Kompostownik

Rozmowy przy kawie (9)
T#413665
Facebook
Reklama



Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2051764 23.02.2015 22:04:44
GdF u mnie nie pachnie, a przynajmniej ja tego nie czuję smutny



Ani Ogród w dolinie matrix
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2051976 24.02.2015 07:12:28
Witojcies z ranka..

Pochmurno i ciut mglisto,więc na kawusię zapraszam!

Ale ciepło jest..aniołek



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2051978 24.02.2015 07:29:14
Hej , hej witam rankiem a za oknem śliczny dzień zapowiada się łapię kawę ...a w planach sianie mam ...
he, he miałam tego nie robić ale no nie wytrzymałam i gazanie posieję.
A dziś do kawy proponuję kardamonu ociupinkę...aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2051984 24.02.2015 07:38:36
Bry, u nas też ponurawo, Flo nadal na etapie wczesnego przeziębienia, więc zostaje w domu, obawiam się, że prewencyjnie trzeba będzie cały tydzień diabeł

Ale nie pada, pewnie dlatego, że auta nie myłam całe wiekitaki dziwny Mam fobię na myjnie samoobsługowe i stacje benzynowe - na mojej stacji pan już przy dystrybutorze czeka, jak widzi, że podjeżdżam, na myjni węże same jakoś auta umyć nie chcą lol

Plan na dziś, skończyć chustę, skończyć kocyk, zacząć skrobać nowe drzwi, uratować wszechświat...lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2052006 24.02.2015 08:19:08
Witajcie z czystolandii


Jo leży w szpitalu, ja sama w domu, ale w nocy miałam małego pietra, bo jednak sama byłam i całą noc paliło się światło w holu, jakby mnie to światło miało uratować przed napadem hihi. Plan na dziś miasto, foty, spacer i nie zabłądzić oooo to na tyle, a teraz kawusia druga i chyba co nieco powywalam, bo jak jest Jo to się niczego przy nim nie wyrzuca hihi mam okazje posprzątać.



Rękodzieła Bogusi
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2052027 24.02.2015 08:42:04
Dzień dobry wykrzyknik
Pogoda dziś wstrętna , pada co chwilę (nawet grad) i duje okropnie zakręcony
Pat ambitne masz plany na dziś lol
Dziewczynki moje róże jak na razie żadne nie pachną - no jedynie Westerland jak się włoży nos w kwiat oczko Ciekawa jestem tych zakupionych jesienią eh



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 1
#2052037 24.02.2015 08:59:53
Hej, wszystkim miłego dnia życzę!

U mnie buro i smutno, ale dość ciepło.

W tym tygodniu dalszy ciąg łażenia po lekarzach (brrrrruuu, jak ja tego nie lubię!taki dziwny )

Trzymajcie kciuki, bo dziś idę na przypalankę w nosie i mam pietra jak stąd do Bogusi i z powrotem. To ponoć boli, a ja tchórz jestem. zawstydzony

A tam w ogóle to chce już na wieś. Jak ja mogłam mieszkać w mieście przez ponad pół wieku?????? pan zielony
wpis edytowany 24.02.2015 09:00:21



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2052066 24.02.2015 09:30:21
Witajcie.
Składam spóźnione życzenia wszystkim , którzy po drodze jakieś święta mieli. Przepraszam, że nie wymieniam, ale nie sposób... W każdym razie , życzę dużo zdrówka, ogrodów zakwitłych , miłości i cierpliwości.
Weekend miałam szalony, przyjechała koleżanka z Czech , ona Polka urodzona i wychowana tam, ale faceta ma Czecha. Ubaw po pachy.
Podziwiam Bogusię i Jej podejście do tematu. Zwłaszcza ,że znam go z drugiej strony, bo moja teściowa tam jest. Czasem mam dość jej marudzenia. Jak była do dwójki i obłożnie , to ciężko było i rozumiałam. Ale teraz trafiła do jednego, facet sprawny, ale taki trochę jak Jo Bogusi. Stracił żonę pół roku temu i bardzo za nią płacze i jej szuka. A ja mam wrażenie ,że w teściowej empatia umarła. Druga strona jest taka ,że wydzwania do mnie po 6-8 x na dzień. Bo się czuje samotna. A ja muszę wykazywać cierpliwość (mam już jej coraz mniej) i słuchać. Nawet moje dzieci już uciekają w popłochu jak telefon dzwoni... Przyznaję ,że po 18 nie odbieram telefonów pan zielony
Ehh biorę się za robotę. Kawa!!!
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2052132 24.02.2015 10:21:52
Witam buro i ponuro..... Ja słońce poproszę zmieszany



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#2052143 24.02.2015 10:27:18
    aniaop pisze:

    Podziwiam Bogusię i Jej podejście do tematu. Zwłaszcza ,że znam go z drugiej strony, bo moja teściowa tam jest. Czasem mam dość jej marudzenia. Jak była do dwójki i obłożnie , to ciężko było i rozumiałam. Ale teraz trafiła do jednego, facet sprawny, ale taki trochę jak Jo Bogusi. Stracił żonę pół roku temu i bardzo za nią płacze i jej szuka. A ja mam wrażenie ,że w teściowej empatia umarła. Druga strona jest taka ,że wydzwania do mnie po 6-8 x na dzień. Bo się czuje samotna. A ja muszę wykazywać cierpliwość (mam już jej coraz mniej) i słuchać. Nawet moje dzieci już uciekają w popłochu jak telefon dzwoni... Przyznaję ,że po 18 nie odbieram telefonów pan zielony


No cóż wydaje mi się,że tak nie dawno byłam synową i nie miałam empatii dla teściowej, drażniła mnie swoim zachowaniem, narzekaniem itp.Nie miałam cierpliwości. Od ....nastu lat jestem teściową...
"Uciekłam" oczko na wieś od dzieci, synowej i zięciów ok.200km.Staram się jak mogę by im głowy nie zawracać moimi problemami, a bywam często baardzo samotna, chora i nieszczęśliwa... i pożaliła bym się, ale wciąż pamiętam swoją teściową i wolę popłakać w poduszkę.Moja teściowa była bardzo samotna.Dziś jestem w stanie Ją zrozumieć.
Tylko że moje dzieci w tym synowa "wyczuwają" na odległość moje złe nastroje i dzwonią sami.
Synowa gdy urodziła dziecko to do mnie dzwoniła o porady kilka razy dziennie i nocami.
Dzwoni często do mnie 16-letnia wnuczka opowiadając godzinami o szkole i swojej pasji na temat koni, jesli nie mam czasu proszę by zadzwoniła później, albo po prostu gdy zbyt długo zawraca mi głowę kładę telefon robię głośno mówiący- słucham robiąc co mam do roboty.
Mam tu na wsi sąsiadkę starszą od mojej (nie żyjącej)mamy, ma ponad 82-lata, kobieta nie miała dzieci zmarł jej mąż a ja jestem jej najbliższa- codziennie wysłuchuje tych samych powtarzanych historii.... mam chyba umiejętność wczuwania się w stan wewnętrzny drugiej osoby aniołek
Czy 30-lat wstecz miała bym tyle cierpliwości zakręcony
Dobrego Dnia dla Wszystkich
aniołek



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
Reklama



grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2052164 24.02.2015 10:50:12
Dzien dobry .Oj dawno mnie nie bylo , dawno .
Postaram sie nadrobic czytanie ale juz za chwile za momencik bedzie nastepna odslona .
Wszystkim solenizantom ktorym nie zlozylam zyczen WSZYSTKIEGO DOBREGO .
Chorym zycze szybkiego powrotu do zdrowia .



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2052173 24.02.2015 10:54:22
Basiu, ja się skarżę tu, bo cóż mi zostaje? Nie powiem jej przecież , weź spadaj (czy jakoś tak) .Ja mam inny stosunek do świata, jak już gdzieś trafiam, staram się znaleźć coś dobrego. Jak Bogusia- zwiedzić, zobaczyć. Przeżyć. Wtedy mam co opowiadać i to z pasją.
A nie ciągle widzieć negatywy. Ciężko mi jest jej wytłumaczyć ,że ten człowiek szuka jej nie po złości , ale z samotności. Nawet nic bym nie mówiła , gdyby dzwoniła 1x dziennie. Ja mam w cholerę obowiązków , w trakcie których nie mogę rozmawiać przez telefon. Nie usiądę z dzieckiem do lekcji , rozmawiając. A potem pretensje , bo jak nikt nie odbiera. Czasem trzeba pomyśleć. A krew mnie zalewa (prywatnie) jak dzwoni i em się jej tłumaczy , że był tu i tu i dlatego go nie było i mnie bo byłam tam . Noszzzzzz diabeł Czy ja , stara baba , musze tłumaczyć gdzie i po co chodzę?
Jeju, wygadałam się , wylałam żale i przepraszam za nie.
roza333 poziom 5
#2052186 24.02.2015 11:06:22
Witajcie niedawno wróciłam z kontroli u lekarza i dalej jestem chora kolejny antybiotyk i prześwietlenie płuc ,a dostałam dziś telefon że od 12 zaczynam kurs muszę się pozbierać do kupy i wygnać choróbsko .



ogród róży333
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2052197 24.02.2015 11:15:29
Justynko w jakim temacie będziesz się 'kursować'?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2052210 24.02.2015 11:25:46
Widzę ,że domagacie się świeżej kawki bardzo szczęśliwy Jest

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

jęzor



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Reklama



Rozmowy przy kawie (9)
T#413665
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!