Kompostownik

Przydomowa hodowla drobiu
T#409762 Z naszych doświadczeń
Facebook
Reklama



brumbram
Użytkownik
Lokalizacja: Dolnośląskie
#2047785 18.02.2015 21:43:22
Fermowe prawdopodobnie przyciągnęły chorobe i moje się zaraziły. Dam znac napewno



IZABELA
Kocham drób
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2047804 18.02.2015 21:57:10
Ojoj, to kłopot! Czekam na wiadomości i trzymam kciuki!

I... można prosić o Twoje imię w stopce? wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
survivor26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2047893 19.02.2015 06:37:36
Małgosiu, Twój wątek o kurach podczytuję, choć się nie wypowiadam, bo się nie znam kompletnie, ale dziś wpadł mi w oko blog niedalekiej plantacji lawendowej

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

, w którym właścicielka opisuje, jak i dlaczego zamierza połączyć hodowlę kur z uprawą lawendy - a że i u ciebie oba dobra naturalne występują w obfitości, pomyślałam, że Cię zainteresujeaniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
brumbram
Użytkownik
Lokalizacja: Dolnośląskie
#2048007 19.02.2015 10:04:25
Była pani doktor już. Moje kurczęta zielononóżki miesięczne chore i kury też. Bańki nosem im idą,lekkie sie stały. Kury fermowe wybiłam,w środku guzy miały,chore wątroby i płuca. Dostały antybiotyk Doksy RW,witaminy po leczeniu Metavit Standard,i odkarzacz Ecocid S. Karmienie ok i warunki kurnikowe. Karencja na jaja 2 tygodnie. Po leczeniu musowe odrobaczanie.
Mam co stracić,bo zostało 30 niosek,11 młodych kokoszek i 11 miesięcznych kurczaków. Aż wyć się chce.
Wczoraj dobijałam chore kurki ze łzami w oczach.



IZABELA
Kocham drób
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2048466 19.02.2015 21:36:16
Iza - jak przykro! A skąd te choróbska się przyplątały? Czy wiadomo?
Pat - ja na tym blogu byłam, ale nie widzę tam jakoś łączenia kur z lawendą wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Urazka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Ilość edycji wpisu: 1
#2048569 19.02.2015 23:36:54
Izo współczuję Ci bardzo. Oby wyzdrowiały kurki, które Ci zostały. Trzymam kciuki.
Małgosiu nie gniewaj się za szeptanki do Izy. Cieszę się, że masz już swoje jajeczka. Do kiedy kurki będą się dobrze niosły? Przejadacie z M. wszystkie jajka czy rozdajesz je dzieciom albo znajomym? Lubię jajka od zielononóżek. M. kupuje mi je na rynku w Legnicy od zaprzyjaźnionej pani. Zupełnie inny smak. Wprawdzie są drogie ale mnie 10 jajek wystarcza na 2-3 tygodnie to nie czuję tej ceny.
wpis edytowany 19.02.2015 23:37:22



pozdrawiam, Janina
AmeliaL
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: świętokrzyskie
#2048662 20.02.2015 08:54:33
Małgosiu pamiętam jak na wątku Romaszki przeżywałaś swoją pierwszą kwokę.I patrz jak zleciało.Masz piękne,zadbane stadko bardzo szczęśliwy



Zwierzęta z wiejskiej zagrody
brumbram
Użytkownik
Lokalizacja: Dolnośląskie
#2048669 20.02.2015 09:13:42
Choróbska mogły przyjść z powietrzem. Ale wet mówiła,że napewno to od tych fermowych kur,a także przez podawanie skorup z jaj. No nic,walczę. Lekarstwa pięknie wypiły.



IZABELA
Kocham drób
AmeliaL
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: świętokrzyskie
#2048674 20.02.2015 09:25:12
Izo nie mieszaj nikomu w głowie.Tak się składa,że i ja jestem i na Wolierze i na Forum Rolniczym.I widzę,że tam ktoś napisał o przenoszeniu chorób przez jajko,Ty dopiero co zadałaś pytania o możliwość roznoszenia chorób w skorupkach,a tu już jak wyrocznia oznajmiłaś,że skorupki są beee...
Skorupki najlepiej dawać tylko od swoich kur.I jeśli chce się mieć pewność to należy je wyprażyć w gorącym piekarniku.



Zwierzęta z wiejskiej zagrody
Rabarbara
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#2048709 20.02.2015 10:06:10
Małgosiu ostatnio kupiłam na wsi u mojej nowej sąsiadki, jajka KOLORU OLIWKI
Wyczytałam że...
"Najbardziej intensywne oliwkowe jajka uzyskuje się krzyżując araukany z maran(s)ami".



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Zdjęcie: Scratch Cradle

Sąsiadka oczywiście nie ma pojęcia skąd one takie zielone, kurki kupowała jakieś nowe-mówi.



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
Reklama



brumbram
Użytkownik
Lokalizacja: Dolnośląskie
#2048729 20.02.2015 10:39:18
Bardzo przepraszam, nikomu nie chcę robić przykrości ale kogo bym nie pytała to jedni mówią u nas tak,a inni piszą co innego. Szukam przyczyn i czytam,nie chce popełnić więcej błedu w żywieniu kur. Wyrocznią nie jestem i nikogo nie chcę urazić przecież. Staram szukać w internecie odpowiedzi,a za plecami mówią mi że skorupki są jednak blee..To ja już sama durnieje i nie wiem kogo słuchać. Jeszcze raz przepraszam.



IZABELA
Kocham drób
brumbram
Użytkownik
Lokalizacja: Dolnośląskie
#2048730 20.02.2015 10:41:20
Dobrze,to proszę powiedzieć w jakiej temperaturze wyparzać i przez ile czasu.



IZABELA
Kocham drób
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 3
#2058333 03.03.2015 18:49:48
Iza - na pewno znajdziesz (albo już znalazłaś) te informacje na wolierce. Czy kurki zdrowsze?
Rabarbasiu - a smaczne te zielone jajeczka?
Amelko - nie działa link w Twojej stopce...
wpis edytowany 03.03.2015 19:09:50



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
brumbram
Użytkownik
Lokalizacja: Dolnośląskie
#2058345 03.03.2015 18:58:31
Tak, zapytałam tam i mi odpowiedziano.
Dziękuje, kurki już w formie i kurczaki. Nareszcie mogę już używać jajka, wcześniej leczenie było i karencja na jaja.

Pozdrawiam



IZABELA
Kocham drób
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 4
#2058357 03.03.2015 19:06:22
O, to dobra wiadomośćwesoły

Pokażę Wam jaką frajdę maja moje kurki, kiedy jesienią są wypuszczane ze swojego wybiegu na cały ogród...



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 03.03.2015 19:10:11



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2087303 09.04.2015 11:09:41
Jakiś czas temu, tak ze 2 tygodnie, Burek schwytał kurkę i mimo, że już ją mocno trzymał, to udało mi się cudem rozewrzeć mu zębiska i uwolnić tę biedotę.
Była wtedy straszna wichura i nie mogłam zamknąć furtki od wybiegu, położyłam więc kurkę na chwilę na ziemi, uporałam się z furtką i chciałam obejrzeć, co jej stało, ale tymczasem ona uciekła. Przemierzyła ze 30 m wzdłuż ogrodzenia i ukryła się w krzakach - stwierdziłam więc, że nie jest z nią źle.
Jak tylko ten pierwszy strach minął, kurka zachowywała się normalne, jadła, piła, wybiegała ochoczo wraz z innymi kurkami na pole za kurzą zagrodą, a na noc wskakiwała na grzędę.

Od paru dni jednak zauważyliśmy, że kurka ma asymetryczną sylwetkę. Myśleliśmy, że to coś ze skrzydłem, że opada ono w dół, może jest zwichnięte, czy co.

Wczoraj zauważyłam, że kurka bezgłośnie otwiera dziób; przy bliższych oględzinach okazało się, że wcale nie bezgłośnie, tylko oddechowi towarzyszy dziwny dźwięk, jakby lekkie charczenie.
Pobiegłam po R. i wzięliśmy kurkę na bliższe oględziny. Pogmeraliśmy jej w piórkach i okazało się, że po lewej stronie klatki piersiowej ma spore wybrzuszenie, miękko poddające się uciskowi, jakby balon z powietrzem, czy może z płynem. Wydawało mi się, że przy pierwszym uciśnięciu tego balona z dziobka kurki wydostało się trochę płynu. Ale mogło mi się to tylko wydawać, a potem się już nie powtórzyło.

Nie wiem, czy to jest jakaś odma czy inne cholerstwo? Czy ta kurka może przeżyć? Czy możemy jej jakoś po chłopsku pomóc? Nie pojadę z nią do lecznicy, bo tu się nikt drobiem nie zajmuje i w dodatku chyba by mnie śmiechem zabili... już i tak jako jedyna we wsi szczepię i odrobaczam koty.

Dodam, że kurka jest motorycznie w dobrej kondycji, wskakuje na grzędę na noc, wybiega rano przez drzwiczki z innymi kurkami, a i grzebyczek ma tylko trochę przekrzywiony i jest on czerwony. Gdyby była jakaś infekcja, stan zapalny, to byłoby to od razu widać po bladym i zwiotczałym grzebyczku i ogólnym zachowaniu.
A tymczasem przecież sporo czasu już minęło, a kurka zachowuje się normalnie. Oczywiście na wybiegu izoluje się i stroni od reszty stadka, ale wiadomo - jest inna i pozostałe kurki dają jej to odczuć. Malowany ptak.

Dziś rano żwawo wyskoczyła z kurnika na wybieg, wygląda dobrze i nie widać absolutnie, żeby cierpiała. No cóż, zobaczymy jak będzie.
Może przeżyje i będzie taką kurką z orzeczeniem o niepełnosprawności? A może ten balon się wchłonie?



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2088858 12.04.2015 12:35:55
Kurka nadal w dobrym stanie. Trochę stroni od reszty, ale ogólnie to ma się nieźle i czasem trudno odróżnić, która to jest. Spróbuję ją dziś wieczorem "pomacać", bo chciałabym wiedzieć, czy ten pęcherz się zmniejsza.

Wszystkie kurki najbardziej lubią, jak je wypuszczam na pole i wczoraj było już prawie ciemno, jak dwie wciąż tam łaziły i nie chciały wrócić do kurnika.
Ach, żeby tak któraś zaczęła kwoczyć!



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
lora
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Lubelskie
#2088869 12.04.2015 13:12:56
Nie mam kurek , z przyjemnością czytam o nich. Małgosiu podziwiam Ciebie a zdjęcia fajniusie.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2088973 12.04.2015 16:21:12
Misiu - dziękuję! Wiem, że kto jak kto, ale Ty na pewno od czasu do czasu zajrzysz do moich kurek wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Jo37
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2089010 12.04.2015 18:20:58
ja zaglądam jak tylko pojawi się nowy wpis.



Pozdrawiam,
Joanna
Reklama



Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!