No właśnie, wracając przed chwilą od bramy, zauważyłam na moich łanach jasnoty małe pączuszki. Dlatego pytałam co to, bo wydawało mi się, że coś podobnego mam, ale mi jeszcze nie kwitło. Ale i ja się doczekałam.

Mnie też zaskoczyła jej uroda. W tamtym roku tak ładna nie była.
Misiu, ładnie Ci w tym czerwonym.
