Witam

Wczoraj tak sie styrałam na działce ,że usnąć nie mogłam , przewracałam się na łóżku pół nocy
Dziś odpoczynek od prac polowych , ale za to w planach..... okna

no muszę je umyć , bo brudne niemożebnie
Zuziu a sa bratki w kolorze czerwonym ? bo ja chyba takich nie widziałam
bordowe tak , ale czysto czerwone to jakoś nie rzuciły mi się w oczy
ja poluje na błękitne , ale jak na złość są bordowe i żółte wszędzie
Ania pisząc o swojej elegancji przypomniała mi ,ze czas na zakupy wiosenne
a nie znoszę tego jak diabli
roślinki to co innego , ale szmatki to już mnie wkurzają
Misiu dopiero teraz doczytałam ,że w domu miałaś problemy zdrowotne , mam nadzieję ,że już lepiej u Dominika , czego z całego serca życzę
Janeczko czekam na zdjęcia z Twojej wyprawy
zakupy zrobiłaś bardzo , nawet bardziej niż bardzo

ja tez tak cichutko sie przyznam ,że z Kazimierza przywiozłam sobie przylaszczkę , aż oczopląsu dostałam na widok wielkich łanów niebieskości Janusz mowisz ,ze grabienie to pikuś?

no jak sie ma trawnik w wielkości chusteczki , to może i pikuś

ale ja mam takie 3 chusteczki
