Kompostownik

Rozmowy przy kawie (22)
T#434306
Facebook
Reklama



ahina
Lokalizacja: lubuskie
#2252276 13.03.2016 08:07:38
Witam z kawą wesoły



Pozdrawiam Halina
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2252281 13.03.2016 08:16:01
Ale wybór kaw dzisiaj z rana. Wezmę malutką filiżankę, żeby każdej spróbować.
Z mojego ósmego piętra widzę nawet kawałek niebieskiego nieba i promyczek
słońca.
Katar mam gigantyczny i niestety kolejny dzień siedzę w domu.



Pozdrawiam,
Joanna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2252286 13.03.2016 08:22:52
Dzień dobry gaduły! Widzę, że jak się wszystkim niby-nieśmiałym języki rozwiązały, to może miejsca na serwerach nie starczyć na zapis naszych rozmów aniołek Ania słusznie prawi, Ci nieśmiali potrzebują czasu i dobrego towarzystwa, żeby gadulstwo pisemne uaktywnić w realu, ale akurat nasze towarzystwo, nie popadając w nadmierne samozadowolenie, jakoś tak naturalnie ośmiela - przyznam się, że nie raz przywołuję nasz przykład w dyskusjach w organizacji, w której od niedawna działam - jesteśmy tak różni, połączyła nas na początek tylko jedna rzecz - miłość do zielonego - a jednak potrafimy pięknie współgrać, dochodzić do porozumienia nawet w kwestiach zapalnych i rozmawiać ze sobą o wszystkim - byłby taki cały naród, to byśmy drugą Kanadę mieli aniołek

Apropos dochodzenia do porozumienia: w wątku "Pożegnanie Iwonki" zaczęliśmy odchodzić od tematu (ze mną na czele zawstydzony) - myślę, że trzeba by usunąć wszystkie rozmowy towarzyszące a pozostawić tylko same pożegnania - rozmowy towarzyszące mozemy prowadzić tutaj, a dobrze by było, żeby tam zostały same nasze wspomnienia i 'listy' do Iwonki - co o tym sądzicie?

U nas kolejny dzień bury i ponury, raczej bez szans na zmianę: poczytałam, jak się Basia, Małgosia czy Danusia w ogrodach urobiły i tym bardziej szlag mnie trafia, że nie mogę diabeł Na szczęście R. skończył wczoraj sufit i mam do zaszpachlowania jakieś 500 śrubek, więc mam co robić w tygodniu, gdyby pogoda nadal miała ogrodników w tyle...tylko szkoda, bo mogło być już wiosennie - wczoraj przeglądałam swoje zdjęcia z ubiegłego marca i były już zonkile, fiołki, wczesne tulipany...

Dobra, kawę zastaną zabieram i idę się trochę w internecie poobijać - dobrego dnia!



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2252297 13.03.2016 08:35:46
To ja tradycyjnie kawkę dostawiam......




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Faktycznie, tak się urobiłam, że ruszać się nie mogę..... Ten dzień na leżąco spędzę zmieszany Nagadałyście okrutnie, a takie podobno nieśmiałe..... Tego to i Janeczka nie obrobi....... Miłej niedzieli aniołek

Pat jestem za, że warto wątek 'Pożegnanie Iwonki' oczyścić.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2252298 13.03.2016 08:36:52
Dzień dobry! o kawa podana to łapię ją, a dziś chyba wypije jej morze. Noc nie przespana, ale słonko za oknem jest to jest lżej.
Lecom do codzienności a wnuki jadą to mniej mnie będzie na kompie.
Miłej niedzieli.

wpis edytowany 13.03.2016 08:38:17




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2252304 13.03.2016 08:43:43
Misiu to szczęśliwa jesteś, że słoneczko masz.... u nas szarość tylko, na szczęście padać przestało.... Chociaż mogłoby jeszcze z dzień pokropić, toby nawozy rozrzucone wczoraj się rozpuściły....

No pisać nie mogę, tak dałam czadu z tym wygrabianiem mchu z trawnika zakręcony Paluszków zginać nie mogę...., a po mieszkaniu jak żółw się poruszam.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Basia21071 poziom 2
Lokalizacja: łódzkie
#2252310 13.03.2016 08:47:18
To i ja witam niedzielnie i kawkę swoją dostawiam.aniołek
U mnie za oknem szaro i ponuro, na razie wydaje się, że szans na słoneczko nie ma.



Basia
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2252314 13.03.2016 08:53:47
I u mnie ponuro i nadal dżdży smutny Wczoraj z uwagi na pogodę i niemożność grzebania w ogródku wyjątkowo w sobotę pojechałam do Rodziców. Miałam nadzieję, że dziś się rozpogodzi i choć posiedzę sobie na ławeczce przed domem. Nie zanosi się na to jednak... A może jednak wyjdzie słonko? Tego Wam i sobie życzę bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2252316 13.03.2016 08:54:40
Pat - ja też jestem za.

Co do narzekania, że nie mogłaś się wczoraj natyrać w ogrodzie, to nawet się nie waż! Za parę dni u Ciebie kwiatami buchnie wiosna, a u mnie nadal będzie tak jak jest i chłodne przedwiośnie będzie się ciągnąc tygodniami, jak smród za wojskiem.
(Oczywiście mam na myśli dawne śmierdzące wojsko, bo teraz to inne czasy!)



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2252317 13.03.2016 08:55:58
Swoje wpisy usunęłam. Przepraszam za zamieszanie. Czasem taka myśl przyjdzie do głowy i pisze się bez zastanowienia.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2252320 13.03.2016 08:57:30
Ja też usunęłam.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2252321 13.03.2016 08:59:42
Basiu a u mnie mech nawet na drzewach owocowych jest a na niby trawniku to okropność , machnęłam ręką.
O nawozu nie kupiłam , miedzianem nie pryskałam , nie mogę wyrobić się .




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



o już wołają ...do potem jak uda się.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2252325 13.03.2016 09:05:53
A co Wy tym miedzianem pryskacie, co? i po co?zawstydzony



Rękodzieła Bogusi
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2252327 13.03.2016 09:10:24
Bogusiu wszystko, na grzyba. Za kilka dni oprysk olejowy.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 4
#2252333 13.03.2016 09:20:00
A ja pięknym słoneczkiem witam. Niezbyt ciepło, bo raptem 1 stopień, ale za to cudnie.
Jeśli chodzi o gadulstwo, to ani tu, ani w realu gadułą nie jestem i raczej nie będę już. I nie jest to kwestia nieśmiałości, raczej wprost przeciwnie; jestem śmiała a bywam czasem zbyt śmiała. oczko Znacznie łatwiej mi formułować myśli na piśmie, bo jestem z tych powolnych, ale tu też szału nie ma.oczko Długo myślę, czasem potrzebuję dużo czasu na odpowiedź. Gdybym zaczęła odpisywać wszystkim, jak Janinka, to bym nie odchodziła nigdy od kompa.poruszony Ogólnie jestem bardzo oszczędna w słowach (najbardziej lubię właśnie to określenie), tak ogólnie i wszędzie. I jeszcze ten „pedantyzm” w poprawności pisania... Sprawdzanie błędów po stokroć, edycje, poprawianie. To już rutynowo się dzieje, odkąd sama jestem korektorem moich tekstów. I tu „nie ma pomiłuj”... Ale wkurzyć się potrafię. Jednak to jest zwykle zarezerwowane dla najbliższego kręgu [czyt. dla męża i dzieci]. Chyba tylko oni są w stanie usłyszeć z moich ust znacznie więcej słów.oczko
Aniamania - ależ to jest oznaka zdrowia psychicznego, jak najbardziej. Nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. To jest bardzo dobre towarzystwo do rozmowy. bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 13.03.2016 10:04:49
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2252334 13.03.2016 09:30:02
    aniamania pisze:

    Danusiu, oszczędzaj się trochę.

    Ja też jestem gaduła chociaż nie w każdym towarzystwie. Wstyd się przyznać ale często mówię sama do siebie. To jakaś choroba? M. postawił mi kiedyś diagnozę, że powinnam się leczyć u wiadomego doktora skoro gadam ze sobą, ale odpowiedziałam mu, że od czasu do czasu muszę porozmawiać z mądrym człowiekiem i na tym temat skończyłam.

    A słońce świeci coraz ładniej, ale na zachodzie niebo jest czarne więc może coś popada.

    Miłej i spokojnej niedzieli.


Aniu wobec czego nie jesteś osamotniona pan zielony też mi się to zdarza , ale wynika to pewnie z tego ,że nie mam z kim pogadać , M ogląda dużo telewizję , jak nie piłka to tenis itd..jak coś akurat zagadam to słyszę ciiii.. nie teraz , i tak cały czas ...przyzwyczaiłam się do tego stanu ,ale zauważyłam u siebie ,że zaczyna mi brakować słowa ? nawet się tym zaniepokoiłam , kiedy pracowałam w sporej "ekipie" zawsze można było pogadać a do małomównych nie należałam a teraz ...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2252337 13.03.2016 09:42:23
I ja usunęłam wpis zawstydzony przepraszam ...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Lusia poziom 5
Lokalizacja: Wybrzeże
#2252340 13.03.2016 09:46:55
Witam, u nas słońca też brak. Ale jest chyba jaśniej niż wczoraj. Nie wiem czy cieplej bo jeszcze nie byłam na dworze.
W dobie telefonów komórkowych wszyscy ze sobą rozmawiają i nikogo to już nie dziwi.
Misiu jakie piękne zdjęcie tego mchu na drzewie, czy to źle, że mech rosnie na drzewie?



Pozdrawiam Lucyna
fotobajanie
utkałam
działka na sprzedaż
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
Ilość edycji wpisu: 2
#2252345 13.03.2016 09:52:38
Witam niedzielnie.
Szaro.
Dodatkowo coś mi się dzieje z hamulcami w aucie. Wczoraj wracałam wieczorem i miałam niezłego pietra. Szczotki, szczęki? Chyba jutro zamiast do placówki, pojadę do mechanika i zostawię chabrową staruszkę. Oby tylko zechciał...znaczy miał czas.
Po wczorajszym kuchennym szaleństwie, dzisiaj obiad na wsi. Mam labę... No chyba, że przypomnę sobie o tych 50 testach i wypracowaniach do sprawdzeniataki dziwny.
wpis edytowany 13.03.2016 10:06:00



Pozdrawiam.
Justyna
roza333 poziom 5
#2252349 13.03.2016 10:03:53
Witam kawa podana to się poczęstuję bo mam ochotę wesołyU mnie w B jeszcze róż nie ma smutny



ogród róży333
Reklama



Rozmowy przy kawie (22)
T#434306
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!