Kompostownik

zuzanna2418
25.09.2014 12:11:03

Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #1950020
Ja nawet czasem po zwizualizowaniu sobie koncepcji, lecę do wybranego fragmentu ogrodu zdolna góry przenosić, morza pogłębiać, zmieniać bieg rzek, językami wszelkimi władać ... po czym staję jak wryta i okazuje się, że po dwóch - trzech próbach dźwignięcia czegoś, lub wbicia narzędzia ogrodniczego w przyszłą oazę zieleni ozdobnej czuję wyraźnie, że z żywiołem nie wygram. No i wlokę się z powrotem na z góry upatrzone pozycje wesoły

Małgoś coś słyszałam, że Min Zdrowia chyba jakieś fajne rozporządzenie na ten temat napisał oczko A musisz w pracy nosić odzież ochronną ? bardzo szczęśliwy Niedługo żeby książkę wypożyczyć, trzeba będzie przechodzić przez śluzę sanitarną...
Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!