EwaM pisze:
Bry.
Dajcie spokój, już sobie z Januszem wszystko wyjaśniliśmy i rozumiem Go. Mam spaczone poczucie humoru. Zamiast materiałów pirotechnicznych będę zbierać wirtualne psie kupy na wirtualne ciężarówki i wirtualnie kiprować pod drzwiami w/w urzędu, może być?
Bry.
Dajcie spokój, już sobie z Januszem wszystko wyjaśniliśmy i rozumiem Go. Mam spaczone poczucie humoru. Zamiast materiałów pirotechnicznych będę zbierać wirtualne psie kupy na wirtualne ciężarówki i wirtualnie kiprować pod drzwiami w/w urzędu, może być?
Ja Ci mogę ciężarówkę całkiem realnych dostarczyć i drugą kocich dorzucić....tak, byłam w ogrodzie i zobaczyłam co oprócz kwiatów wyszło po zimie