Kompostownik

Przydomowa hodowla drobiu
T#409762 Z naszych doświadczeń
Facebook
Reklama



MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2010209 28.12.2014 20:33:06
To jest wątek, poświęcony przydomowej, hobbystycznej hodowli drobiu w małych stadkach.

Jestem właścicielką dziesiątki kurek zielononóżek kuropatwianych. Na początku było to dla mnie ogromne wyzwanie, bo całe życie mieszkałam w mieście i nigdy z żadnymi kurami nie miałam do czynienia.
Pierwsze swoje kurki kupiłam przez internet i napiszę Wam o nich to i owo, również to, jak mój R. zrobił drewniany kurniczek, wykorzystując materiały odzyskowe, a także jak dochowałam się latem 2013 własnego naturalnego wylęgu, ucząc się wszystkiego z internetu.

Na początek - poznajcie moje stadko.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



wpis edytowany 28.12.2014 20:33:34



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 3
#2010346 28.12.2014 22:59:17
Budowa kurnika odbyła się niskonakładowo, bo materiały w całości pochodziły z odzysku czyli z rozebranych szopek i starych kurników. R. kupił tylko śruby i wkręty. Również i dachówki leżały w ogrodzie i czekały wesoły
Takie to są realia, gdy się kupuje stuletni dom, który przez cały czas był zamieszkały - wszystko tu można znaleźć.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Aż wreszcie, gdy kurniczek był gotowy, przyjechało pocztową paczko 10 młodziutkich kurek i ich mąż - Antonio.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 28.12.2014 23:04:54



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2010362 28.12.2014 23:09:42
Wtedy wybieg (15m x 17m) nie był jeszcze ogrodzony, więc początkowo kurki urzędowały w małej, prowizorycznie zaaranżowanej wolierce; zresztą i tak musiały się najpierw oswoić z nowym otoczeniem.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Barabella
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2010407 29.12.2014 00:20:41
Świetnie, że założyłaś ten wątek Małgosiu pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Krzysztofkhn
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Łódź i pod Łodzią.
#2010411 29.12.2014 00:23:39
    Barabella pisze:

    Świetnie, że założyłaś ten wątek Małgosiu pan zielony


Tak ! Tak ! ...



Serdecznie pozdrawiam.
zuzanna2418
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2010472 29.12.2014 08:41:01
U mnie specem od tematyki drobiarskiej jest Kredka lol, szczególnie jak kura sąsiadów do nas nieopatrznie przefrunie... Ale bardzo jestem ciekawa tajników hodowli ptactwa, a koguty zielononóżkowe są super eleganckie! Kurnik super!



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2010488 29.12.2014 09:13:49
Kochani, dziękuję!

U mnie też specjalistkami od drobiarstwa są Kora i Burek, już im nie raz kury z pyska wyrywaliśmy, a ja sama mam na koncie kilka spektakularnych sukcesów w odratowywaniu poturbowanych biedaków. Jestem z tego bardzo dumna. Już wiem, że wyrwane pióra odrastają, rany cielesne dobrze się goją zasypywane dermatolem, a rany mentalne też się zabliźniają.

Z zielononóżkami problem jest taki, że latają i to latają bardzo wysoko. Trochę pomaga podcięcie im lotek w jednym skrzydle, ale i tak 1,5-metrowe ogrodzenie, to nie jest dla zielononóżek żadna przeszkoda. Przefruwają więc, durnoty, prosto psom do pyska.
Nad płotem/siatką konieczne jest zastosowanie dodatkowej ochrony, u nas jest to cienka siatka, która wydłuża jeszcze to ogrodzenie właściwe, a dodatkowo pochylona jest na całej długości w stronę wybiegu. Doszliśmy do tego metodą nauki na własnych błędach, niestety.

Przed psami nasze kurki są zabezpieczone, ale wieś leży praktycznie w lesie, dookoła rozciągają się pola - więc są inne zagrożenia.
Wczoraj na przykład znaleźliśmy na wybiegu martwą kurkę i to chyba tuż po ataku, może to nawet R. spłoszył napastnika, idąc do kurnika. Był to chyba jakiś ptak drapieżny, bo żadnych śladów na śniegu dookoła nie było, a kurka cała, bez żadnych ran... no prawie, oprócz głowy. Szczegółów oszczędzę.
Reszta kur niezawodnie w takich sytuacjach znika - chowają się tak, że naprawdę trudno je znaleźć, także i tym razem, choć to przecież zima i zarośla na wybiegu pozbawione są liści.
Zbite w ścisłą gromadkę trwał bez ruchu i bezszelestnie pod ogromnym krzakiem jaśminowca i paru godzin trzeba było, żeby zaczęły powoli wychodzić.

A wiec od wczoraj Antonio ma już tylko 9 żon.
wpis edytowany 29.12.2014 09:16:21



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
zuzanna2418
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2010533 29.12.2014 10:28:31
Małgoś, ja tu wrzucę linki do bloga Bubisy (moje życie na wsi), bo ona też przygody z drobiem opisuje.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 2
#2010614 29.12.2014 12:49:14
Dzięki, Zuziu. Też znam tego bloga i podczytuję, a od pewnego czasu mam go w swojej podręcznej linkowni. Warto!

Przeczytałam notki Bubisy o zielononóżkach i muszę się do nich odnieść, bo doświadczenia mam nieco inne.
Po pierwsze, moje zielononóżki też są wypuszczane poza wybieg (na pola) i rzeczywiście łażą nieraz daleko, ale zawsze przed zmrokiem siedzą grzecznie na grzędach i nigdzie ich szukać nie trzeba.
Po drugie - doczekałam się latem 2012 jednego lęgu i kwoczka była bardzo obowiązkowa i troskliwa, sama zechciała "zasiąść", schodziła z gniazda raz dziennie na pół godziny, pisklakami opiekowała się jak należy, więc nie wiem... albo miałam szczęście, albo Bubisa ma pecha. Może być też i tak, że ta moja jedna kwoczka była jakaś super-hiper wyjątkowa, bo prawdą jest też, że w sezonie 2013 żadna z dziesięciu kurek nie była łaskawa zakwoczyć i już żadnych lęgów nie miałam.

Tej wiosny muszę je zmobilizować, bo mi się stadko wykrusza.
wpis edytowany 29.12.2014 13:10:19



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
lora
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Lubelskie
#2010865 29.12.2014 17:33:04
A to tutaj są kurki super... będę śledziła i za pozwoleniem Twoim portrety będę robić he, he wiesz jakie ..prawda aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Reklama



MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2011127 29.12.2014 22:06:15
Misiu - wiem! Czekałam tu na Ciebie wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Jo37
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2011169 29.12.2014 23:11:48
Śliczne te zielononóżki. Szkoda, że jedna straciła życie.
Kurnik rewelacyjny. Ile kurek może w nim mieszkać?



Pozdrawiam,
Joanna
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2011485 30.12.2014 15:25:25
Kurnik jest zaplanowany na kilkanaście kurek, ale tak raczej bliżej dziesięciu, niż dwudziestu. Najbardziej mi się podobało, jak było 10 kurek i kogucik.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
zuzanna2418
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2011505 30.12.2014 16:02:44
Podobno zielononóżki w większym stadzie, tak gdzieś od 50 sztuk, wykazują objawy kanibalizmu. Więc takie zgrabne stadko jak Twoje jest w sam raz.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2011522 30.12.2014 17:04:40
O tak, Zuziu, czytałam o tym. Niektórym to jednak nie przeszkadza, jeśli chcą zarobić na jajach zielononóżek, bo jest na nie moda.

Zapraszam na kolejny odcinek mojej kurzej historii.
Nowo kupione kurki powinny mieć z początku ograniczone terytorium do spacerów, ale w taki sposób, żeby widziały okolicę, i mogły ją poznać, zanim zostaną wypuszczone na cały wybieg. Naszym kurkom też zrobiliśmy taka wolierkę, zresztą ogrodzenie nie było jeszcze gotowe, więc była to konieczność.

Zielononóżki kuropatwiane to kury niezwykle żywiołowe i pełne energii. Na pierwszy spacerek (uwieczniony na zdjęciach powyżej) wyszły po kolei przez drzwiczki, zbiegając dosłownie po pochylni, po czym zaczęły oczywiście natychmiast po kurzemu drapać na wyścigi, a zachowywały się przy tym tak, jakby miały mało czasu i śpieszyły się na pociąg.
Następnie wszystkie zaczęły się histerycznie czochrać w ziemi, kąpać w niej, tarmosić, wczołgiwać jedna pod drugą i obsypywały sobie nawet tą ziemią grzbiet, przewracając się na boki. Każdy widział pewnie kiedyś kąpiącą się w piasku kurę, ale nie tyle naraz!

Po tej kąpieli znów zaczęły drapać, ale teraz znacznie spokojniej. Wykąpane piórka nabrały połysku, a kurki zachowywały się już nieco spokojniej. Widać było wyraźnie, że odreagowały stres, jakim była podróż, nowe miejsce i przebywanie przez cały ten czas w zamknięciu - w małej skrzynce podczas podróży i potem ponad dobę w kurniku.

Tymczasem "robiło się" ogrodzenie, wraz z paradnymi wrotami, na moją prośbę odzyskanymi przez R. z innego miejsca w naszym gospodarstwie.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Kurki spacerowały sobie wciąż jeszcze w obrębie swojej wolierki...



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



...tymczasem pojawiły się słupki pod siatkę ogrodzeniową...



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



...a ja szybciutko dokończyłam szydełkowanie kurzej firaneczki do zachodniego okienka wesoły



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



wpis edytowany 30.12.2014 17:07:22



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 6
#2011551 30.12.2014 17:34:37
Dodam jeszcze coś o diecie moich kurek. Nie dostają one żadnych sztuczności, główna pasza to śrutowane ziarno różnych zbóż z rozdrobnionymi skorupkami.
Dostają też co kilka dni gotowane ziemniaki i inne warzywa (obierki) i moczony chleb (sporadycznie). Takiego chleba nie można dawać kurom zbyt wiele, bo może im zaszkodzić (chorują wtedy na wątrobę). Zimą dostają raz w tygodniu posiekane 1-2 cebulki i kilka ząbków czosnku, jako naturalne zabezpieczenie przed infekcjami i innym paskudztwem. Często też dostają kostkę twarogu (uwielbiają!), czy opakowanie jogurtu naturalnego.

Oczywiście jedzą też zieleninkę, którą wydziobią na swoim wybiegu i dodatkowo donoszoną specjalnie każdego dnia z ogrodu. Wydrapują z ziemi robaczki. Lubią chrabąszcze majowe, które przerzucam im przez ogrodzenie, jeśli "obrodzą" wesoły

Na zimę suszę im różne chwasty, żeby też dodawać do paszy. Początkowo robiłam testy, żeby wiedzieć, które zielsko suszyć, a którego nie lubią. Rzucają się łapczywie na gwiazdnicę, lubią szczypiorek, nać marchewki, pietruszki i selera, no i kwiatki aksamitek. Podobno aksamitki i nagietki daje się kurom, żeby żółtka były naturalnie wybarwione (a nie za pomocą paszy z barwnikami). Ale z mojego doświadczenia stwierdzam, że żółtka są najbardziej złociste, kiedy kurki po prostu wychodzą na trawę i efekt jest widoczny już po 2-3 dniach.
Nasze kurki są wypuszczane "na zielone" przez taką specjalną tajną bramkę i wydrapują wtedy robale w malinach i na poletku, gdzie mamy też warzywnik. Od listopada do lutego wypuszczane są też na ogród właściwy, ale tylko wtedy, bo... lubią też młode pędy róż!!!

Tak suszę aksamitki dla zielononóżek



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Zajadają więc różne ziółka, nie żeby jakoś ze specjalnym animuszem, bo od tego dobrobytu, to już im się w dupach przewraca, ale skubią. Suszę te zielska po kątach (a pokrzywę rozwieszoną na sznurach do suszenia prania) i gromadzę w papierowej torbie, a potem robię z tego jednorodny susz, który dodajemy do ześrutowanego ziarna.

Nasze kurki nie są karmione żadnymi sztucznościami, tylko śrutowanym ziarnem różnych zbóż z rozdrobnionymi skorupkami. No i to bzdura, że kury zawsze rzucają się na podawane oddzielnie skorupki, bo jeśli mają zapewniony wapń w diecie, to zupełnie im to wystarcza.
Kury dostają też czasem gotowane ziemniaki (obierki) i moczony chleb, ale tego chleba niewiele, bo może im zaszkodzić. Przepadają za siekaną cebulką, a do kubełka, z którego piją wodę, dodaję im co parę dni posiekany ząbek czosnku, jako naturalne zabezpieczenie przed infekcjami i innym paskudztwem.

Gotowe pasze dla kur, tzw. karmy dla niosek, zawierają hormony, żeby kury niosły się na potęgę. Kury kupione w masowej hodowli żyją 2 lata, a potem to są już wraki. Zmienia się nawet wygląd jajek takich starych kur, wiem doskonale jak takie jajka wyglądają, bo mieliśmy te stare kury po poprzednich właścicielach i nie mogłam ich jeść.
A czy ktoś wie, że pasza dla kur o jakże wdzięcznej nazwie Kurka-naturka zawiera GMO w postaci genetycznie modyfikowanej soi?
No to ładna mi naturka.
wpis edytowany 30.12.2014 17:47:57



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Lusia
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Wybrzeże
#2011566 30.12.2014 17:51:07
Oj Małgoś, jak pięknie piszesz o swoich kurkach. aniołek



Pozdrawiam Lucyna
fotobajanie
utkałam
działka na sprzedaż
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2011579 30.12.2014 18:12:34
Dziekuję, Lusiu! A chciało Ci się to wszystko czytać? Bo trochę się obawiam, czy nie przynudzam...



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Ryszan
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Łódź
#2011601 30.12.2014 18:37:06
Małgosiu pieknie piszesz o swoich kurkach,sa bardzo ładne.Przeczytałam wszystko
"od dechy do dechy" pisz dalej.bardzo szczęśliwy



Ania
Moja działka
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2011727 30.12.2014 20:43:05
Nie omieszkam! Szykuję już następną porcję ciekawostek.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama



Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss