Hej, wszystkim miłego dnia życzę!
U mnie buro i smutno, ale dość ciepło.
W tym tygodniu dalszy ciąg łażenia po lekarzach (brrrrruuu, jak ja tego nie lubię!
)
Trzymajcie kciuki, bo dziś idę na przypalankę w nosie i mam pietra jak stąd do Bogusi i z powrotem. To ponoć boli, a ja tchórz jestem.
A tam w ogóle to chce już na wieś. Jak ja mogłam mieszkać w mieście przez ponad pół wieku??????
U mnie buro i smutno, ale dość ciepło.
W tym tygodniu dalszy ciąg łażenia po lekarzach (brrrrruuu, jak ja tego nie lubię!
Trzymajcie kciuki, bo dziś idę na przypalankę w nosie i mam pietra jak stąd do Bogusi i z powrotem. To ponoć boli, a ja tchórz jestem.
A tam w ogóle to chce już na wieś. Jak ja mogłam mieszkać w mieście przez ponad pół wieku??????