Kompostownik

Wsi spokojna, wsi wesoła czyli c.d.n. choćby nie wiem co :)
T#387551
Facebook
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1949948 25.09.2014 10:53:05
Koncepcja jedna z wielu... Własnie! Znam to, ja mam wiele rożnych koncepcji, gorzej z realizacją lol Np. w ogrodzie najlepiej mi wychodzi praca koncepcyjna pan zielony chodzę i myśle, co by dobrze wygladało tu, a co tam... Tylko gorzej, gdy trzeba doły kopać, ziemie doprawić, sadzić i podlewać oczko Jakoś dziwnie plecy bolą lol
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#1949988 25.09.2014 11:30:24
O, koncepcyjnie, to ja też jestem dobra!

A czy Wy wiecie, że wraz z różnymi ciekawymi nakazami UE przyszedł i taki, na mocy którego przyklejono mi na drzwiach do biblioteki plakietkę: "Uwaga! Zagrożenie biologiczne!"
O bakteriach i pasożytach, bytujących w papierze wie każdy bibliotekarz, ale plakietek drzewiej nie bywało wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#1950015 25.09.2014 12:06:14
Zuza dziś sobie kupiłam kapcie filcowe wesoły
fajniutkie są wesoły
a za torebką się rozejrzę wesoły

Małgosiu trzeba na Ciebie uważać hihi a na poważnie te robaczki książkowe czy one są dla czytelnika jakimś zagrożeniem? pytam bo nieraz wypożyczonej książce takie cosik łaziło zakręcony



Daria
WIEŚ POD BOREM..
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#1950020 25.09.2014 12:11:03
Ja nawet czasem po zwizualizowaniu sobie koncepcji, lecę do wybranego fragmentu ogrodu zdolna góry przenosić, morza pogłębiać, zmieniać bieg rzek, językami wszelkimi władać ... po czym staję jak wryta i okazuje się, że po dwóch - trzech próbach dźwignięcia czegoś, lub wbicia narzędzia ogrodniczego w przyszłą oazę zieleni ozdobnej czuję wyraźnie, że z żywiołem nie wygram. No i wlokę się z powrotem na z góry upatrzone pozycje wesoły

Małgoś coś słyszałam, że Min Zdrowia chyba jakieś fajne rozporządzenie na ten temat napisał oczko A musisz w pracy nosić odzież ochronną ? bardzo szczęśliwy Niedługo żeby książkę wypożyczyć, trzeba będzie przechodzić przez śluzę sanitarną...



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#1950063 25.09.2014 13:17:44
Daria - no przestań, jakby były szkodliwe, to już by Cie zeżarły wesoły
Zuziu - w gumofilcach na szczęście jeszcze nie każą urzędować wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#1950134 25.09.2014 15:26:15
Ale jeszcze wszystko przed Tobą



wątek
i tutaj
smutna piosenka
regina poziom 4
Lokalizacja: Radom
#1950247 25.09.2014 18:39:25
Od malego uwielbiam czytac moj zbior ksiazek byl ogromny nie mialam gdzie je pomieścić dlatego
część oddalam do szpitala.Druga czesc po jednej wynosze do biblioteki w ktorej wypozyczam ksiazki.Dla siebie zostawilam te do ktorych wracam i czytam co 3 lata.
aguskag poziom 5
#1950367 25.09.2014 20:49:50
uśmiałam się :lol
Na drzwiach naszej biblioteki jeszcze plakietki nie ma, chyba nikt nie doniesie pan zielony
No chyba, że jest, bo kilka dni nie byłam cool



Pozdrawiam Aga
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#1950420 25.09.2014 22:00:24
Ho, ho! zagrożenie biologiczne - kojarzy mi się z bronią biologiczną. Zobacz Małgosiu jak jesteś uzbrojona. A tak poważnie, to moim zdaniem, jest w tym wiele prawdy. Książka z biblioteki przechodzi przez tyle rąk i jest u czytelników przechowywana w przeróżnych warunkach, zatem naprawdę nie wiemy jakie organizmy nosi na sobie.
Jestem w tym zakresie trochę przeczulona bo myję ręce po odłożeniu książki a gdy podjadam podczas lektury to tylko ręką, która nie dotyka książki. Czasami, gdy książka jest nowa i zamyka się sama potrzebowałabym drugiej ręki do jej przytrzymania i wówczas mam dylemat - koniec z podjadaniem czy koniec z czytaniem.

Zuzanno nawet nie myśl o wyburzaniu stodoły lepiej zacznij planować jej wykorzystanie - pomysł Beaty Tomaszkowej jest bardzo interesujący - klub będzie zarabiał na remonty i roślinki a może jeszcze na samochód. Później do klubu może dołączyć biblioteka i dom weselny. Macie takowy w swojej wsi?



pozdrawiam, Janina
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#1950550 26.09.2014 08:16:55
No to trzeba teraz Małgosi kupić koszulkę do pracy ze stosownym piktogramem i napisem BIOHAZARD wesoły
Janeczko my to chyba za "odludni" jesteśmy, żeby prowadzić jakiś CLUB wesoły Skojarzyło mi się to od razu z Country Clubem w Wilkowyjach bardzo szczęśliwy Dom weselny owszem jest, nie we wsi co prawda, ale przy rondzie na wjeździe do Wisznic. Raz tam byłam i pozostawałam długi czas pod wrażeniem obiektu: neo-góralszczyzna pomieszana z wyobrażeniem właściciela o architekturze starożytnej Grecji i francuskim baroku bardzo szczęśliwy Zęby bolą.

Będąc kilka lat temu w Lanckoronie, odwiedziliśmy właścicieli Willi Bajka, którzy poza prowadzeniem działalności artystycznej i turystycznej(chyba był o nich artykuł w ostatnim "Sielskim Życiu" czy czymś takim) zorganizowali u siebie kino i coś na kształt klubu dyskusyjnego. Obejrzeliśmy u nich film starożytny "Aleksander Newski" a potem do 1.00 w nocy przy herbacie gadaliśmy o różnych rzeczach, niekoniecznie związanych z filmem.
No, ale u nas na klientelę chyba nie byłoby co liczyć. Choć takie pokazy filmowe w stodole to byłoby coś, co pasowałaby mi wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#1950568 26.09.2014 09:06:58
    zuzanna2418 pisze:

    Ja nawet czasem po zwizualizowaniu sobie koncepcji, lecę do wybranego fragmentu ogrodu zdolna góry przenosić, morza pogłębiać, zmieniać bieg rzek, językami wszelkimi władać ... po czym staję jak wryta i okazuje się, że po dwóch - trzech próbach dźwignięcia czegoś, lub wbicia narzędzia ogrodniczego w przyszłą oazę zieleni ozdobnej czuję wyraźnie, że z żywiołem nie wygram. No i wlokę się z powrotem na z góry upatrzone pozycje wesoły



Oj Zuziu, nie wiesz jak mi ulżyło.

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Ja mam tak samo i ciągle składałam to na karb starości zniedołężniałej i/lub megalenistwa, a tu się okazuje, że to po prostu zwyczajna konieczność przepracowania koncepcji, która po próbie zwizualizowania okazała się niedopracowana i wymaga zmian!

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



A mojej kochanej biblioteki musiałam sie częściowo pozbyć jak przenosiliśmy się do mieszkania małża z mojej panieńskiej szuflady. W szufladzie wszystkie ściany były zastawione książkami, a u małża nie miałyby gdzie się pomieścić. Zabrałam tylko te ukochane, a i tak część stoi w piwnicy w pudłach. Tylko co mi z książek kiedy ja już nie mogę ich czytać w wersji papierowej. Ślepa jestem i nie widzę kompletnie literek.

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

Został mi tablet, ebooki i powiększanie literek do maksimum, ale to nie to samo.
NO, tylko na pocieszenie mam to, że po ebookach nie łazi mi żadna broń biologiczna!

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#1950820 26.09.2014 13:41:57
Margolciu ależ trafiłaś "w samo sedno serca" bardzo szczęśliwy Po prostu koncepcja okazała się być niedojrzałą i wymaga modyfikacji bardzo szczęśliwy
Czyli z konieczności przestawiłaś się na e-ksiązki. Ja jakoś nie umiem. Muszę mieć ten papier przed oczami i czuć książkę w łapach. I wciągać te wszystkie żyjątka książkowe nosem bardzo szczęśliwy

A tu niespodzianie zidentyfikowałam jedną z róż, którym pracowicie pozakopywałam identyfikatory.

Oto Marguerite Hilling



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



I drugą!!!

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Oto Rose de Resht



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 26.09.2014 14:11:08



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#1950896 26.09.2014 15:04:21
Małgos no wiem, że takie małe coś by mnie nie zeżarło, jednak jako alergik skórny to wolę takich robalków unikać oczko



Daria
WIEŚ POD BOREM..
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#1951302 27.09.2014 00:32:58
A ja tak jak Zuzanka i Margolcia, mimo robalków, broni biologicznej i innych bliżej niezidentyfikowanych zagrożeń oraz konieczności częstego mycia rąk, uwielbiam mieć książkę w rękach. Zresztą tak samo potrzebuję czasopism w formie papierowej. Ale o dziwo zupełnie już nie korzystam z książkowej encyklopedii i wszelkich słowników. No, ze słowników od wielkiego święta jak potrzebuję sprawdzić pojedynczy wyraz i nie opłaca mi się włączać komputera.
E tam Odludni - to sobie zatrudnisz fachowego kaowca a Ty będziesz tylko od nadzoru.



pozdrawiam, Janina
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#1951406 27.09.2014 08:43:57
Ja jako ten broker informacji (za przeproszeniem oczywiście), uważam, że książka popularnonaukowa w dobie internetu - wysiada. Sama chętniej korzystam, również w pracy, z sieciowych zasobów, bo baza jest bogatsza i szybciej można wszystko znaleźć.

Ale literatura piękna... z nią jest inaczej.
Mam co prawda koleżanki, które z wielkim zadowoleniem korzystają z elektronicznych czytników książek, ale akurat te osoby, nie kojarzą mi się z czytaniem i bardziej to wygląda na chęć wypróbowania nowej zabawki.
Osoby, które czytały zawsze i czytają nadal... te zostały przy papierowej wersji.

Zuziu - a jakby tak to kino w stodole puścić przy otwartych wrotach, to mogłabyś urządzić tam kino samochodowe. Pewnie kilka samochodów mogłoby nawet wjechać do środka wesoły wesoły wesoły

A tymi Wilkowyjami... byliśmy z R. przedwczoraj na wsiowym zebraniu w ośrodku zdrowia. Społeczność miała zadecydować o sposobie rozdysponowania pieniędzy, przeznaczonych dla wsi przez gminę na przyszły rok, oszałamiającej kwoty 13 400,00.
Bez wdawania się w szczegóły powiem Wam tylko, że te całe Wilkowyje, to cienki bolek jest! I pokazują tam wersję ugrzecznioną, przesłodzoną i wypicowaną.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#1956555 06.10.2014 11:37:51
Zuzka pozdrościłam Ci ostatnio torebki filcowej i nawet nie myślałam, że ją tak szybko kupię a było to tak. Wybraliśmy się z M po piccę i usłyszeliśmy w tle muzykę gdzies w wsi okazało się, że jest festyn, spiewała zaproszona Katarzyna Skrzyneckawesoły na festynie były przedstawione wyroby regionalne część niestety sie już pakowała ale było też stoisko z torebkami i tam właśnie zakupiłam swoją na którą namawiał mnie M bo tez mu się podobały wesoły Zauwazyłam tez stoisko z zabawkami zrobionymi na drutach ale odstraszyła mnie cena jednego pieska i odeszłam, szkoda bo M mówił, że były też tańsze i mogłam sobie misia pamiątkowego kupić ehh
Jak tylko zrobię fotkę torebki to pokażę wesoły



Daria
WIEŚ POD BOREM..
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#1958669 10.10.2014 08:53:49
Zuzka obiecałam fotkę wprawdzie z komórki więc i kolory nie te ale jest oczko


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


torebka zwraca swoją uwagę nawet wczoraj została pochwalona za wygląd od obcej kobiety oczko



Daria
WIEŚ POD BOREM..
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#1958912 10.10.2014 15:24:47
Dario super ta torebka. I pewnie pojemna. Muszę wyciągnąć swoją pierwszą, którą kupiłam ze dwa lata temu. Musze ją jakoś odświeżyć, ale chyba pranie domowe wykluczone.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
EwkaEs poziom 3
Lokalizacja: południe kraju
#1960432 13.10.2014 19:53:42
Zuzanno-może dać torebkę filcową do chemicznego czyszczenia?
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#1960765 14.10.2014 12:22:37
Ewo chyba tak będę musiała zrobić. Bardzo ją lubię, ma taki haft stylizowany na łowickie wycinanki i mieści się w niej prawie wszystko, z butelką wody włącznie wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



Wsi spokojna, wsi wesoła czyli c.d.n. choćby nie wiem co :)
T#387551
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!