Reklama
#1952601 29.09.2014 16:21:31
Basiu aż zadrżałam , że nie ma być werandy
ale mi ulżyło, to najpiękniejszy element tego domu ,idziecie do przodu jak burza, najważniejsze łazienka i ciepełko dalej pójdzie jak z płatka nim się obejrzysz , ale pakę dostałaś
napisz co ładnego ?Tułacza posadziłam na jesieni 2010r ale na wiosnę 2011 już go nie było ,to nie będę go u siebie sadziła a tak mi się podobają jego kolorowe listki ..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#1952629 29.09.2014 17:02:11
Dziewczynki (Pat, Zuziu, Basiu), mam prośbę, dowiedzcie się od swoich chłopaków, jaką grubość tej wełny powinnam położyć na podłodze strychu, żeby to w ogóle coś dało. Chodzi o oddzielenie nieużytkowego nie ogrzewanego poddasza od użytkowego parteru.
Mój R. ma zdanie na ten temat, ale ja mu wolę nie wierzyć tak hop-siup, więc PO LUDZIACH pytam
Mój R. ma zdanie na ten temat, ale ja mu wolę nie wierzyć tak hop-siup, więc PO LUDZIACH pytam
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#1952674 29.09.2014 18:23:56
Mój mówi: 15 cm i trzeba folię dać, przy czym dodaje, ze on nie dawał tej folii
aha, te 15 cm to u nas, bo mamy 15-cm wysokosci belki stropowe, i to ma być właśnie taka grubość, zeby tę przestrzeń wypełniała. Nie należy brać większej i dociskać, bo dociśnięte gorzej izoluje. Przy podłodze drewnianej eM ma jakiś myk, żeby całej podłogi nie zrywać, to można co którąś deskę zdjąć i wsunąć paski - technologia jakaś kosmiczna, więc dokładny opis zapodam, jak bedzie potrzebny, bo eM już na mnie powarkuje, ze źle interpretuję jego słowo techniczne na wieczór 
#1952686 29.09.2014 18:35:41
Tako rzecze W.: Na podłodze strychowej mamy wełnę 2x po 10 cm. ale to prowizorka, bo ona jest po prostu rozłożona na dechach i już. Nadwyżka z tego, co zostało po ocieplaniu ścian. Jednakowoż różnica w temperaturze jest bardzo odczuwalna.
Na ścianach z bala drewnianego mamy warstwę wełny 10cm, na niej warstwę 5 cm (warstwy się krzyżują), na to wiatroizolacja i dechy szalunku. Tak kładła ekipa miejscowych cieśli.
Na ścianach z bala drewnianego mamy warstwę wełny 10cm, na niej warstwę 5 cm (warstwy się krzyżują), na to wiatroizolacja i dechy szalunku. Tak kładła ekipa miejscowych cieśli.
#1952689 29.09.2014 18:47:07
Dziękuję Wam, dziewczynki! U nas też będzie prowizorka, bo rozłożymy tylko na podłodze, jak u Zuzi i to tylko pod skosami dachowymi. Środek, czyli to, gdzie są pokoje dla kotów, będzie ocieplony od spodu, jak się będzie robić sufit w sieni, a sufit w sieni będzie się robić, jak się zrobi schody na górę. Ufff, osłabłam.
Basiu - wybacz to bałaganienie w Twoim wątku
Pójdę ja tam jutro z cm krawieckim i pomierzę. Dziś już nie, bo pod skosami nie ma światła, jeszcze znów na jakiś gwóźdź stanę i odświeżę perforację stopy!
Basiu - wybacz to bałaganienie w Twoim wątku
Pójdę ja tam jutro z cm krawieckim i pomierzę. Dziś już nie, bo pod skosami nie ma światła, jeszcze znów na jakiś gwóźdź stanę i odświeżę perforację stopy!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#1952797 29.09.2014 20:35:25
Witam 'wełniane' dziewczyny
Sił nie mam, net włączyli nie wiem kiedy, bo z pędzlem się nie rozstaję....
Małgosiu - najlepsza jest prowizorka i tak samo działa, jakbyś deskami ja zabiła. Minimum to 20cm wełny rozłożonej luźno na strychu. Różnicę odczujesz wielką. Żadnej foli. Położyć i zostawić. Wełnę miałam od dwóch producentów, ale o podobnych parametrach. Jedna, ta lepsza, która się nie sypie to Isover. My dodatkowo zakryliśmy szczyty strychu folią wiatroizolacyjną, bo szczeliny między deskami były na centymetr i wiatr hulał.....
Pa, idę spać......
Małgosiu - najlepsza jest prowizorka i tak samo działa, jakbyś deskami ja zabiła. Minimum to 20cm wełny rozłożonej luźno na strychu. Różnicę odczujesz wielką. Żadnej foli. Położyć i zostawić. Wełnę miałam od dwóch producentów, ale o podobnych parametrach. Jedna, ta lepsza, która się nie sypie to Isover. My dodatkowo zakryliśmy szczyty strychu folią wiatroizolacyjną, bo szczeliny między deskami były na centymetr i wiatr hulał.....
Pa, idę spać......
#1952852 29.09.2014 22:06:08
Dzięki Basiu i miłych snów 
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#1952924 30.09.2014 06:50:00
Dom mnie wykończy...... ogród leży odłogiem, aż musiałam plan sobie napisać, bo mi się rośliny zmarnują....... Powinnam dziś posadzić zakupione wczoraj (przy robieniu zakupów budowlanych) aronię Galicjankę i jeżynę bezkolcową Thornfree. Nadal czekają na wsadzenie dwuletnie (już w donicach kwitną) i roślinki od Ewy...
Front robót przyspieszył i teraz mycie, sprzątanie do mnie należy i nadal walka z oknami, bo szklarz w tym tygodniu przyjedzie. Sypialnia zagruntowana już i dziś malowanie
Ja muszę odwalić katorżniczą pracę: wyjąć wszystkie szklane klamoty z kuchennego kredensu i przenieść je do..... łazienki. Tam we wnęce nikt ich nie potłucze. Pracuś dziś kończy przedpokój. Troszkę się przedłużyło, bo jak zrobił dwie ściany (tę dzielącą od łazienki i wejściową, to na te dwie pozostał patrzeć nie mogłam i też kazałam w płytach KG zrobić. Jak to skończy, to będzie robił kafelki w kuchni nad blatem..... w ciągu zlewakowo-zmywarkowo-kuchniowym. Jest szansa na to, że będę mieć kuchnię pod koniec tygodnia. To idę walczyć z gipsem........
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Front robót przyspieszył i teraz mycie, sprzątanie do mnie należy i nadal walka z oknami, bo szklarz w tym tygodniu przyjedzie. Sypialnia zagruntowana już i dziś malowanie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#1952944 30.09.2014 07:49:02
Deszcz mi plany popsuł...... zmachałam się okrutnie, bo musiałam wszystkie skrzydła pomalowane do domu wnieść i się wykończyłam fizycznie. Muszę odpocząć, więc posiedzę w najbardziej ulubionym miejscu 
Dla zainteresowanych: znowu ukazały się dobre znaczniki w sprzedaży, trudno je kupić. Choć sprzedawca dostawcę zmienił, to kształt i rozmiaru nie zmienili.... tylko ołówka już nie dają i cenę podnieśli
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Dla zainteresowanych: znowu ukazały się dobre znaczniki w sprzedaży, trudno je kupić. Choć sprzedawca dostawcę zmienił, to kształt i rozmiaru nie zmienili.... tylko ołówka już nie dają i cenę podnieśli
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#1952956 30.09.2014 08:06:58
Basieńko - biedna zapracowana kobietko! Ale jak się pracuje przy takich rzeczach i w perspektywie widać kuchnię tuż-tuż... no niech Ci ten cel końcowy doda sił, tylko nie przeforsuj się, kochana 
Znaczniki fajne,tylko teraz jak tu dobrać odpowiedni pisaczek,żeby był wodoodporny, ale też nie płowiał od światła?
Znaczniki fajne,tylko teraz jak tu dobrać odpowiedni pisaczek,żeby był wodoodporny, ale też nie płowiał od światła?
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama
#1952961 30.09.2014 08:32:11
Małgosiu ja używam grubego Colli-Marker, jest wodoodporny i się sprawdza. Przecież znaczniki chowamy pod listeczki
jak się da....
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 30.09.2014 08:42:56
#1952969 30.09.2014 08:54:01
U mnie po sezonie wszystkie znaczniki z różanki są do wyrzucenia. Chyba.
Robiłam je z noży plastikowych (przeźroczystych) i cieszyłam się, że ich nie widać. Ale każdy kij ma 2 końce - podczas prac pielęgnacyjnych w różance powyłamywałam je chyba wszystkie po kolei, nadeptując... bo niewidoczne!
W nowym sezonie zrobię inaczej: powtykam znaczniki na obrzeżu rabaty różanej, zaraz za bukszpanowym żywopłocikiem. Każdy znacznik będzie wbity w ziemię na osi: oko-róża dla osoby stojącej przed żywopłocikiem.
Nie będą się rzucać w oczy, a łatwo mi będzie sprawdzić napis, nie włażąc do różanki z butami.
Robiłam je z noży plastikowych (przeźroczystych) i cieszyłam się, że ich nie widać. Ale każdy kij ma 2 końce - podczas prac pielęgnacyjnych w różance powyłamywałam je chyba wszystkie po kolei, nadeptując... bo niewidoczne!
W nowym sezonie zrobię inaczej: powtykam znaczniki na obrzeżu rabaty różanej, zaraz za bukszpanowym żywopłocikiem. Każdy znacznik będzie wbity w ziemię na osi: oko-róża dla osoby stojącej przed żywopłocikiem.
Nie będą się rzucać w oczy, a łatwo mi będzie sprawdzić napis, nie włażąc do różanki z butami.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#1952992 30.09.2014 09:29:44
Małgosiu, ja na różach wieszam z teczki plastikowej znaczniki, bo przez to okrywanie ziemia, to gubię 
#1953019 30.09.2014 09:52:11
A no właśnie, jak moje będą przy obwódce bukszpanowej, to też się nie pogubią pod kopczykami. Ach te róże, mamy z nimi tylko kłopoty. No... nie tylko!

Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#1953022 30.09.2014 09:57:47
Ale Ci cudnie chryzantemki kwitną! moje od dwóch tygodni zafiksowały się na fazie paka, i tylko przezimowana jednoroczna kolor pokazała...
co do znaczników...a tak generalnie to po co Wam ten kłopot?
Ja ostatecznie się z nimi rozstałam - pamietam co mam, a gdzie to już mniejsza...
co do znaczników...a tak generalnie to po co Wam ten kłopot?
#1953025 30.09.2014 10:00:08
Patysiu - zapominasz, że niektórzy muszą mieć skatalogowane zbiory 
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#1953028 30.09.2014 10:03:39
Wiem, wiem, to była celowa prowokacja skierowana do dwóch najlepiej zorganizowanych ogrodniczek na forum
Basiu, apropos, w przyszłym tygodniu może się uda i zrobię Ci przykrość wysyłając paczkę niezidentyfikowanych żurawek 
#1953052 30.09.2014 10:19:52
Barabella pisze:
Od pół godziny fleksy jazgotliwe, wkrętarki mruczące i ogólny raban za drzwiami.... i bardzo mnie to cieszy
mimo iż głowa od tego pęka
Montuje się łazienka
I nastanie niedługo ten cudny dzień, gdy miska pójdzie do lamusa
Tak wyglądało to 20-go:
Od pół godziny fleksy jazgotliwe, wkrętarki mruczące i ogólny raban za drzwiami.... i bardzo mnie to cieszy
Lubię czytać takie wpisy bo przypominają mi moje początki.
#1953087 30.09.2014 11:13:16
survivor26 pisze:
Basiu, apropos, w przyszłym tygodniu może się uda i zrobię Ci przykrość wysyłając paczkę niezidentyfikowanych żurawek
Basiu, apropos, w przyszłym tygodniu może się uda i zrobię Ci przykrość wysyłając paczkę niezidentyfikowanych żurawek
Ojojoj, co za przykrość. Basiu, ja bym się czuła urażona!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#1953265 30.09.2014 17:29:27
Ha ha.....
Ta przykrość to rozumiem, że dlatego iż nieoznakowane są
Nie śpiesz się proszę Pat - zakręcona ogrodniczko..... bo nie wyrabiam. Może do wiosny poczekamy? Podaj mi proszę swoje chryzantemy, bo nie mam i potem będę dublować, wysyłając 
Co do chryzantem, to znowu kwitną inne, ale czasu brak na ganianie z aparatem. Jak ja mam czas, to pogoda nie sprzyja
Z frontu robót: maluje się sypialnia i jednocześnie obrabia się kuchnia.... Ja wykonałam katorżniczą pracę: przeniosłam wszystko z kredensu do łazienki i ledwie żyję. Tego akurat mój kręgosłup nie lubi. Teraz muszę posiedzieć, a jeszcze rośliny do wsadzenia.
Co do chryzantem, to znowu kwitną inne, ale czasu brak na ganianie z aparatem. Jak ja mam czas, to pogoda nie sprzyja
Z frontu robót: maluje się sypialnia i jednocześnie obrabia się kuchnia.... Ja wykonałam katorżniczą pracę: przeniosłam wszystko z kredensu do łazienki i ledwie żyję. Tego akurat mój kręgosłup nie lubi. Teraz muszę posiedzieć, a jeszcze rośliny do wsadzenia.
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.