Kompostownik

Kiedy zakwitną piwonie
T#415536
Facebook
Reklama



user1 poziom 6
#2160876 20.08.2015 07:24:25
I co, spadło coś z tego nieba? Eh, zazdroszczę. U mnie niebo już się niczym nie zaciąga. Nic nie kapie nawet i chyba w najbliższej przyszłości nie zamierza. Ziemię masz rzeczywiście suchą i spękaną, ale roślinki widzę mają silną wolę przetrwania. A tam u Was to i tak chyba cokolwiek czasem pada. Nie to, co u nas. Na to proso to już łypię okiem od kilku lat. Chyba w końcu muszę coś z tym zrobić i zaprosić do swojego ogrodu. Bardzo lubię wszelkie trawiaste.
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2160928 20.08.2015 10:30:25
Anita, tak - podlało wreszcie porządnie, dwa dni padało.
Ale od czerwca to deszcz spadł tam może 2 razy raptem.
Ja pochodzę z Lubelskiego, więc tam podobny klimat jak u Ciebie - deszcze wiosną, lata były z reguły suche, zimy mroźne, ze śniegiem.
Tu na południu rzeczywiście w ubiegłych latach były deszcze w lecie. Ale w tym - susza jak wszędzie.



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2160937 20.08.2015 10:38:08
E, no całkiem dobrze widać to proso bardzo szczęśliwy Fajne. Też chce u siebie oczko Jak wreszcie dojde do zakladania tej mojej wyśnionej wymarzonej trawiastej rabaty, to sobie proso tam też wsadzę lol
A jaka to odmiana?
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
Ilość edycji wpisu: 1
#2160939 20.08.2015 10:44:47
To jest chyba Proso rózgowate REHBRAUN (Panicum virgatum).
Piszę - chyba - bo akurat zgarnęłam doniczkę bez etykiety, ale coś mi się błąka, że w doniczce obok była ta właśnie nazwa. lol

Aha - ono dopiero zaczyna się przebarwiać.
wpis edytowany 20.08.2015 10:45:38



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2161232 20.08.2015 23:01:41
Dodaję kilka fotek jako podsumowanie dwóch ostatnich upalnych tygodni (od 1. do 15. sierpnia): czyli co się działo na balkonie i jak domowe pantery oczko przystosowują się do upałów.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Ten był jakiś chyba genetycznie słaby, bo mało zawiązał i na dodatek strasznie długo dojrzewa.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



A ten ma bardzo ładne prążki w kolorze starego złota. Mniejsza o nazwę odmianową, bo mój M już mówi na niego "Stare Złoto". lol (A to Violet Jasper jest.)


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Malinowe Zebry z Dzióbkiem urosły aż dwie. Ciekawe, czy drugi owoc dojrzeje?
Pierwszy był pycha.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



A tu czarny panter.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Generalnie to w największy upał spał schowany za pudełko i zasłonę, nie mogłam go najpierw znaleźć, objawiał się dopiero wieczorem.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



A tu tłuściutki panter śnieżny; wyjaśniam, że to M go tak utuczył. Trochę winny jest też czarny panter, który bez naszej wiedzy i zgody chodził do sąsiadów wyżerać jedzenie z misek kotek-sąsiadek. A Tymon vel śnieżny panter jadł w tym czasie w domu za dwóch.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



No mógłby robić za poduszkę.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2161396 21.08.2015 09:55:01
Pozwól, że pomidorami sie nie zachwycę, bo ja nie znoszę pomidorów, nie jem ich i nie uprawiam. Oczywiście ja doceniam, że są dorodne oczko
Natomiast zachwycę się panterami w bieli i czerni. Urodziwe i słodkie. No i ja nie za dobrze znam sie na kotach, więc osobiście to nie wiem, ile kot powinien miec w obwobie, więc nie dostrzegam , czy biały jest gruby.
(Yyy, natomiast dobrze wiem, ile ja np. powinnam miec w obwodzie i bardzo dobrze wiem, że to, co jest bardzo odbiega od tego, co powinno być

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

W ogole tak mam, że u innych tego nigdy nie widzę, tylko u siebie

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

)
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2161516 21.08.2015 13:53:26
A to dobre! Jesteś pierwszą osobą, którą znam, a która nie lubi swojskich pomidorów!

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


A z kolei moja koleżanka nie lubi truskawek.
Ja to zwłaszcza za mięsem nie przepadam.
No, różne są preferencje. lol

Z Tymona się czasem śmiejemy, że wygląda jak dudy: wielki worek plus wystające piszczałki. bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2161906 22.08.2015 14:10:12
Dario przyjechaliśmy z działki wczoraj wieczorem , nie mogę się nadziwić jakie cudne masz pomidorki i w domu i na działce , w ogóle nie widać u Was tej suszy po roślinach u mnie pomżyło dosłownie 5 min i totalna susza ,
już się pogodziłam że część roślin stracę jak nie zacznie padać, Dario dostałam od Ciebie na ur wirtualnego różowego kwiatka co to za roślina ? na naszej ulicy rośnie podobny przed którymś z domów w szczelinie, widać odporny na suszę ? bo już myślę o częściowej wymianie roślin na działce , kiciusie słodziaki tak jeden jak i drugi .



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2161957 22.08.2015 17:56:15
Elu, kosmosa Ci wtedy dałam. aniołek
Kosmos onętek, albo - niektórzy nazywają go warszawianka.
Jemu chyba susza nie straszna, bo widziałam też u innych forumków w ogródkach, że dobrze się trzyma.
Szkoda, że jest jednoroczny.
Jest też kosmos siarkowy - taki żółtopomarańczowy. Na ostatnim zdjęciu z makówkami go widać.

Ja powiem tak - o ile glina nam sprawia straszne problemy w uprawie, przy pieleniu, jest bardzo nieprzyjemna jesienią gdy ziemia jest wilgotna - czujesz tę wilgoć w całym ciele. Ale w tym roku mogę pobłogosławić to, co posadziłam i ziemię - że wszystko jakoś przetrwało.
Ale wiesz, jak będzie kiedyś mokre lato, to u nas trzeba będzie kopać kanały odwadniające, albo rośliny zgniją. A w ogrodach na piaskach będzie zielone święto.



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2162312 23.08.2015 19:05:17
Dario! podziwiam pomidorki balkonowe , nie chorują Tobie pytajnik może pryskałaś je.
W zeszłym roku miałam w doniczkach i jakieś były byle jakie. Może mi podpowiesz jak się nazywają na drugi rok jak Bozia da to i ja sobie na ganku posadzę bo w gruncie to nie, zaraz jakaś zaraza je zje, już raz tak miałam.

Zapomniałam napisać i aj uwielbiam kwiaty babcine ..lwie paszcze , a warszawianki u mnie nie rosną i już.
Kicie milusie.aniołek
wpis edytowany 23.08.2015 19:07:10




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Reklama



Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2162421 24.08.2015 01:12:44
Misiu, ja po raz drugi wysiewałam nasiona pomidorów z akcji wymiany z FO.
Plus kupiłam na straganie jakiegoś koralika NN - ten miał najzdrowsze liście.
Jakieś różnego rodzaju plamy na liściach były, ale część najgorszych oberwałam, a poza tym ze 3 razy pryskałam wodą z kilkoma kroplami Bioseptu - to naturalny ekstrakt z grejpfruta do kupienia w sklepach ogrodniczych.

W tym roku mam:
- Purple Calabash
- Violet Jasper (gruba skórka)
- Malinowa zebra z dzióbkiem (chyba lepiej wyszłaby w gruncie niż w donicy)
- jakiś Indigo Blue lub Indigo Rose - ale beznadziejnie mi zaowocował jak na koktajlowy
- Melonowy

W zeszłym roku bardzo ładnie udał się:
- Rose Quartz Multiflora
- Perła Małopolski




Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2162505 24.08.2015 10:25:18
To Ty pomidorowa panienka jesteś pan zielony Ja w tym roku mam 'niechciane pomidorki' pan zielony Spadły koktajlowe z krzaka, schowały się w ziemi, pięknie przezimowały i na kwiecistych rabatkach zaczęły kiełkować..... Nie są już tak dobre jak wtedy, gdy ja sama wysiewałam. Skóra gruba. Proso prześliczne, czy ono długoletnie będzie?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2162510 24.08.2015 10:37:03
Hihi, śnieżny panter faktycznie kształt ma delikatnie obły wesoły Ale najwyraźniej nie spędza mu to snu z powiek.
Czarny nieprzyjaźnie spogląda ze swojej "skryjówki".
Przypomniałaś mi o lwich paszczach, kwiatkach mojego dzieciństwa za sprawą mamy koleżanki, która wysiewała tego mnóstwo i frontowa rabatka u niej zawsze mieniła się kolorami.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2162517 24.08.2015 11:31:00
Cześć Daria
Dorodne u Ciebie kociska lol i pomidory. Biały panter to Tymon a czarny?
Bea powiedz kobieto jak można pomidorów nie lubić , no jak zdziwionyoczko



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2162537 24.08.2015 12:43:15
    paputowy_dom pisze:

    Bea powiedz kobieto jak można pomidorów nie lubić , no jak zdziwionyoczko


Ależ to bardzo proste! oczko Paskudnie smakują i wstrętnie pachną, to sie nie lubi i tyle oczko
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2162564 24.08.2015 13:47:38
Daria pomidorki wołają "zjedz mnie " bardzo szczęśliwy Bardzo apetycznie wyglądają ! Uwielbiam takie swojskie , a u mnie niestety ciężko dostać . Te marketowe to ani smaku , ani zapachu nie mają zakręcony



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2162582 24.08.2015 14:18:01
Basiu, u teściów tez się koktajlówki w gruncie wysiewają same. Szkoda, że już nie są takie smaczne.
To proso jak najbardziej zimuje, już jedną zimę u nas zaliczyło.

Zuziu, trafnie posumowałaś Tymona. lol
A Bazyl spogląda groźnie tylko na kocią konkurencję, bo jak się u nas pojawił, to przez około półtora roku był sam i teraz musi podtrzymywać swoją pozycję, bo pojawił się Tymon i dwie kotki u sąsiadów.

Justyna, czarny to Bazyl.
Jak się pojawiła pierwsza kotka u sąsiadów (nasze balkony są blisko) - Zuza, to po pierwszych utarczkach Bazyl się z nią zaprzyjaźnił. Ale jak pojawił się Tymon, to Zuza również jego polubiła. A Bazyl potraktował to chyba jako zdradę, bo teraz strasznie prześladuje Zuzę. Tymonowi też się dostaje, jak tylko czymś podpadnie.

Bea, lolbardzo szczęśliwy no krótko i konkretnie. lollol
Chciałabym, żeby mi tak słodycze nie smakowały, moje życie byłoby łatwiejsze. oczko

Iwonko, tak - to jest tragedia, brak smaku i zapachu. Mogli by ci dostawcy hodować dwa razy mniej, ale lepszej jakości. Tylko że pewnie markety ceny dyktują, a za tym idzie brak jakości.smutny



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
Ilość edycji wpisu: 1
#2164749 28.08.2015 23:21:19
No, ciekawa jestem bardzo, czy wreszcie dojedziemy jutro do naszego "ogródka" na łące. zmieszany
Dwa tygodnie nie byliśmy, a mój M najwspanialszy zostawił tam kilka roślin w czymś co określa "kajfos", ale tak naprawdę to kalfas.
Owszem, roślinki były wtedy podlane i wsunięte pod czarny bez, ale mieliśmy tam wrócić za dwa dni, a nie dwa tygodnie. diabeł

Dobrze, to z braku zdjęć ogrodowych będzie dziś coś takiego - jak wyglądał Tymon dzisiaj:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



A jak zajrzałam pod narzutę, to ujrzałam:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Aha, no i jeszcze przyznam się - w końcu jestem w gronie osób, które zrozumieją moje szaleństwo - a miałam już nie kupować żadnych roślin, bo już i tak zamówiłam kilka liliowców u forumków z FO, a problem jest w tym, że miejsca nie przygotowane, niewypielone, a w takim upale znów nic nie zrobię.smutny
No ale sobie szukałam jednej roślinki, nawet nie z myślą o kupnie, tylko tak, żeby sobie poczytać.
I tak trafiłam do florini. (Już u nich kupowałam. Zawsze jestem zadowolona.)
Do koszyka wpadły m.in. dwie przecenione jeżówki, bodziszek, budleja skrętolistna, którą zachwyciłam się w tym roku w ogrodzie botanicznym (pokazywałam ją na zdjęciach z ogrodu), zawilec japoński, mięta o zapachu niby jagodowo-śmietankowym... oczko



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 28.08.2015 23:23:01



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2164817 29.08.2015 08:50:15
O, jaki fajny ten Twoj kocio! I te różowe poduszeczki łapek... Słodzizna! W ogóle koty maja takie delikatne łapeczki, aż mnie to zastanawia, jak na czymś tak delikatnym, mięciutkim i jeszcze różowym (!) można chodzić bardzo szczęśliwy

No, to gratulacje oczko teraz to bedziesz musiała posadzić w swoją suchą gliniastą ziemię... oczko
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2164876 29.08.2015 11:36:40
Bea, zwróciłaś uwagę na istotny szczegół kocich łapek bardzo szczęśliwy - też nie wiem, jak się to dzieje; ale koty generalnie mało chodzą, głównie leżą, obserwują, drzemią, śpią, czasem chrapią. To jest dopiero zastanawiające: jak można przez większość życia leżeć i spać i być cały czas takim gibkim i sprawnympytajnikzdziwiony

Co do sadzenia: nie wierzę, żeby ten upał miał jeszcze długo trwać, muszą w końcu nadejść zimniejsze noce! Na rozsadniku mam bardziej miękką ziemię, bo wymieszaliśmy ją z piaskiem i trochę z próchnicą z worków. No i w półcienistym zakątku też jest o.k. bo tam na początku sierpnia M. zrywał darń i przygotowaliśmy kawałeczek - wprawdzie suchy na wiór, ale --- kopię dołek i wlewam etapami wodę, a potem sadzę i znów podlewam - i póki co jest o.k.



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Reklama



Kiedy zakwitną piwonie
T#415536
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!