Też mam chryzantemy kupowane od Teresy, niektóre już kwitną, a skandynawska w pąkach i nie mogę się doczekać, bo pierwszy raz mi będzie kwitła.
Dziś właśnie robiłam im zdjęcia

Chryzantemy są bardzo podatne na grzyby, trzeba pamiętać o opryskach i bardzo pilnować. Wiem to z doświadczenia, bo w pierwszym roku po zakupie nie pryskałam i były "trzy ćwierci do śmierci".
Ale przeżyły, poprzesadzałam je i teraz już pilnuję.