Kompostownik

Kompostownik i nie tylko, czyli jak dbać o ogród, wykorzystując mądrość przyrody
T#389811 W zgodzie z naturą
Facebook
Reklama



Marzenka79 poziom 5
Lokalizacja: Włocławek
#1905030 30.07.2014 13:12:27
Dziewczyny a trzymała któraś z Was rękę w kompoście? W środku jest tak gorąco,że przy tej temperaturze żadne grzyby nie przeżyją.Czytałam kiedyś na ten temat artykuł.Ja dodatkowo dokładam co jakiś czas obornik-to wiadomo-bogata flora bakteryjna,posypuję wapnem magnezowym.Jak mam stertę gałązek to też daję tylko wtedy sypię mocznikiem-bo bakterie rozkładające drewno żrą bardzo azot.Sporo też podlewam-bo to warunek dobrego kompostowaniaoczko
leszczyna poziom 4
#1905081 30.07.2014 13:52:55
temu kto zgłosił KOMPOSTOWNIK jako nazwa forum - pokłon niski -
ja też się wypowiem bo komostownik mam tak długo jak przygodę z ziemią czyli ponad 30 lat i nie wyobrażam sobie ogrodu i domu bez kompostownika. I tu i tam kompostownik zawsze składa się z dwóch komór, w pierwszej świeże odpady z ogrodu i domu, po sezonie zimowym zawartość pierwszego wędruje do drugiej komory i tam sobie leżakuje do drugiego sezonu, po czym przesianana jest przez sito i użyta na potrzeby ogrodu.
Jak wprowadzilam się na nowe miejsce i jeszcze nie było mowy o zamieszkaniu, trwały remonty i budowa komostownika....sąsiedzi zdziwieni pytali co wy tam wyczyniacie mój eM z wielką powagą ....schron budujemy....
constancja poziom 4
Lokalizacja: Bory Tucholskie
#1905082 30.07.2014 13:55:40
Marzenko, wysoka temperatura nie jest żadnym gwarantem pozbycia się większośi drobnoustrojów. Wiele z nich doskonale znosi i wysokie i niskie temperatury w formia przetrwalników i ani gotowanie ani mrożenie nic nie da.

Aaa.... i już wiem o co chodzi z odpadami cytrusowymi. Tak jak myślałam, chodzi o środki chemiczne, którymi traktowane są owoce cytrusowe. Środki te zabijają drobnoustroje powodujące gnicie. Tzn, że dodane do kompostu będą spowalniać procesy rozkładu.
Czyli..... ODPADÓW Z OWOCÓW POŁUDNIOWYCH NIE WYRZUCAMY NA KOMPOST!



Gdzieś w Borach - Marzenia pachnące różami
Piasek i Róże
Pozdrawiam
Ewa
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1905089 30.07.2014 14:01:08
ja tu sobie niezobowiązująco czytam, bo nadal kompostownik dopiero w planach, ale jestem posiadaczką dwóch kompostowników przypadkowych powstałych z kupy chwastów i trawy ciepniętych w jedno miejsce - zaskakujące, ale to się samo na piękną ziemię przerobiło aniołek no i potwierdzam, że grzeje jak diabli, lekkomyslnie wsadziłam w to rękę w rękawiczce i niemal mnie poparzyło...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#1905167 30.07.2014 15:48:04
Jakie z Was mądre kompostowniczki! Tyle porad i pomysłów!

Cieszę się, że się Wam spodobał mój wątek i nawet Ewcia-gajowa chce odszczekiwać takim ładnym pieskiem wesoły
W gruncie rzeczy, to trochę miałam wyrzuty sumienia, że zaproponowałam taką kontrowersyjną nazwę dla naszego forum, no i tym wątkiem próbuję jakoś ten pomysł... uprawomocnić!
Poza tym, BARDZO chciałam założyć tu wątek, a bezsensowne mi się wydaje powielanie ogrodowego, który mam na Oazie i tam niech pozostanie.


Ale do rzeczy...
U mnie na razie te 3 kompostowniki są rozpirzone po ogrodzie, ale to jest i ułatwienie, bo nie muszę daleko biegać z chwaściorami - zawsze któryś kompostownik jest pod ręką.
R. mówi, że u nas kumulacja kompostowników w jednym miejscu nie jest uzasadniona racjonalnie (i tu mi brakuje jakiejś drwiąco-prześmiewczej ikonki!)

Czytałam, że dobrymi sąsiadami dla pryzmy kompostowej są leszczyny. U mnie właśnie jeden z nich jest pod leszczynami, ale to tak przypadkiem nam się udało, a raczej mojemu R., bo on to wymyślił.

W tym roku po raz pierwszy dałam się skusić pomysłowi posadzenia na kompostowniku cukinii i jestem zadowolona. Jednak słyszałam, że trzeba z tym ostrożnie, bo te wszystkie dyniowate są ogromnie żarłoczne i obżerają kompostownik ze składników pokarmowych!
A to moje cukinie na kompostowniku. Dziś jedliśmy pierwsze owoce z tych krzaczków wesoły



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1905179 30.07.2014 15:54:12
Dobrym towarzyszem dla kompostownika jest też czarny bez..... i tu się wybredna zrobiłam i szukam takiej jadalnej, ale ozdobnej roślinki o czarnych liściach.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
grazynarosa poziom 4
#1905186 30.07.2014 15:58:14
EWA...ależ wypasiony ten kompostownik

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

gdzie go nabyłaś (ten kto ci kupił) i za ile....może wiesz...
Ja składuje podobnie jak Zuzia tylko w dole wykopanym....na wiosnę była akcja-wybierz kompost i przesiej.
gajowa poziom 4
Lokalizacja: świętokrzyskie - Ponidzie
#1905205 30.07.2014 16:15:46
Mam 3 leszczyny na końcu sadu...i obok dobre miejsce na kompostownik, hurra!



Pozdrawiam zielono - Ewa
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1905259 30.07.2014 16:58:32
Kiedyś słoneczniki też sadzono przy pryzmach kompostowych, to tez chyba błąd, bo również żarłoczne.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Monifd poziom 3
Lokalizacja: łódzkie
#1905304 30.07.2014 17:25:41
Posiadam kompostownik od kilku lat (około 6 - ten czas tak szybko leci) podobny do tego jaki pokazała Constancja. Był kilka razy opróżniany. W mniejszych ilościach wydłubuję szpadlem z dołu kompostownika, gdzie jest otwierana, odsuwana klapa. Posypuje prosto ze szpadla np. do dołku pod roślinkę. Na wiosnę wrzucam na plastikową skrzynkę po owocach z warzywniaka i robię ( tu można wstawić tekst dowolnej piosenki ) i ruchami w prawo i w lewo przesiane rozsiewam bezpośrednio na rabaty. Reszta co zostanie na górę. Nie mam miejsca na 3 kompostowniki. Trochę rośliny są chwilowo obsypane ale efekt osiągnięty.
Warunek: skrzynka nie może być za duża bo wtedy para w rękach musi być znaczna!oczko



Monika
Marzenia się spełniają...
Ogród drugi...na odległość
Reklama



EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#1905316 30.07.2014 17:35:08
Taka pięciokilowa skrzynka po pomidorach wystarczy. Przy większej trzeba położyć na krawędzie taczki okrągły kołek i turlać ją ruchem posuwisto-zwrotnym. bardzo szczęśliwy



wątek
i tutaj
smutna piosenka
roza333 poziom 5
#1905318 30.07.2014 17:36:54
Ja kompostowniki mam 2 jeden towarzyszy mi już od 12 lat bo tyle mieszkamy w tym moim wymarzonym domku i drugi jest plastikowy ale od pół roku po sezonie okaże się który lepszy.Wrzucam do nich wszystkie chwasty bez nasion,trawę ,odpadki kuchenne obierki i tp. ,skorupki jajek .Z pokrzyw robię gnojówkę.Posadziłam w tym roku na kompoście dynię gigant i nie wyrosła smutny



ogród róży333
Monifd poziom 3
Lokalizacja: łódzkie
#1905329 30.07.2014 17:43:25
    EwaM pisze:

    Taka pięciokilowa skrzynka po pomidorach wystarczy. Przy większej trzeba położyć na krawędzie taczki okrągły kołek i turlać ją ruchem posuwisto-zwrotnym. bardzo szczęśliwy


Tego jeszcze nie robiłam, muszę spróbować.zdziwiony
Dorzucę jeszcze, że coś tam na przyspieszenie kompostowania wsypuję, bo pojemnik tylko jeden.



Monika
Marzenia się spełniają...
Ogród drugi...na odległość
Marzenka79 poziom 5
Lokalizacja: Włocławek
#1905383 30.07.2014 18:30:06
Konstancja to włóż rękę i przekonaj się-ja np różane rzeczy wrzucam na kompost,nawet jak listki chore.Obornik + Dolomit + szczepionki mikoryzowe + woda + dwukrotne przerobienie pryzmy w ciągu sezonu-rozkłada się wszystko,nawet skórki owoców cytrusowych.
P.s.Od ilu lat produkujesz kompost? Ja chyba już dwadzieścia paręoczko
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#1905438 30.07.2014 19:12:56
    Barabella pisze:

    Kiedyś słoneczniki też sadzono przy pryzmach kompostowych, to tez chyba błąd, bo również żarłoczne.....

No chyba tak, ale to źle dla kompostownika, a dobrze dla słonecznika.
Jak zwykle - trudno wszystkim dogodzić!bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Marzenka79 poziom 5
Lokalizacja: Włocławek
#1905475 30.07.2014 20:10:03
Ja na pryzmach kompostowych uprawiałam fasolkę szparagową-dosyć,że fasolka obrodziła jak gupia to jeszcze dzięki brodawkom wzbogacała pryzmę w azot.
roza333 poziom 5
#1905498 30.07.2014 20:50:21
Fasolki nie próbowałam za rok posadzę oczko



ogród róży333
Marzenka79 poziom 5
Lokalizacja: Włocławek
#1905525 30.07.2014 21:23:32
Róża gorąco polecam-dosyć,że fasolka obrodzi to jeszcze dzięki bakteriom brodawkowym wzbogaci pryzmę w wolny azot z powietrza-czyli będzie szybszy rozkład masyoczko
roza333 poziom 5
#1905536 30.07.2014 21:30:11
Muszę ją posadzić za rok w tym roku moja fasolka jest łykowata smutny



ogród róży333
Marzenka79 poziom 5
Lokalizacja: Włocławek
#1905547 30.07.2014 21:38:09
Dlaczego łykowata? Strąki nie mogą za długo wisieć na roślinie,czasem lepiej zerwać mniejsze,niewyrośnięte niż większe a z łykiem.Fasolka ierpi od upałów-u nas na działkach o tej porze to mało kto dba o warzywnikzmieszany
Reklama



Kompostownik i nie tylko, czyli jak dbać o ogród, wykorzystując mądrość przyrody
T#389811 W zgodzie z naturą
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!