Kompostownik

Rozmowy przy kawie (8)
T#410667
Facebook
Reklama



Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2025979 18.01.2015 18:11:57
Za 63 dni święta hihi



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



to dzisiaj popełniłam w dzień odpoczynkuoczko więcej potem w szyciowy..



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2025985 18.01.2015 18:15:08
Bogusiu, wysłałąm Ci wczoraj maila w ww. temacie, przeczytaj zanim tony rękodzieła Cię zalejąbardzo szczęśliwy



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2025997 18.01.2015 18:18:55
Grażynko ależ masz cudny zwierzyniec w domu bardzo szczęśliwy Psinka bardzo zainteresowana żółwikiem lol
Lucynko dzięki za spacer po lesie , u nas dziś tak pięknie nie było wykrzyknik
Bogusiu coraz bardziej zadziwiasz mnie swoją szyciową kreatywnością wykrzyknik Cudnie - od jajeczka do kokoszki bardzo szczęśliwy



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2026013 18.01.2015 18:38:31
..odnośnie kreta, właśnie dzisiaj sąsiadka mi polecała na kreta zadziałać ostrą papryką w proszku bądź świeżą wetknięta w jego tunel...nie próbowałam ,bo tego problemu nie mam...ale możecie w razie co spróbować ...ważne ,że nie ukatrupia tylko odstrasza aniołek



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2026027 18.01.2015 18:50:50
Patuś czytałam i zapomniałam Ci podziękowaćzawstydzonyprzepraszam, a szyje póki wena jest, bo jak wena pójdzie w kosmos to już nic nie zrobię hihi a jeszcze Misia chciała cos dla wnuka, zapytam potem, może się nie rozmyśliłaoczko



Rękodzieła Bogusi
aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
#2026114 18.01.2015 20:30:16
U mnie ryje na zmianę z sąsiedzkim ugorem, a nie chce zadomowić się za płotem.
Sposoby, które znam to: gałązki malin
włosy (z zakładu fryzjerskiego)
sierść psa (im brudniejsza tym lepsza)
solone śledzie
jajko ugotowane na twardo, pokrojone w cząstki i schowane do twista, żeby się dobrze
zezbuczyło
czy te sposoby działają trudno powiedzieć. Śledź był wykopany z korytarza i leżał na nowym kopcu.



Pozdrawiam, Ania
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2026239 18.01.2015 22:27:46
Grazynko czy dobrze widzę, że masz nie tylko żółwia ale i jeża? Jak udało Ci się go oswoić? A z drugiej strony jak udało Ci się przekonać i psa i kota aby tolerowały nie tylko siebie ale jeszcze żółwia i jeża. Nie myślałam, że jest to możliwe. Cudna menażeria!
Januszu dziękuje za piękne fotki z niedzielnego spaceru. Z tego wnioskuję, że zdrowie już Ci dopisuje. Oby tak dalej. We Wrocławiu też są popularne kłódki miłości. Najwięcej ich jest na Moście Tumskim.
Lusiu buki są chyba moim najbardziej kochanym drzewem. Dziękuję za spacer.
Justynko i Aniu ja też nie mam już siły do kretów. Pół biedy na trawniku ale zadomowiły się też na rabatach i albo przysypują roślinki górą ziemi albo wykopują cebulki czy korzonki. Próbowałam ostatnio karbid (polecany w ogrodniczym do walki z kretem) ale tak jak śledź Ani tak i mój karbid następnego dnia był na górze kopca. Nasze krety zupełnie nie boją się psów.



pozdrawiam, Janina
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2026244 18.01.2015 22:35:13
M,oj Okami też lubi Felka (żółwia żółtolicego). Tylko jakoś boję się, jak on go tak obwąchuje i zbiera do lizania po skorupie

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Ani Ogród w dolinie matrix
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2026272 18.01.2015 22:56:38
Janino to jest jez pigmejski .One sa specjalnie hodowane dla celow domowego zwierzatka .Ten np.przyjechal za Nami z Polski a kupilismy go juz na miejscu w zoologicznym .Wyobraz sobie ze w domu mam jeszcze papugi .pomieszczenie gdzie stoi klatka z nimi jest otwarte .Koty jak I pies pojda popatrza sie I wychodza .Zadnego z zwierzat jakos specjalnie nie oswajalam z soba ale wiedza co im wolno a co nie .Moze jest to ze pies I koty to zwierzeta przygarniete .
Aniu dlatego byly pod baczna obserwacja .Mam zolwie czerwonolice wiec wszystko moze sie zdarzyc (nie pamietam czy zoltolice to tez tylko miesozerne ?).Poppy byla bardziej ciekawa co sie stanie bo wyjatkowo z akwarium wyciagnelam tylko tego .
Janusz ciekawa propozycja sprzedazy kawy .



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2026323 19.01.2015 00:36:21
W sumie to bałam się, że Felek dziabnie Okamiego, choć to w tym towarzystwie Okami jest olbrzymem. Ale ostrzegano mnie przed ząbkami żółwi. Nie dość, że ostre, to jak chwycą nie chcą puścić zdziwiony



Ani Ogród w dolinie matrix
Reklama



Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2026346 19.01.2015 06:51:20
Dzień dobry, stawiam kawę i herbatę.
Pospacerowałam sobie trasą Janusza i lasem Lusi.
Dzięki forum jest to możliwe.
Bogusiu - bardzo sympatyczny jest Twój zwierzyniec.
Nie wiem dlaczego masz opory w ustaleniu cen.



Pozdrawiam,
Joanna
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2026350 19.01.2015 07:07:15
Oj, kawka lol Zupełnie nie wiem dlaczego, ale myślałam, że wstając o 7mej będzie jasno. Zwykle wstaje wcześniej... No i małe rozczarowanie na dzień dobry w poniedziałek smutny



Ani Ogród w dolinie matrix
Ginia poziom 4
Lokalizacja: okolice Gdańska
#2026359 19.01.2015 07:42:23
To i ja dołączę do porannych kawoszy aniołek
Uprzejmie donoszę, że w piątek na działce zaatakowały mnie komary - sztuk 5, i jedna mucha



Pozdrawiam Asia
Aktualne szajby: nauka pływania w wieku niezbyt do tego zdatnym, hardanger i ogród
A miała być tylko trawa
aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
Ilość edycji wpisu: 1
#2026363 19.01.2015 08:02:31
Za oknem mglisto i smutne niebo. Przychodzę z kawką, bo dużo jej dziś będzie potrzeba.

Pati, pokój panienek wyglądem spełnia zapewne normy unijne bardzo szczęśliwy. Najważniejsze żeby dobrze się w nim czuły i były przekonane, że to ich królestwo. Mamie mogą łaskawie pozwolić zrobić czasami w nim porządek.
wpis edytowany 19.01.2015 08:02:56



Pozdrawiam, Ania
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2026365 19.01.2015 08:06:55
Dzień dobry bardzo szczęśliwy
Miałam sen wykrzyknik Odbyło się pierwsze spotkanie forumowe i to kilkudniowe lol Nawet 2 chłopaków było pan zielony
Za oknem biało - w nocy padało ,ale jest na plusie to długo nie poleży smutny
Dziękuję za kawkę i zmykam z młodym do placówki wykrzyknik
Dobrego nowego tygodnia bardzo szczęśliwy



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
imwsz poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2026372 19.01.2015 08:20:40
Witajcie poniedziałkowo
Oj jakoś ciężko mi się wstawało do przedemerytalnych obowiązków, no ale cóż. Chociaż nadal mnie przeraża przesunięcie wieku emerytalnego
Lucynko dziękuję za przemiły spacer pośród starodrzewia
Grażka zwierzyniec fajny nawet ten kolczasty
Januszu tak przyozdobiona kawka lepiej smakuje bardzo szczęśliwy
Bogusiu widzę, że wena Cię nie opuszcza i tak trzymać
Iwonko a gdzież to spotkanie sie odbyło? oczko

Wywołana przez Marysię do tablicy przedstawiam pierwsze 7 wydmuszek, mam nadzieję szczęśliwych



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



[URL=http://minus.com/i/LUfkKbDMPxTY]

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

[/URL
wpis edytowany 19.01.2015 08:21:59



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2026376 19.01.2015 08:32:26
Dzień dobry! Przedarłam się przez mgłę. Przyszedł też lekki mrozek. Może rośliny jednak postanowią zaczekać do bardziej cywilizowanej pory roku.
Z powodu ferii znów zmienili rozkład jazdy komunikacji z zawieszeniem kilku linii włącznie diabeł A za bilet 90-dniowy płacę 250 zł żeby sobie posterczeć na przystankach.
No dobra, już nie kwękam wesoły Herbatka i do roboty.




Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2026378 19.01.2015 08:33:27
Witam się i ja przy poniedziałku. W sobote musiałam zacisnąć zęby i pojechałam na Śląsk. Nie czuję się aż tak pewnie za kierownicą , ale, poszło bardzo fajnie. Zabrałam ze sobą znajomą, bo bałam się sama - wiecie, noc, deszcz, różnie na drodze bywa, we dwie zawsze raźniej. Uchahałyśmy się po drodze po pachy. Jedziemy - przy kopalni protest, policjant wyskakuje na drogę i coś wymachuje świecącym kijem. Zatrzymałam się (gps mówi jedź prosto,a tamten na drodze tego prosto stoi) i pytam co dalej, a ten do mnie ,że w lewo na objazd mam jechać. Droga szeroka na 4 pasy , na środku wysepka, ale nic w lewo nie widzę. To ruszyłam do przodu. Znajoma mówi , że chyba w lewo tam koło policjanta trza było. Noo to objechałam wysepkę i wracam a ten papę drze czemu nie skręcałam w lewo jak mi mówił, na to ja spokojnym głosem - bo bym nie wykręciła (się będę tłumaczyć ,że pokazywał kierunek na księżyc) on z niedowierzaniem - wykręciła by pani! Widzę ,że facet nie kumaty, ale za to przystojny to mówię , nie wykręciła bym, ja kobieta jestem. Uśmiech gościa bezcenny. Rechotałyśmy jak stado żab przez następne 100km. Ale za to jaki ładny ten uśmiech miał....zawstydzony
No i podziwianie tych rond - jedno ze szczupakami, jedno z kaktusami, z ptaszkami, z drzewkiem było śliczne. I jedno z jakimś ciałem bez głowy , ale za to (tankowałyśmy koło niego - Dania wypatrzyła mu coś między nogami...) I jedno co nie można było zidentyfikować ,gdzie jest to rondo , rozległe z jakimś sklepem po środku.
Bałam się tego wyjazdu jak ognia. Ale powiem Wam ,że było tak sympatycznie ,że nie odczułam i nawet nie oddałam kierownicy co było w możliwych wariantach planowane.
Jeden moment mnie zmroził, zjazd z górki w Raciborzu. Nasypało ze 15 dooobrych cm śniegu. A mnie z górki rozpędziło. Nie mówiłam Danie (znajomej) bo nie chciałam straszyć, ale już się w rowie/na drzewie widziałam.Masakra.
Planowałam powrót po północy, wróciłam po 2. Ale zamiast 80-100 musiałam lecieć 50-60.
Wczoraj dochodziłam do siebie.A dziś dzień świra - czytaj poniedziałek i do tego ferie...pan zielony
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2026379 19.01.2015 08:33:51
Ja mam wrażenie, że komary zimują też w budynkach i są
cały czas aktywne . Mucha to jakaś desperatka.



Pozdrawiam,
Joanna
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2026381 19.01.2015 08:36:00
Iwonko to pewnie proroczy sen miałaś...., a lokalizacja?

U nas też mgliście i szaro-buro. Pogoda nie dobra dla 'sercowców'. Wstałam pełna energii, ale już musiałam przystopować, bo serce mało z ramek nie wyskoczy zmieszany



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Reklama



Rozmowy przy kawie (8)
T#410667
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!