Aniu też mam taką nadzieję, że się uda
Basiu mój ogród właściwie jeszcze nie powstał, nasadzenie ciągle prowizoryczne, więc mam czas do wiosny.... zobaczę, gdzie szkodnik latać nie będzie. Co do zdrówka, to oby gorzej nie było.... Teraz mam przypadłość sportowca - pewnie dlatego, że prawie się nie ruszam
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJABea skąd? Przyjechała taka czarodziejka z góry i przywiozła

Dobrze, że po ciemku, to elewacji dobrze nie widziała

On już teraz pilnuje i obszczekuje wszystko co się rusza. Niestety, jestem uziemiona w domu, więc sam wychodzi, znaczy z Tycią i rozrabiają w ogrodzie. Jak wraca, to leżymy na kanapie. Jest kochany

Bardzo Ci dziękuję za tak milusińskiego czworonoga.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJAPierwsze dni były niespokojne. Teraz, jak Tycia chce mieć spokój, to idzie spać na szafę. Niestety 'jadalnię' musieliśmy jej przenieść na komodę, bo Yogi jest bardzo żarty i nie miałaby szans na zjedzenie z własnej miski.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJAZuziu ja dopiero wróciłam z Twojej wyprawy na wieś
