Hej hej witam słonkiem za mgłą z szumem maszyn wielkich za oknem asfalt już kładą nie będzie już tak się kurzyło w domu. Zabieram się za kucharzenie he, he ja i kucharz .Tak mnie zmobilizowałyście tymi przetworami że i ja dostałam weny kucharzenia.

Dorotko prawo !łykaj pastylki te swoje

Iwonko! korytarz będzie malowany cieszę się, a wiesz dlaczego prawda he, he ...
Pati! na badaniach o rany chyba i ja jakieś muszę jeszcze zrobić

Bogusiu ! o i ja nie rozumiem dlaczego nie oddają , chyba już zmieniono przepisy ...może boją się żeby potem nie musieli płacić tak jak był przypadek z piekarzem który potem zbankrutował.

Bogusiu nie wysłałam jeszcze paczuszki do Ciebie , daleko mam pocztę a podjazd mi nawalił.