Kompostownik

Rozmowy przy kawie (10)
T#415709
Facebook
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2056617 01.03.2015 18:44:30
    EwaM pisze:

    Bry.
    Dajcie spokój, już sobie z Januszem wszystko wyjaśniliśmy i rozumiem Go. Mam spaczone poczucie humoru. Zamiast materiałów pirotechnicznych będę zbierać wirtualne psie kupy na wirtualne ciężarówki i wirtualnie kiprować pod drzwiami w/w urzędu, może być? bardzo szczęśliwy


Ja Ci mogę ciężarówkę całkiem realnych dostarczyć i drugą kocich dorzucić....tak, byłam w ogrodzie i zobaczyłam co oprócz kwiatów wyszło po zimie taki dziwny Ufff...zmęczył mnie ociężały weekend, byle do jutra i wstawania o 6, jakoś człowiek bardziej się ogarnia, jak ma ścisły plan dniaaniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2056690 01.03.2015 20:08:09
Jestem przerażona....jemy coraz bardziej zmodyfikowaną żywność lol



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2056727 01.03.2015 20:55:32
Patijakoś tak dwie rzeczy do kupy (skoro o kupach mowa oczko)zmiksowałam w poprzednim poście. Podzielę się z przyjemnością tym co mam i tym co, mam nadzieję, wyrośnie bardzo szczęśliwy
EwaM ja lubię twój humor i proszę nie przestawać.
uśmialiśmy się z M z tego wołowego skrzydełka
wpis edytowany 01.03.2015 20:57:09



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2056837 01.03.2015 22:59:31
    Keetee pisze:

    Daria...to poważna sprawa...to szambo...toż to skażenie gleby ...i to w dużej odległości...na szali wasze zdrowie


Keetee jak ostatnio marudziłam pod ich oknami, że mi coś w jednym miejscu cały czas śmierdzi i jest mokro, mimo, że deszczu nie było, to teraz wykombinowali, że spuszczają swoją produkcję płynną taką rurą jakby drenażową, której wlot jest u nas, ale przy miedzy z nimi. A ta rura biegnie przez nasze pole do strumienia i miała służyć do odprowadzania nadmiaru wody z opadów i roztopów. Ale jest inwestycją publiczną zupełnie bez sensu, bo nie ma rowów melioracyjnych wzdłuż tego odcinka drogi do nas. Wlot tej rury był póki co zabezpieczony jakimiś foliami, a teraz widnieje tam odpowiednich rozmiarów dziura.
diabeł



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2056910 02.03.2015 06:22:58
Dzień dobry! Wczoraj zdaje się pisałam, że lubię uporządkowany dzień i wstawanie o szóstej? No więc lubię uporządkowany dzień, ale wolę, jak zaczyna się o 9taki dziwny Dobrze, że już marzec i o tej szóstej widać jakieś blade światełko w tunelu zwiastujące dzień.

tydzień zaczął się z przytupem od wieczornego strucia Flo i spektakularnego pawia, potem Sara dostała gorączki, więc dalej może być już tylko lepiejtaki dziwny I z tą nadzieją podaję kawę i wkraczamy w nowy tydzień aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
regina poziom 4
Lokalizacja: Radom
#2056918 02.03.2015 07:08:20
Witam, kawke zabieram ze sobą i zaczynam drugi tydzień z corcia.Poranek piekny za oknem sloneczko i spiew ptakow.Zycze udanego dnia.
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2056930 02.03.2015 07:36:08
Oczywiście z radości, że idę do pracy nie mogłam zasnąć diabeł
Za oknem wieje i tak na moje góralskie oko szykuje się jakaś zmiana w pogodzie. A szkoda, bo nie było źle...
Dziś mam jakieś debilne szkolenie. Nic takie nie dają, za to góra chwali się potem, ze przecież mieliśmy szkolenie zmieszany Więc o co chodzi... Byle do środy (to taki plan minimum bardzo szczęśliwy) Życzę Wam miłego dnia bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#2056946 02.03.2015 08:13:42
Witajcie kawę wysiorbałam, zbieram się do miasta by odblokować internetowe konto bankowe.Zablokowali bo 3razy źle wkliknęłam hasło....płacze
Wszystko przez ewentualnych nabywców mojej chaty oraz niebieskookiego bezdomnego psa



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Fejsbuk już wie, ale Wam muszę też pokazać aniołek



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2056971 02.03.2015 08:49:09
    Keetee pisze:

    Jestem przerażona....jemy coraz bardziej zmodyfikowaną żywność lol



    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



No jak rany, ja może studia dawno skończyłam, mogło się coś zmienić, ale chyba aż tak ewolucja nie przyspieszyła? bardzo szczęśliwy

Dzień dobry! Poranne słońce już sobie poszło. W moim pokoju zaczęli dziś wymianę CO, więc jeszcze tylko tydzień w zastępczym i wracam do siebie. Szkoda, bo nikt nie wiedział, jaki mam nr telefonu i spokój mam jak nigdy...

Basiu pies fajowy! czy jest Twój a Ty jego? wesoły
Aniu no to możemy sobie ręce podać. My mamy obecnie projekt pt "Zarządzanie przez cele" (jak dla mnie brzmi to nieco penitencjarnie) i zamiast pracować, siedzimy długie godziny mapując procesy i wymyślając mierniki celów...

Pogodnego poniedziałku!



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2056972 02.03.2015 08:53:48
    zuzanna2418 pisze:


    Aniu no to możemy sobie ręce podać. My mamy obecnie projekt pt "Zarządzanie przez cele" (jak dla mnie brzmi to nieco penitencjarnie) i zamiast pracować, siedzimy długie godziny mapując procesy i wymyślając mierniki celów...


eeee...niedostosowane jesteście do liberalizmu i warunków rynkowych: takie jedno szkolenie to praca dla kilku tłumaczy, biura tłumaczeń, agencji organizującej szkolenie, prowadzących szkolenie, firmy cateringowej dostarczającej soki na szkolenie, a jak była dotacja to jeszcze kuzyn z Suwalszczyzny coś sobie uszczknietaki dziwny Akurat o zarządzaniu przez cele nie tłumaczyłam, ale jakbyście się natknęły na jakieś kursy z 'Marketingu doświadczeń", to może być moje...dawno takich głupot za pieniądze nie pisałamzmieszany

Udało mi się w końcu dodzwonić do przychodni i zarejestrować Sarę...ciekawe, kiedy w końcu ja się zarażę?diabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2056981 02.03.2015 09:20:54
Pat jakbyśmy i my byli beneficjentami tego rozdziału kasy, to słowa sprzeciwu by ode mnie nie usłyszeli bardzo szczęśliwy A jak czytam o "benchmarkingu narzędzi zarządczych" i "alokacji zasobów w realizacji procesów" to nie wiem, czy współczuć tłumaczom czy ich osobaczać oczko
Oj, niech Ci się dziewczynki pozbierają zdrowotnie jak najszybciej. A od Ciebie to się jakoś drobne ustroje odbijają wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2056982 02.03.2015 09:21:29
Hej, witajcie w poniedziałek. Nie wiem dlaczego po piątku jest od razu poniedziałek? To bulwesujące jest.
A że przechorowałam cały czas wolny, to nic nie pamiętam. W sobotę obudziłam się z bólem wszystkiego, ale postanowiłam się nie poddać i poszłam na ogród powalczyć. Walka skończyła się źle dla mnie , po powrocie miałam siłę tylko zrobić sobie zupkę z proszku, dzieciom pozostawiając dowolność. Dalej nie pamiętam. Obudziłam się wieczorem, stwierdzając ,że wyjęłam mnogo żarcia z zamrażarki jak wsadzałam kuraki. No to stanęłam i w ostatkach przebłysków porobiłam z tym coś. Ale siły nie starczyło już nawet na odkurzacz. Masakra. Kaszlę i normalnie bolą mnie płuca i barki.Wczoraj wstałam o 8 zażyłam tantum verde i obudziła mnie córcia z tryumfem na paszczy , że już po 11 jest i do kościoła nie pójdzie. taki dziwny Poszła ,na 18, małpiszon.Wymęczyło mnie strasznie.

Jeśli chodzi o te wybuchowe sprawy , to uwierzcie , ja rozumiem Ewę w całej rozciągłości. Przez ponad 8miesięcy użerania (innej nazwy nie znalazłam ) z urzędnikami - gminy, powiatu , instytucji wojewódzkich, to moja chęć wywiezienia (mam nawet upatrzone jednostki aspołeczne) na wozie z gnojem jak Jagnę , jest pragnieniem tak żywym jak cały perz w moim ogrodzie. Ich ignorancja , brak wiedzy (czytaj brak chęci sprawdzenia w przepisach) , ich pie..ne misie (z naciskiem na misie nie chce...).
O jejuuu jak dobrze ,że to już za mną. Myślałam o profilu działalności - walka z urzędnikami. Taki klient zleca załatwienie sprawy w urzędzie , a ja się z nimi biję. Tylko biznes plan poległ na ilości nerwosolu potrzebnego do realizacji zlecenia.

Słuchajcie , a co z Beą? Brakuje mi Jej wkręcania ludzi zakręcony

No i rzecz z gorącej linii. Poległam na próbie znalezienia taniego hotelu w okolicach Norynbergii. Chyba nie tylko w podróży pośpimy w aucie...zły
Bogusiu, ponawiam apel. Psiapsiółka mnie tu się dobija o Twoje wyroby.
Dajcie kawy .... idę do roboty dalej....
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2057007 02.03.2015 10:27:58
Dzień dobry poniedziałkowo bardzo szczęśliwy
Tu słonecznie i ciepło ale wieje niestety dość mocno .Chyba troszkę poogroduję oczko
Wczoraj miałam jakiś dzień nerwicy ogólnej ,więc ograniczyłam się tylko do podczytywania .

Misię chyba choroba rozłożyła bo nie widać Jej . Zdrówka Misiu wykrzyknik

Pat dla dziewczynek też dużo zdrówka wykrzyknik Podobno w Nieczech jakaś epidemia odry panuje .
Dobrego nowego tygodnia wszystkim wykrzyknik



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2057009 02.03.2015 10:34:48
Dzien dobry .
Pat stesknilas sie ?


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Tak mnie dzisiaj oelrzywital dzien poruszony



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2057012 02.03.2015 10:38:11
Grażynko, widziałam u Ciebie na FB, ale zignorowałam przekaz wizualny, myśląc, że to jakaś podpuchabardzo szczęśliwy Teraz to ja już zimy nie chcę, niech sobie na Irlandii będzie, bo tam ją rzadko macie taki dziwny

U nas typowy marzec w pigułce, co pół godziny zaciąga się niebo i zaczyna padać na zmianę z przebłyskami oslepiającego słońca...

Zuziu tłumaczom współczuj! W 90% tekst docelowy jest niezależny od woli tłumacza, tylko od glosariusza klienta, który każe pisać "nasz HR lead wytyczył bechmark, więc musimy zgromadzić jak więcej achievements stargetowanych na ten cel"diabeł Będąc młodą tłumaczką próbowałam kopać się z koniem, ale ponieważ walka o poprawną polszczyznę przekłada się wprost na spadek zarobków, to dałam sobie spokój...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 1
#2057020 02.03.2015 11:07:44
    survivor26 pisze:

    każe pisać "nasz HR lead wytyczył bechmark, więc musimy zgromadzić jak więcej achievements stargetowanych na ten cel"


O rety!

zdziwiony
wpis edytowany 02.03.2015 11:10:32



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 1
#2057021 02.03.2015 11:08:05
Po prostu mnie tak powaliło, że coś mi się za szybko wysłało i było dwa razy.
A co to miało znaczyć???????

Albo nie, nie chce wiedzieć, bo to zapewne coś i nieprzyzwoitego i strasznego! pan zielony
wpis edytowany 02.03.2015 11:10:06



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2057029 02.03.2015 11:21:56
    Margolcia_K pisze:

    Po prostu mnie tak powaliło, że coś mi się za szybko wysłało i było dwa razy.
    A co to miało znaczyć???????

    Albo nie, nie chce wiedzieć, bo to zapewne coś i nieprzyzwoitego i strasznego! pan zielony


Że góra wyznaczyła nierealne cele i będziemy zap***ć 20 godzin na dobę, żeby górę zadowolić, czy to wpychając przygłuchym staruszkom garnki za 5 tysięcy, czy to nieświadomym klientom listy priorytetowe zamiast zwykłychtaki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2057120 02.03.2015 14:04:16
    EwaM pisze:

    Mam spaczone poczucie humoru

Tu się z Tobą nie zgodzę! Masz świetne poczucie humoru, dla mnie osobiście bardzo pociągające i naprawdę nie chciałabym, żebyś musiała zakładać autocenzurę na swoje wypowiedzi wesoły
Co do całej sprawy z poprzednich stron... nie ma już sensu dalej roztrząsać się nad tym, ale jako moderator chciałam tylko zaznaczyć, że w dyskusji jestem zdecydowanie po stronie "frakcji" reprezentowanej przez Basię.

Wróciłam wczoraj wieczorem strasznie zmęczona z tego Poznania i wysiadając z pociągu myślałam sobie, że kiedyś chyba własna walizka ściągnie mnie z wagonu prosto łbem o peron.
Od dziś zaczynam nowe życie, a wygląda to tak: dziś cały dzień piję tylko sok pomidorowy i nic nie jem, ale to nie żaden cel, tylko przygotowanie do tego, co od jutra.
A jutro przechodzę na dietę rozdzielną i błagam, trzymajcie za mnie kciuki. Chyba założę wątek, żeby pisać co jem każdego dnia i w jakich połączeniach - to by mi mogło pomóc wytrwać choć ze 2 miesiące.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2057128 02.03.2015 14:28:30
Małgosiu, dodałam temat 'Diety' do grupy jedzeniowej i powodzenia życzę! Mnie dieta rozdzielcza chyba najbardziej ze wszystkich służyła, choć mam lekki uraz, bo w dwa miesiące po jej zakończeniu zaszłam w ciążę: nie twierdzę, że drugie było skutkiem pierwszego, ale lepiej zachować czujność bardzo szczęśliwy Tak czy inaczej jak zbiorę motywację, to też zamierzam dietować, więc na rozgrzewkę chętnie poczytam, jak Tobie idzie aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (10)
T#415709
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!