Aneczka ...co to mówisz...nutella

Daj kochana przepisik i na te powidła bez mieszania tez

Miałam je machnąć rok temu...ale jakoś nie dowierzałam...ale ponoć udają się

He he rusałeczka odmieniona

A niebawem jeszcze wskoczy w mundurek
Iwcia...no też mi się widzi,że ten mój świergotek....taka duszyczkę ma

Co do różyczek...wiesz...ja nigdy nie mam serca coś zrobić gąsienniczce

...co najwyżej ją pstryknę z liścia

Taki cienias jestem....szkoda mi malucha ...bo zawsze wyobrażam sobie jaki motylek z niej ładny będzie

Wiesz...ja na koniec sezonu mam w plamkach tylko jedna różę Rhapsody in Blue...reszta zdrowe byki...a niczym nie pryskałam
