Kompostownik

Kompostownik i nie tylko, czyli jak dbać o ogród, wykorzystując mądrość przyrody
T#389811 W zgodzie z naturą
Facebook
Reklama



Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Ilość edycji wpisu: 1
#1964916 21.10.2014 21:02:13
Ewo Constancjo jak oceniasz swoje kompostowniki? Przymierzam się do zakupu podobnych i jestem ciekawa jak się spisują czyli co z utrzymaniem wilgotności i z możliwością w miarę łatwego (na miarę 55 kilogramowej, niezbyt młodej kobiety)napowietrzania i mieszania. Wiem, że masz je stosunkowo niedawno i nie wiem czy już je opróżniałaś - ale jeśli tak to napisz proszę czy jest to czynność łatwa czy wymagająca dużo siły.
wpis edytowany 21.10.2014 21:34:10



pozdrawiam, Janina
dbuba poziom 1
Lokalizacja: Łódź
#1965005 22.10.2014 00:08:45
    Barabella pisze:

    Dario poniżej link o wykorzystaniu popiołu drzewnego aniołek Poczytaj i użyźniaj pan zielony



    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Och nareszcie dobra dusza mi pomogła bardzo szczęśliwy
Dziękuję Basiu jak niewiemco. Na innym forum już 2x pytałam ale odp. brak (tam w ogóle tak jakoś mi, jakbym była powietrzem smutny ). W artykule wszystkie moje wątpliwości wytłumaczone. To dokładnie to o co mi chodziło - Super.



W ogrodzie jeszcze nie bardzo mam się czym chwalić, ale może zechcesz mnie poznać bliżej.
Zobacz co robię... KLIK
Pozdrawiam - Darka
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#1965120 22.10.2014 09:54:58
    tomaszkowa pisze:

    Mario Potraktuj to jako masę zieloną, która wzbogaci glebę. Już możesz przejechać motyczką.


Tak tez zrobiębardzo szczęśliwy , z motyczką poczekam do wiosny , no chyba ,że listopad bedzie ciepły i ta zielona masa wieksza urośnie.



Moja wymarzona działka
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#1966676 25.10.2014 10:25:45
Ostatni gwizdek żeby dalie wykopać..... u mnie dziś liście zwarzone.

Dla Księżycowych Dziewczyn:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 27.10.2014 22:06:13



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#1968306 27.10.2014 20:55:42
Ja palę drewnem w piecu CO, mam więc popiołu sporo. R. systematycznie wyrzuca go na kompost. Wysypujemy go też zimą kurom, one uwielbiają się kąpać w piasku/ziemi, a zimą, jak wszystko zamarznięte, to nie mogą.
Dodaję też popiół jako nawóz do róż i winorośli - obsypuję nim rośliny i mieszam pazurkami z ziemią. Można też zaprawiać popiołem dołki, sadząc róże czy winoroślowe sadzonki; też tak robiliśmy, mieszając w dołkach popiół drzewny z kompostem.

A jak mi pomidory pod folią za bardzo mi szły "w zielone", bo miały pod spodem doły z kurzeńcem (azot), to podsypywałam krzaki popiołem, żeby zasilić w potas i namówić je do skupienia się na owocowaniu.

Janeczko - Constancja rzadko zagląda na forum, ale szepnę Jej, że pytałaś o kompostownik wesoły
Basiu - dziękuję, że pilnujesz tych linków, ja bym nie dała rady, bo z doskoku wpadam tu raz w tygodniu, a w ten weeekend to ledwo zdążyłam smutny
wpis edytowany 28.10.2014 18:11:35



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
constancja poziom 4
Lokalizacja: Bory Tucholskie
#1968407 28.10.2014 00:23:41
MaGorzatka, kopnęła mnie w kostkę to i siem zjawiłam. MaGoś dziękuję.
Janeczko, ja swój kompostownik mam od wiosny dopiero i jeszcze go nie opróżniałam. Mam nadzieję, że po zimie będzie już co wybierać, bo u mnie odpadów szybko rozkładających się (trawa, liście) to tam prawie nie ma. Z tego co wyczytałam, to w tego typu kompostownikach przerzucanie kompostu jest niekonieczne i ja nie przerzucam. W końcu szczyci się mianem termokompostownika. Dżdżownice pojawiły się bardzo szybko i mozolnie robią swoją robotę. Po kontrolnym sprawdzeniu na samym spodzie jest już ładniutki kompost, choć nie wiem jak wielka jest to warstwa. Jeśli chodzi o wilgotność, to w bliskim sąsiedztwie mam beczki z deszczówką i w razie potrzeby wlewam wiaderko. Jutro tam zerknę i dorzucę obornika, zamierzamy też przekwaterować z eMem naszą małą hodowlę kalifornijek co, mam nadzieję, przyspieszy cały proces. Rodzime dżdżownice zasiedlają dolne partie w kompostowniku, a kalifornijki trzymają się warstwy wierzchniej. Myślę, że przezimują zakręcony
Popiół drzewny sypię do kompostownika, a wiosną na rabaty. Właściwie to powinno sypać się na rabaty jesienią ale na glebach lekkich ( a ja mam piasek) zaleca się termin wiosenny.



Gdzieś w Borach - Marzenia pachnące różami
Piasek i Róże
Pozdrawiam
Ewa
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#1968412 28.10.2014 00:57:42
Ewo EwaM kliknęłam na link fachura i odsłuchałam piosenkę M.M. Jego babcia mieszkała w tej samej miejscowości co moja mama i przez rok niańczyła moją córkę. Maciek przyjeżdżał do babci na wakacje i czasami zachodził ze swoją babcią do mojej mamy po moją córkę. Miał 10 może 12 lat. Już wtedy był z niego niezły gagatek ale i tak lubię to disco polo (!) w jego wykonaniu.



pozdrawiam, Janina
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Ilość edycji wpisu: 2
#1968413 28.10.2014 01:11:29
    Barabella pisze:

    Ostatni gwizdek żeby dalie wykopać..... u mnie dziś liście zwarzone.


Basiu u mnie na trzech krzewach w pobliżu domu jeszcze pełnia kwitnienia i te zostawiam póki co. Dalej, na otwartej przestrzeni krzaczki już dzisiaj zrobiły się czarne - jutro wykopki.
wpis edytowany 28.10.2014 01:14:28



pozdrawiam, Janina
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Ilość edycji Admina: 1
#1968414 28.10.2014 01:22:53
Małgosiu, cieszę się, że wreszcie zawitałaś do "swojego" wątku!



pozdrawiam, Janina
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#1968415 28.10.2014 01:35:50
    MaGorzatka pisze:


    Janeczko - Constancja rzadko zagląda na forum, ale szepnę Jej, że pytałaś o kompostownik wesoły


Małgosiu możesz zdradzić co szepnęłaś Constancji, że tak szybko udzieliła mi odpowiedzi? Mam nadzieję, że nie było to słowo "rozkaz".aniołek



pozdrawiam, Janina
Reklama



Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#1968416 28.10.2014 01:49:14
    constancja pisze:

    Z tego co wyczytałam, to w tego typu kompostownikach przerzucanie kompostu jest niekonieczne i ja nie przerzucam. W końcu szczyci się mianem termokompostownika. Dżdżownice pojawiły się bardzo szybko i mozolnie robią swoją robotę. Po kontrolnym sprawdzeniu na samym spodzie jest już ładniutki kompost, choć nie wiem jak wielka jest to warstwa.


Ewo Constancjo bardzo, bardzo Ci dziękuję za tak szybką i wyczerpującą informację. Dla mnie najważniejsze jest to, że nie trzeba przerzucać kompostu a plon kompostowy i tak zamierzam zbierać dopiero po trzech albo optymistycznie patrząc dwóch latach dlatego chcę kupić 3 komory.



pozdrawiam, Janina
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1968448 28.10.2014 08:00:28
Ewo jeśli masz taki termokompostownik, to spróbuj wspomóc go 'bokashi'. To otręby z efektownymi mikroelementami. Będzie jeszcze szybciej się przerabiał, a dżdżownicom nie zaszkodzi.

Dla 'księżycowych ludzi'

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
imwsz poziom 6
#1968464 28.10.2014 08:21:32
Laseczki kompostownik termo mam od 3 lat i kompost synex przesiewa mi i wiosną i późnym latem. Mało nie kosztował ale zauważyłam, że przez ten czas ceny zbytnio się nie zmieniły. Jest średniej wielkości (taki chciałam to dostałam a później żałowałam, że nie chciałam większego).
Chyba nikt nie pogardzi darmowym, naturalnym dopalaczem dla roślinek oczko

W nim to królują moje księżniczki, kupione za niemałe pieniądze, przepiękne, pracowite dźdźownice kalifornijskie
Nasze rodzime też są, ale te to u mnie na wagę złota.
a teraz proszę się nie śmiać
Dlatego też po każdym przesianiu bawię się w podstarzałego kopciucha z okularami na nosie i te które zauważę wyjmuję i trafiają na powrót do świeżego zieleńca (w tym roku tak przerobiłam 15 worów 50-80l)
Może to się wydać dziwne, ale ja każdą dżdżowniczkę musiałabym kupić a tak odnawia się populacja w kompostowniku
Z chęcia bym ich dokupiła od sprawdzonego, poleconego sprzedawcy bo niektórzy liczą sobie za nie jak za przysłowiowe zboże za niewiele malutkich sztuk.
Niestety w stacjonarnych sklepach zoologicznych u nas ich nie ma
Także księżniczki kompostowe polecam na 100000%

Janeczko ja nigdy nie przerzucam kompostu z termo bo np. jak zapełniłam go wiosną to już we wrześniu mogę z niego korzystać bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
constancja poziom 4
Lokalizacja: Bory Tucholskie
#1968591 28.10.2014 12:03:49
To ja jeszcze wrócę do dżdżownic kalifornijskich. Niewielką hodowlę kalifornijek mamy od kilku lat, a to w związku z wędkarskim hobby eMa, które ostatnio zdradził na rzecz biegania. I właśnie stąd pomysł likwidacji hodowli i zaszczepienie dżdżownicami kompostownika. Jeśli ktoś byłby chętny mogę za niewielką kwotę + koszty presyłki odsprzedać kilka porcji wystarczających do zaszczepienia średniej wielkości pryzmy kompostowej.



Gdzieś w Borach - Marzenia pachnące różami
Piasek i Róże
Pozdrawiam
Ewa
imwsz poziom 6
#1968597 28.10.2014 12:13:09
Nie mogę do Ciebie napisać pw zmieszany
Napisz do mnie co i jak i ile oczko



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
constancja poziom 4
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Ilość edycji wpisu: 1
#1968606 28.10.2014 12:25:57
Ilonko, tutaj nie ma możliwości napisania PW. I co teraz zrobimy?
Napisz do mnie na henryk.ewa@tlen.pl
wpis edytowany 28.10.2014 12:26:33



Gdzieś w Borach - Marzenia pachnące różami
Piasek i Róże
Pozdrawiam
Ewa
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1968621 28.10.2014 12:54:21
Ewa i Ilonka.... zmieńcie w ustawieniach. Jak wejdziecie w login użytkownika (Barabella) to na dole wyświetla się pole do wpisania wiadomości na pw....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
constancja poziom 4
Lokalizacja: Bory Tucholskie
#1968627 28.10.2014 12:58:20
Basiu ale ta wiadomość PW jest wysyłana na adres e-mail, bo samo forum nie ma zdaje się skrzynek PW?



Gdzieś w Borach - Marzenia pachnące różami
Piasek i Róże
Pozdrawiam
Ewa
imwsz poziom 6
#1968632 28.10.2014 13:07:51
Basiu u mnie wszystko działa ok tylko u Ewci miałam problemik ale sytuacja już się naprostowała wesoły
Ewa zgadza się, wszystko idzie na nasze maile



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#1968814 28.10.2014 18:21:17
    Urazka pisze:

      MaGorzatka pisze:


      Janeczko - Constancja rzadko zagląda na forum, ale szepnę Jej, że pytałaś o kompostownik wesoły


    Małgosiu możesz zdradzić co szepnęłaś Constancji, że tak szybko udzieliła mi odpowiedzi? Mam nadzieję, że nie było to słowo "rozkaz".aniołek


Janeczko - to proste, przystawiłam Jej do pleców karabin i krzyknęłam: do kompostownika, biegiem, marsz!

Cieszę się, że piszecie tu o takich ciekawych rzeczach. Dżdżownic kalifornijskich nie mam, ale czytałam o nich i to jest bardzo ciekawa sprawa.
Ja mam jednak bardzo bałaganiarskie kompostowniki, dwa normalne, ze różnymi różnościami i jeden na kurzęcy obornik z przeznaczeniem na warzywnik.
Do pozyskiwania próchnicy z dna kompostownika używam mojego R., który napełnia mi taczkę, a ja już działam sobie dalej. Z moimi zwyrodniałymi stawami sama bym tego nie dała rady zrobić.
wpis edytowany 28.10.2014 18:25:18



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama



Kompostownik i nie tylko, czyli jak dbać o ogród, wykorzystując mądrość przyrody
T#389811 W zgodzie z naturą
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!