nie choroba.



Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2323686 23.08.2016 07:40:38
    Bogusia pisze:



    Mój facecik w tym tygodniu w końcu będzie miał swoje autko i odda mi moje, ale chyba będę o to Jego autko zazdrosna, bo facecik będzie miał super nowe, pachnące świeżością, ze sklepu, ciekawe czy da mi się przejechać??? ....eeee wątpię w to taki dziwny .......dziewczynki, czy facety też przekwitają??

    Do potem pan zielony


No ba, oczywiście, że przekwitają - to ten czas, gdy ich znienacka podrywa z kanapy i kupują motor, zaczynają latać paralotnią albo rozpaczliwie usiłują wymienić żonę na młodszy model taki dziwny Ale na szczęście nie u wszystkich przebiega to tak spektakularnie - czasem wystarcza nowe autkolol

Wczoraj wykorzystałam męża jeszcze nieprzekwitającego do przetargania kamoli i prawie skończyłam nowy zakątek krzewiasty...wszystko wskazuje na to, że do końca sierpnia wykonam plan minimum ogrodowy założony na ten rok i może nawet zacznę odkopywać warzywnikzdziwiony

Justynko, cały czas trzymam kciuki za Twoją koleżankę i mocno wierzę, że w jej wypadku cud się zdarzy! A za Ciebie to od jutra - wracasz do szkoły od 1-go, czy masz dłużej zwolnienie? Moje dzieci już w majtki sikają z niecierpliwości oczekiwania na placówki, choć jak znam życie entuzjazm skończy się drugiego września...no może tym razem później, strasznie bym chciała, żeby Flo się udało w nowej szkole, ale już diabeł w głowie podpowiada wszystkie możliwe przeszkody i trudnościzawstydzony



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2323694 23.08.2016 08:06:18
Dzień dobry. U nas piękne słońce aż żal siedzieć w mieście.
Przerabiam mirabelki na dżemy. Po raz pierwszy mam taką obfitość.



Pozdrawiam,
Joanna
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2323700 23.08.2016 08:19:38
zdziwiony ooo rany Pati seriooo tak u facetów jest???....kurcze pieczone, dobrze, że mój wymienił autko na nowe, a nie żoneczkę na młodszy model hihioczko ....eeee spróbował by, to bym dziada ubiła, a babie łeb ogoliłabym do łysego, żeby sobie trwałej ondulacji nie miała z czego zrobićtaki dziwny



Rękodzieła Bogusi
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2323703 23.08.2016 08:25:18


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Bry



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2323710 23.08.2016 08:32:57
Ja bym się obraziła Bogusiu!
To on ma nową,młodzuutką kochankę a Tobie się ostał stary ramol co mu wajha już nie wskakuje. ...

Ale ja też wolę dojrzałe egzemplarze, co wszystko widzieli i pojeździć długo i spokojnie wszędzie można. ..😀



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2323712 23.08.2016 08:46:19


Dzień dobry!

Rozpogodziło się, niebo bez jednej chmurki ale rano już mocną tą Panią na J czuć...
Justynko Paputkowa - moja teściowa kisi kapustę tak tradycyjnie, potem do litrowych słoików i krótko pasteryzuje, trzyma taka ponad rok, jest jędrna i smaczna jakby świeżo zakiszona. Rewelacyjna na surówki i bigos.

Dzisiejsze motto to żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce taki dziwny
Wczoraj zrobiłam sobie wieczór lenia z książką i herbatką malinową uszlachetnioną nalewką malinową, po czym padłam o 22, a rano i tak był problem ze wstawaniem.

Dzisiaj bezwzględnie ogród, bo czytam, że Patki stawia poprzeczkę wysoko oczko

Miłego dnia!




Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2323713 23.08.2016 08:49:55
Dzień dobry! kawy nie piłam, nie wyrabiam na zakrętach, kombinuję jak pojechać do Owada.
Za oknem nijak, czekam na słonko, pranie ogromniaste zrobione.
Fajnie wyglądacie Lusiu i Bogusiu.
Lecę rodzina mnie potrzebuje.
Do potem jak uda się aniołek
Zuza co tam ubrania światków gorzej jak pannie młodej zapomniano pantofelków i musiała wystąpić w botkach wyglądających jak walonki he, he to byłam ja i to było 45lat temu.
O! słonko przedziera się przez chmurki to może uda się w ogródku coś zrobić a mam wnusię to mam pomoc.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2323716 23.08.2016 08:52:58
    lora pisze:


    Zuza co tam ubrania światków gorzej jak pannie młodej zapomniano pantofelków i musiała wystąpić w botkach wyglądających jak walonki


Misiu, to można powiedzieć, że byłaś trendsetterką! panna młoda na tymże ślubie wystąpiła w trampkach (pan młody też). Nie dlatego, że zapomnieli eleganckiego obuwia, ale z powodu kaprysu lub fantazji.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2323719 23.08.2016 08:57:08
To taka dziwna moda jest teraz.... Byłam na pogrzebie i jak zobaczyłam, że bliscy ludzie zmarłego w tenisówkach stoją, to jakiś niesmak poczułam..... Starość?!



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
aguskag poziom 5
#2323726 23.08.2016 09:26:01
Witajcie o poranku wesoły
Ciężką noc dziś mieliśmy, a to za sprawą stresującej sytuacji.
Wczoraj koło 23-ciej nasza Bura gwałtownie zachciała na dwór i wypadła z wielkim jazgotem. Wyjrzałam przez okno - pod domem przejechało auto zwalniając pod naszymi oknami. Nasza droga boczna, nieutwardzona, 4 domy, nikt tu nie przejeżdża ot tak sobie.
Musiało już jechać drugi raz, bo dopiero się zbliżało, a Bura wyskoczyła dobrą chwilę wcześniej.
Zatrzymał się pod oknami i musiał widzieć jak się na niego patrzę, no musiał, bo w pokoju było światło. Po chwili odjechał, zawrócił na końcu drogi i znów zwolnił, pogapił się i pojechał. Ja w tym czasie okno zasłoniłam, ale tylko w jednym pokoju mamy rolety, w drugim wszystko widać jak na dłoni.
Wyszłam na dwór, patrzę, a on podjeżdża kolejny raz. Znów się zatrzymał, a ja byłam już na podwórku w cieniu. Stał koło domu, a wokół niego biegała Bura. Krzyknęłam na nią kilka razy stojąc tuż przy aucie, bo pomyślałam, że to może ktoś do męża, ale boi się wyjść bo pies... Ale nie, jak skojarzył, że stoję blisko, to zgasił światła i szybko odjechał.
M. się w tym czasie ubrał i też wyszedł, ja wzięłam kartkę i długopis by zapisać numery gdyby wrócił ponownie.

Chwilę była cisza i zaraz auto zaczęło znów podjeżdżać, tym razem tyłem na zgaszonych światłach. Stanął na wysokości bramy i stał kilka minut, ale nie było widać tablicy. Potem cofnął pod sam dom i wtedy zaświeciło się światełko nad tablicą, więc spisałam numery. Cofnął jeszcze bardziej i stanął przy furtce, za którą ja (detektyw od 7 boleści) kucałam.
Nie wydaje mi się, żeby mnie widział w ciemnościach. Postał chwilę i odjechał w stronę wsi.
M. poszedł na krzyżówkę, bo on miał rejestrację szczecinecką, więc pomyślałam, że pojechał nie w tą stronę. Postał tam pod drzewem i faktycznie, auto po chwili wróciło, ale już nie zajechało w naszą drogę, tylko pojechało na Szczecinek.

A ja zadzwoniłam na policję. W nocy nic się nie wydarzyło, ale mam pietra do tej pory.



Pozdrawiam Aga
Reklama



Rozmowy przy kawie (29)
T#442538
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!