Reklama
#2395514 12.02.2017 17:03:19
Rodzynek brazylijski wyjdzie z siewu do gruntu? Ma dość długi okres wegetacji.
#2395740 13.02.2017 08:18:05
zuzanna2418 pisze:
Jak nie wyjdzie to kij mu w szprychy
Jak nie wyjdzie to kij mu w szprychy
Ale jak wyjdzie ze szprychami, to by była sensacja
#2396659 15.02.2017 12:49:10
Takie dostałam 
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
#2396669 15.02.2017 13:09:55
Aaa, coś przegapiłam poprzednie wpisy, a tu sporo się dzieje.
Wczoraj odwiedziłam ogrodniczy i bardzo podobny zestaw nasion kupiłam, w tym białe i kremowe cynie i aksamitki
Dwa ostatnie kwiatuszki też śliczne, akurat na wypędzenie choróbska.
Zdrowiej Kochana bo wiosna idzie!
Wczoraj odwiedziłam ogrodniczy i bardzo podobny zestaw nasion kupiłam, w tym białe i kremowe cynie i aksamitki
Dwa ostatnie kwiatuszki też śliczne, akurat na wypędzenie choróbska.
Zdrowiej Kochana bo wiosna idzie!
#2396741 15.02.2017 18:07:58
Szkoda że pierwiosnek z tych doniczek jak u mnie nigdy w ogródku nie chciał rosnąć.
Czary , mary uciekaj wirusie od Zuzi
Czary , mary uciekaj wirusie od Zuzi
#2396876 16.02.2017 08:47:48
Olu cynie i aksamitki to mój zestaw podstawowy na wieś. Sklep odwiedziłam pierwszy raz, więc zakupy zrobiłam w ramach testu. Nasion z pewnościa jeszcze przybędzie 
Od EwyM mam dziwaczki, które też u mnie dobrze rosną.
Coś u mnie tej wiosny za oknem nie widać.
Misiu tak, te kupowane zimą padają jeszcze w doniczce. Na wsi kupiliśmy chyba rok czy dwa lata temu pierwiosnki w okolicy Wielkanocy. I te przyjęły się świetnie.
Wirus z kaszlącego zmienił się w smarkający
Od EwyM mam dziwaczki, które też u mnie dobrze rosną.
Coś u mnie tej wiosny za oknem nie widać.
Misiu tak, te kupowane zimą padają jeszcze w doniczce. Na wsi kupiliśmy chyba rok czy dwa lata temu pierwiosnki w okolicy Wielkanocy. I te przyjęły się świetnie.
Wirus z kaszlącego zmienił się w smarkający
#2398157 19.02.2017 15:43:05
W ogrodzie odwilż, ale póki co śniegu sporo.
Za to drobne zmiany przygotowujące do sezonu juz nastąpiły:
Upitolony został kikut pnia ze starej gruszy, która uległa zwaleniu 3 lata temu.
Zarosnięty bluszczem pospolitym zasłaniał rabatę kwasolubów.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Przekrój uwidacznia po pierwsze to co zostało po gruszy, czyli to najszersze. A pozostałe przekroje to bluszcz
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Po prawo widok na uśpiony Arlington
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Jeden z ciemierników ujawnił pąki w fazie prenatalnej
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Oczar poczuł dodatnie temperatury
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Jabłoń nieco ostrzyżona
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A w piwnicy zmiany-zmiany. Piwnica to u mnie była taka część domu, gdzie przez pokolenia gromadzono przeróżne graty, przydasie, najczęsciej rzeczy, które już nigdy do nieczego się nie przydały. Narosło tego mnóstwo, powstały nory, do których trudno było w ogóle wejść. O sprzataniu jakimkolwiek nie wspomnę.
Potem jeszcze ojciec upchał każdy kąt drewnem odzyskowym do palenia i definitywnie zablokował przekształcenie piwnicy w pomieszczenie użytkowe.
W. zabrał się za porządki (oczywście nie osobiście...) z uwagi na koniecznośc przystosowania powierzchni pod nalewki.
Poza tym udało się zredukować ilość drewna poprzez systematyczne spalanie w piecu.
Oczywiście piwnica w domu przedwojennym po dwudniowym liftingu nie zwala z nóg standardem, ale jak dla mnie to jest bomba.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A tu będzie miejsce alkoholiczne
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Do pomalowania wyszło 30 litrów farby.
Za to drobne zmiany przygotowujące do sezonu juz nastąpiły:
Upitolony został kikut pnia ze starej gruszy, która uległa zwaleniu 3 lata temu.
Zarosnięty bluszczem pospolitym zasłaniał rabatę kwasolubów.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Przekrój uwidacznia po pierwsze to co zostało po gruszy, czyli to najszersze. A pozostałe przekroje to bluszcz
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Po prawo widok na uśpiony Arlington
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Jeden z ciemierników ujawnił pąki w fazie prenatalnej
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Oczar poczuł dodatnie temperatury
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Jabłoń nieco ostrzyżona
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A w piwnicy zmiany-zmiany. Piwnica to u mnie była taka część domu, gdzie przez pokolenia gromadzono przeróżne graty, przydasie, najczęsciej rzeczy, które już nigdy do nieczego się nie przydały. Narosło tego mnóstwo, powstały nory, do których trudno było w ogóle wejść. O sprzataniu jakimkolwiek nie wspomnę.
Potem jeszcze ojciec upchał każdy kąt drewnem odzyskowym do palenia i definitywnie zablokował przekształcenie piwnicy w pomieszczenie użytkowe.
W. zabrał się za porządki (oczywście nie osobiście...) z uwagi na koniecznośc przystosowania powierzchni pod nalewki.
Poza tym udało się zredukować ilość drewna poprzez systematyczne spalanie w piecu.
Oczywiście piwnica w domu przedwojennym po dwudniowym liftingu nie zwala z nóg standardem, ale jak dla mnie to jest bomba.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A tu będzie miejsce alkoholiczne
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Do pomalowania wyszło 30 litrów farby.
#2398159 19.02.2017 15:48:01
Kurczę ale fajna piwniczka, też by się ktoś musiał za naszą zabrać j to wcale nie przedwojenną.
Świetnie wypatrzyłaś oznaki wiosny!
Świetnie wypatrzyłaś oznaki wiosny!
#2398170 19.02.2017 16:09:39
Zuzia kawał fajnego miejsca się zwolnił. Mi bardzo brakuje piwnicy, nie mam gdzie przechowywać warzyw i innego dobra.
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna
Reklama
#2398182 19.02.2017 16:37:01
Olu teraz żałuję, że nie zrobiłam fotek "przed". Inna rzecz, że chyba nie odważyłabym się ich pokazać.
Pomalowanie na biało troszkę zniwelowało wrażenie obskurności i rozjaśniło te loszki
Paputku o tak. Powierzchnia przechowalnicza to w domu rzecz niezbędna.
Kredka tylko rozczarowana, bo zniknęły zakamarki uroczo śmierdzące szczurami...
Pomalowanie na biało troszkę zniwelowało wrażenie obskurności i rozjaśniło te loszki
Paputku o tak. Powierzchnia przechowalnicza to w domu rzecz niezbędna.
Kredka tylko rozczarowana, bo zniknęły zakamarki uroczo śmierdzące szczurami...
#2398195 19.02.2017 17:29:12
"White Prince Charles" chyba przeżył zimę 
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
#2398208 19.02.2017 18:07:07
Wow! Piwnica "na wina"...No, co specjaliści, to specjaliści! A zaproszenia na degustacje dla skromnych adeptów sztuk alkoholowych będą czasami..?
...bo takie warunki teraz, że jakieś kursy można... (A o piwniczce na wsi to już się nie wspomina!
)
Jeszcze tylko powiem, że to wcale nie są takie "loszki". Loszki, a właściwie jednak regularne lochy, to ja mam, ale moich to naprawde nikomu nie pokażę, to masakra jest, jak w średniowiecznym miejscu kaźni dla ofiar Inkwizycji
Brrr...
Jeszcze tylko powiem, że to wcale nie są takie "loszki". Loszki, a właściwie jednak regularne lochy, to ja mam, ale moich to naprawde nikomu nie pokażę, to masakra jest, jak w średniowiecznym miejscu kaźni dla ofiar Inkwizycji
#2398257 19.02.2017 19:46:49
Zuziu - strasznie farbożerna ta piwniczka chyba! A półka alkoholiczna nie za mała przypadkiem?
Bluszcz imponujących rozmiarów bydlak!
Ach, jak bym chciała zobaczyć, błagam!
Bluszcz imponujących rozmiarów bydlak!
Syringa pisze:
regularne lochy, to ja mam, ale moich to naprawde nikomu nie pokażę, to masakra jest, jak w średniowiecznym miejscu kaźni dla ofiar Inkwizycji
Brrr...
regularne lochy, to ja mam, ale moich to naprawde nikomu nie pokażę, to masakra jest, jak w średniowiecznym miejscu kaźni dla ofiar Inkwizycji
Ach, jak bym chciała zobaczyć, błagam!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2398263 19.02.2017 19:52:18
Zuziu piwniczka całkiem pokaźna i widna
wymalowana,czyściutka. Teraz można ją odpowiednio zagospodarować.
Ania
Moja działka
Moja działka
#2398390 20.02.2017 08:08:16
Bea piwniczka póki co na nalewki. Win jakoś nam zabrakło na stanie. A nie dalej jak wczoraj W. coś zaczął marudzić, że może udałoby się werandę postawić przed "tym spędem" jak się wyraził
No to wówczas i piwniczka prowincjonalna zostanie sfinalizowana.
Małgośno właśnie ta stara cegła przeokropnie piła farbę. A półek mamy więcej. Jak trzeba będzie to się dostawi.
Aniu do czyściutkości to jej daleko, ale rzeczywiście przejrzała na oczy.Teraz musimy wymienić główny zawór wody, bo to skorodowana staroć, a potopu sobie nie życzę.
Myślałam, żeby jakąś sensowną podłogę zrobić, ale W. twierdzi, że on już tam z trudem wchodzi i każdy centymetr mniej to grozi dekapitacją.
Małgośno właśnie ta stara cegła przeokropnie piła farbę. A półek mamy więcej. Jak trzeba będzie to się dostawi.
Aniu do czyściutkości to jej daleko, ale rzeczywiście przejrzała na oczy.Teraz musimy wymienić główny zawór wody, bo to skorodowana staroć, a potopu sobie nie życzę.
Myślałam, żeby jakąś sensowną podłogę zrobić, ale W. twierdzi, że on już tam z trudem wchodzi i każdy centymetr mniej to grozi dekapitacją.
#2398659 20.02.2017 16:50:51
Zuzanno - piwnicy zazdroszczę! U mnie w bloku mam pomieszczenie o powierzchni kibelka, w kamienicy u L piwnica większa ale ciepła i wilgotna - zgniły tam nawet kafelki przechowywane od lat 80-tych ubiegłego nskiejwieku. Normalnie się zlasowały
Na działce piwnicy niet...
Szkoda, że nie masz zdjęć "przed" fajnie by było porównać
A ja mam do Ciebie takie pytanie - czy w okolicy Bemowa jest jakiś sklep ogrodniczy? Obiecałam nieopatrznie dziewczynkom, że będą mogły wybrać nasionka kwiatków na działkę. U nas są już nasiona w Biedronkach a tutaj w tej Biedronie przy Połczyńskiej nasionek jeszcze nie ma więc dziewczyny rozczarowane

Na działce piwnicy niet...
Szkoda, że nie masz zdjęć "przed" fajnie by było porównać
A ja mam do Ciebie takie pytanie - czy w okolicy Bemowa jest jakiś sklep ogrodniczy? Obiecałam nieopatrznie dziewczynkom, że będą mogły wybrać nasionka kwiatków na działkę. U nas są już nasiona w Biedronkach a tutaj w tej Biedronie przy Połczyńskiej nasionek jeszcze nie ma więc dziewczyny rozczarowane
Maria
#2398835 20.02.2017 22:27:53
MaGorzatka pisze:
Ach, jak bym chciała zobaczyć, błagam!
Syringa pisze:
regularne lochy, to ja mam, ale moich to naprawde nikomu nie pokażę, to masakra jest, jak w średniowiecznym miejscu kaźni dla ofiar Inkwizycji
Brrr...
regularne lochy, to ja mam, ale moich to naprawde nikomu nie pokażę, to masakra jest, jak w średniowiecznym miejscu kaźni dla ofiar Inkwizycji
Ach, jak bym chciała zobaczyć, błagam!
A, przenigdy! Tego nie można pokazać ludzkości. Już prędzej Ci niebieskie majtki pokażę!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
(Pardon, wyrwało mi się! Ja tego nie napisałam! Nie przeczytaliście tego! Wydawało się wam! "Przysięgli nie wezmą tego pod uwagę"!)
wpis edytowany 20.02.2017 22:28:13
#2398926 21.02.2017 08:28:37
Marysiu na Bemowie nie znam żadnych sklepów ogrodniczych (poza szkółką Marcinkowskich na Szeligowskiej, ale oni w bylinach robią), najbliższe mi znane to 2-3 centra ogrodnicze przy drodze nr 7 na Gdańsk w okolicach Łomianek.
Natomiast na Połczyńskiej na wylocie na Poznań masz centrum handlowe: Tesco, Bricoman, chyba Selgros, więc tam powinno coś być w temacie nasionek.
Bea w razie czego dla towarzystwa też pokażę niebieskie niewymowne. Tyle że nie swoje, bo w takim kolorze nie mam. Ma za to W.
Natomiast na Połczyńskiej na wylocie na Poznań masz centrum handlowe: Tesco, Bricoman, chyba Selgros, więc tam powinno coś być w temacie nasionek.
Bea w razie czego dla towarzystwa też pokażę niebieskie niewymowne. Tyle że nie swoje, bo w takim kolorze nie mam. Ma za to W.
#2398928 21.02.2017 08:31:38
[quote=Syringa][quote=MaGorzatka]
Tak podejrzewałam, że motyw niebieskich gaci gdzieś się relokował - i proszę, znalazłam!
Ad meritum jednak - piwnicy to naprawdę zazdroszczę, niby pomieszczeń mam do wypęku, ale nic pod ziemią, przynajmniej do czasu aż przyziemie się ostatecznie zapadnie
A jednak na Waszą imponującą kolekcję win to prawdziwa piwnica najlepsza
Poczytałam też o ambitnych planach ogrodowych i co do tych stricte ogrodniczych to jestem pewna, że zrealizujesz/zrealizujecie...co do budowlanych, no to zależnie czy W. podziała jak archetypiczny facet i zrobi "zaraz" czy zaskoczy Cię szybkim i sprawnym wykonaniem zadania
Syringa pisze:
regularne lochy, to ja mam, ale moich to naprawde nikomu nie pokażę, to masakra jest, jak w średniowiecznym miejscu kaźni dla ofiar Inkwizycji
Brrr...
Ach, jak bym chciała zobaczyć, błagam!
A, przenigdy! Tego nie można pokazać ludzkości. Już prędzej Ci niebieskie majtki pokażę!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
(Pardon, wyrwało mi się! Ja tego nie napisałam! Nie przeczytaliście tego! Wydawało się wam! "Przysięgli nie wezmą tego pod uwagę"!)
regularne lochy, to ja mam, ale moich to naprawde nikomu nie pokażę, to masakra jest, jak w średniowiecznym miejscu kaźni dla ofiar Inkwizycji
Ach, jak bym chciała zobaczyć, błagam!
A, przenigdy! Tego nie można pokazać ludzkości. Już prędzej Ci niebieskie majtki pokażę!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
(Pardon, wyrwało mi się! Ja tego nie napisałam! Nie przeczytaliście tego! Wydawało się wam! "Przysięgli nie wezmą tego pod uwagę"!)
Tak podejrzewałam, że motyw niebieskich gaci gdzieś się relokował - i proszę, znalazłam!
Ad meritum jednak - piwnicy to naprawdę zazdroszczę, niby pomieszczeń mam do wypęku, ale nic pod ziemią, przynajmniej do czasu aż przyziemie się ostatecznie zapadnie
Poczytałam też o ambitnych planach ogrodowych i co do tych stricte ogrodniczych to jestem pewna, że zrealizujesz/zrealizujecie...co do budowlanych, no to zależnie czy W. podziała jak archetypiczny facet i zrobi "zaraz" czy zaskoczy Cię szybkim i sprawnym wykonaniem zadania
wpis edytowany 21.02.2017 08:47:00
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.