Przyszłam poczytać humory z zeszytu, czyżby Twojego Iwona?

Zuzka diagnoza straszna, życzę dużo cierpliwości ..a tasiemiec świetny hihih
czytam że większość łapie doły..też miałam wczoraj bardzo zły dzień przez M..wygadałam się koleżance i kuzynce przez fona i lżej sie zrobiło..
za oknem wiosna, rano słychac trele ptasie i od razu przyjemniej się robi..

ale mimo tego słonka jestem dziś senna i coś czuję, że będzie drzemka popołudniowa..

ale najpierw muszę ogarnąć mieszkanie.. trochę pózno ale rano po sklepach się powłóczyłam a co humor trzeba sobie tez poprawić nowym zakupem

cos tam jeszcze chciałam napisać ale zapomniałam o czym gadałyście wczoraj

dopisuję :
Ania współczuję przykra sytuacja naprawdę, oby adwokat pomógł..a Ty byś nie mogła świadka również podstawić? no co jeśli tamta strona może kłamać to co Ci zależy?
Bea, Basia to cudowna wiadomość

właśnie spoglądam na te moje śpiące dziewczynki, jedna z lewej, druga z prawej..lewa przytulona do podusi, prawa do kanapy eh kocham je mocno
