Kompostownik

Rozmowy przy kawie (11)
T#418211
Facebook
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2099946 04.05.2015 08:43:24
U nas kropić zaczęło i troszkę mi plany to popsuło, bo dzień z pędzlem planowałam na świeżym powietrzu......



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
dzastek12 poziom 4
Lokalizacja: Beskid Śląski
#2099970 04.05.2015 09:31:52
I ja się witam po weekendziku wesoły
u nas Basiu też pogoda nie wyraźna podobna jak przez kilka ostatnich dni, niestety, wykonaliśmy 1/3 planu foliakowego bo pogoda na więcej nie pozwoliła smutny

Pati i ja przesyłam życzenia urodzinowe małej solenizantce by uśmiech nie schodził z małych ustek, by zdrówko dopisywało i by nie brakowało pomysłów na zabawę (taką by mama mogła w spokoju w ogródku popracowaćjęzor) wycieczkę mieliście super, skocznie widzieliście?;p

Iwonko miałaś pracowity weekend i kontuzja się przyplątała, trzymam kciuki by więcej ich już nie było, a przygotowania szły spokojnie tak jak zaplanowałaśwesoły

Zuziu czekam na relację z Waszych wyczynów wioskowych;p

aby do 16 i jakoś będzie, stawianie foliaczka, mam nadzieję, że da się uskutecznić i pogoda nie pokrzyżuje planów, a tym czasem miłego dnia Wszystkim!



Pozdrawiam Justyna

u mnie
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2099985 04.05.2015 10:20:40
Witam! wróciłam z wojaży szczęśliwa dwa dni pełne wrażeń, a moje nogi zdały egzamin choć dziś troszkę odpoczywają jak dreptały na 4p. kilka razy he, he.
A za oknem świat się zmienił jabłonki kwitną i łączka zawilców zaczyna. Tylko słonka brakuje.
a wczoraj taki świt mnie obudził







TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2099990 04.05.2015 10:25:37
A mnie ktoś słonko zabrał..ech..do roboty trza się szykować..zmieszany



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2100015 04.05.2015 11:25:21
Wracają dziewczynki w wojaży i w dodatku wszystkie zadowolone bardzo szczęśliwy
Obiad ugotowany to uciekam na górę dalej walczyć lol



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2100021 04.05.2015 11:50:22
O, widzę, że już i Marysia wróciła i Misia z łydkami jak tenisistka, po ganianiu na 4 piętro bardzo szczęśliwy i Zuzia , która pewnie znowu wykonała 300 % wiejskiej normy bardzo szczęśliwy

Iwonko Ty komunię masz juź w ten weekend? Nie pamiętam, ale sądząc po intensyfikacji działań sprzątaniowych...aniołek

Zdjęć mam maleńko, bo z auta wciśnięta między dwa dziecięce foteliki nie mogłam robić, a w punktach wysiadkowych byłam zajęta ogarnianiem towarzystwa... postaram się jutro wstawić, bo dziś to już pewnie nie zdążę

A u nas duchota nieludzka się zrobiła...już jest 20 stopni, jutro ma być 27, a pojutrze... 14taki dziwny Krople nasercowe w pogotowiu, ciuchy letnie też, tylko basen jeszcze na strychu, ale na jeden dzień to nie warto ściągać.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2100031 04.05.2015 12:22:14
Witam i ja,
Weekend spędziłam pracowicie, aczkolwiek w niewielkim ukryciu, aby nie drażnić sąsiadów. Przygotowywałam nowe rabatki, przesadzałam rozchodniki i poszłam na kradzież do lasu. Tak, tak! Na kradzież. Otóż zobaczyłam, że w niesamowitych chaszczach, przywalony trawami, połamanymi gałęziami i tonami liści rośnie sobie pigwowiec japoński.
I postanowiłam go ukraść i posadzić u siebie. Jako, że nie jest to roślinka rodzima, wyrzuty sumienia miałam tyciutkie, maciupeńkie. Albo i wcale.
Ale jako, że rósł on w chaszczorach, to narzędzia do pozyskiwania miałam co najmniej dziwne. Nóż kuchenny, widelec, łopatka i ręce. Operacja na klęczkach trwała ponad godzinę i nie udało mi się go wydobyć całego. Miałam wrażenie, że rozłogi i korzenie sięgają aż do Japonii. Spociłam się w tych krzakach tak, że pot dosłownie zalewał mi oczy, wszystkie "nasikomy" z całej okolicy zleciały się na posiłek i na dokładkę zaraz obok znajdowało się mrowisko ogromnych mrówek, które za punkt honoru postawiły sobie gryzienie mnie pod nogawkami spodni.
Ale pozyskałam spory kawałek z dużymi korzeniami, przyniosłam cichaczem (jak na owoc przestępstwa przystało pan zielony ) i posadziłam na starannie przygotowanej i dobrze podlanej rabatce. Może się przyjmie? Jak myślicie?



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2100038 04.05.2015 12:43:33
No jakby mało było tego, że wody brak, to jeszcze gaz się skończył..... Mój zakręcony mąż został przeze mnie od bramy zawrócony.... bo po gaz bez butli się wybierał... Uśmiałam się okrutnie. Gaz mamy na naszej ulicy. Teraz mogę się herbatki napić aniołek Pogoda robi się znośna. Jest ciepło i nie pada już. Poczekam, aż wyschną pergole i maluję.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2100039 04.05.2015 12:44:03
Margolciu a spróbował by nie hihi bo takim wysiłku haha



Rękodzieła Bogusi
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2100044 04.05.2015 12:58:36
Pat tak komunia już w tą niedzielkę bardzo szczęśliwy Gości będę miała od czwartku wieczorem do wtorkowego przed południa .
Niech mnie ktoś powstrzyma ,bo zacznę zaraz graty przenosić lol
Całkiem nieźle mi idzie ,jeszcze tylko podłogi i spanie naszykować i już będę na dole aniołek



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Reklama



AnnaF poziom 2
Lokalizacja: Mazowiecke okol.Żyrardowa
#2100149 04.05.2015 19:30:00
I ja się witam wczesnym wieczorkiem wesoły
Moja róża nn, przepięknej urody ma jeden maleńki pączuszek, ale w zeszłym roku sporo kwitła, to może w tym wcześniej i obficiej będzie dzięki zakulkowaniu.Mszyc narazie zero,ku mojej uldze. Nawet na krzaczku kaliny niet wesołyPewnie tylko narazie.
Za to 2 różowe pnące wcale nie mają nic smutny jak wsadzone 2 tyg. temu tak stoją.
Czy groszek pachnący to będzie dobrze rósł w doniczce? Bo go nie mogę posiać przy siatce przez mojego psa latawicę.



Ania
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2100156 04.05.2015 19:51:35
Aniu, ja groszek wysiewam do donic z bratkami i koryt i radzi sobie nieźle, tylko musisz mu jakiś stelażyk zrobić, bo inaczej będzie się kłębił bezkształtną masą aniołek

A ja po wizycie u Ewy, jak zwykle dostałam energetycznego kopa i rzutem na taśmę, posławszy dzieci na trampolinę przekopałam kawał miejsca po zasiekach i posadziłam 3 ogniki i azalię z donic aniołek Jutro, jeśli upał pozwoli podsadzę to wszystko poziomkami, które zarosły cały warzywnik i podumam nad dalszym zagospodarowaniem terenu aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#2100163 04.05.2015 20:00:54
Witam i ja po pracowitym pobycie na działceaniołek

Trawa skoszona , wszystko solidnie podlane , bo deszczu moje roślinki chyba się nie doczekają tak szybko , część rabatek wyplewiona
Muszę się pozbyć dużego krzaczora juki i zastanawiam się czy sama dam radę to zrobić
Duże ma korzenie?
Pati przekaż spóźnione życzenia małej solenizantce , oby całe życie była tak radosna jak dotychczas.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


Margolciu łaski nie robi , musi się przyjąć , mam nadzieję ,że mrówki Cie za bardzo nie pogryzły , bo ja od kilku dni się drapie po tym dziadostwie.
AniuF z groszkiem nie doradzę , bo nigdy nie siałam do doniczki , ale jak duża ,to czemu nie

o rany , ale jestem padnięta po tej działce
Musimy ponownie jechać na wieś , bo pan koparkowy nas dziś poinformował ,że od piątku może kopać zbocze pod miejsce na samochód.Oby tylko nie padało , to wreszcie będziemy mogli normalnie parkować .



Moja wymarzona działka
AnnaF poziom 2
Lokalizacja: Mazowiecke okol.Żyrardowa
#2100166 04.05.2015 20:05:24
Dziękuję Pati wesoły uratowałaś mój groszek. Podporę bedzie miał, bo przed niedokończonym tarasem stoi mały stelaż.Jutro sieję tez mietelnik, bo mam pusto za hostami. Do zimnych ogrodnikow i tak pewnie nie wzejdzie to nie zmarznie.



Ania
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2100198 04.05.2015 20:52:55
Ja już dziś nic nie napiszę ! Nerwa jakiegoś dostałam zakręcony Chyba tylko ja na poważnie podchodzę do przygotowania miejsca dla gości zakręcony Albo jakaś nerwica mnie dopadła wykrzyknik



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 2
#2100238 04.05.2015 21:24:32
Iwonko - jak ja Ci współczuję! Pamiętam, jak przygotowywałam się na przyjazd gości przed komunią syna... też wszyscy byli z daleka i większość przyjechała już wcześniej. Wieczorem przed "godziną zero" miałam takie nerwowe telepanie, że leżałam w łóżku i myślałam, że coś mi się złego zaraz stanie, bo dosłownie wszystko mi latało w środku. A mój mąż cóż - oaza spokoju i kwiat lotosu na tafli jeziora, co oczywiście wkurzało mnie jeszcze bardziej!
Weź Ty sobie zaordynuj jakieś łagodne kropelki i to najlepiej już od jutra, bo szkoda nerwów, a przeżyć to trzeba.

Wybaczcie, że się mało odzywam (choć czytam kawowy na bieżąco), ale mam kumulację prac fizycznych i umysłowych. W niedzielę wysłałam 2 prace zaliczeniowe (mailem), działam w ogrodzie, jeżdżę do pracy a w piątek do Poznania - kierat się kręci. W dodatku w ubiegłym tygodniu miałam sporo nadgodzin, radę pedagogiczną i w rezultacie na 4 dni robocze 3 razy wróciłam ok. 18.00.
Letko padnięta jestem.
wpis edytowany 04.05.2015 21:26:42



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2100256 04.05.2015 21:34:02
Iwonko spokojnie i tak wszystkim nie dogodzisz,najważniejszy jest syn i Wy to jego dzień i przeżycia,a reszta ..reszta jest mniej ważna.



Ania
Moja działka
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2100355 05.05.2015 05:55:03
Nie ma jeszcze nikogo? to stawiam kawę i czekam, aż wstaniecielol



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2100356 05.05.2015 06:13:37
Ja wstałam, ale coś dobudzić się nie mogę zmieszany Dziś jakieś potworne upały zapowiadają, więc po południu pewnie kawę mrożoną będziemy pić aniołek

Iwonko ej, spokojnie! Goście nawet jak nie pośpią na idealnie wykrochmalonej pościeli to nic się nie stanieaniołek To jest przede wszystkim dzień P. i przyjezdżają dla niego, a nie żeby pomieszkać w luksusowym hotelu, więc zamiast sobie ujeżdżać głowę logistyką zajmij się sobą i nim. Ze swojej komunii najlepiej pamiętam...spacer po parku, bo wtedy rodzice w końcu oderwali się od podawania rosołu i schabowych i mieli czas dla mnie aniołek

No to skoro kawa podana, to biorę i idę się reanimowaćaniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2100365 05.05.2015 06:49:19
Witam i ja choć kompletnie nie wyspana . Te nerwy mnie zjedzą zakręcony
Małgoś masz racje chyba kupię tonę melisy bardzo szczęśliwy Cieszę się że mnie rozumiesz oczko
Aniu, Pat ja nie robię nic nadzwyczajnego ,ani ponad moje siły ale oczekuję choć odrobiny zaineresowania tematem lub ewentualnie choć nie niweczenia mojej pracy diabeł Chciałam jedynie przygotować spanie i mieć to z głowy - mieć właśnie czas dla siebie i młodego ,ale jak ? kiedy nawet nie mogę się doprosić o poszukanie materaca w piwnicy i obiecywany zakup nowego . Być może nerwy mnie zjadają i robię z igły widły ,ale jak dziś zeszłam na dół i moim oczom ukazał się totalny sajgon po montowaniu sufitu do północy to chce mi się wyć diabeł
Więc za kawkę dziś dziękuję i bez niej serce mi dryga bardzo szczęśliwy
Całą noc padało a i teraz się zbiera bo duszno okropnie i już 17 kresek jest .
Miłego dzionka i już nie przynudzam aniołek



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Reklama



Rozmowy przy kawie (11)
T#418211
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!