Wreszcie normalny wiejski ogród z chwastami

Od razu mi lżej na duszy, bo tu większość ma tak wymuskane jak w ogrodzie botanicznym. Człowiek się tylko w kompleksy wpędza, widząc nawet wielkie ogrody tak wylizane.
Ja codziennie teraz staram się coś doprowadzić do ładu, ale ciągle deszcze, więc ledwie przejdę, a już za mną zarasta

Z tą świdośliwą to nie poszaleję, bo u mnie tych kiści było na 4 garście

Ale codziennie parę kulek dojrzewa to sobie zjadam.