Basiu aż zadrżałam , że nie ma być werandy
ale mi ulżyło, to najpiękniejszy element tego domu ,idziecie do przodu jak burza, najważniejsze łazienka i ciepełko dalej pójdzie jak z płatka nim się obejrzysz , ale pakę dostałaś
napisz co ładnego ?Tułacza posadziłam na jesieni 2010r ale na wiosnę 2011 już go nie było ,to nie będę go u siebie sadziła a tak mi się podobają jego kolorowe listki ..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II