Kompostownik

Fragment planety Ziemia
T#387513
Facebook
Reklama



lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2167140 03.09.2015 18:51:28
Bea przepraszam za wczorajszy wpis nie mam zwyczaju skarżyć się,ale do pewnych granic bo nie rozumiem też takiego zachowania a szkopuł jest w tym że nie mogę zamknąć tej znajomości, ale muszę jednak ograniczyć.
Czasami człowiek jest uzależniony od pewnych sytuacji domowych, postaram się coś wymyśleć .
Będę czekała na Twoje [b]Bea]zdjęcia.
Super że jesteście aniołek
wpis edytowany 03.09.2015 18:52:25




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2167224 03.09.2015 21:25:48
Może faktycznie zainwestuj w tę łapkę.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2167331 04.09.2015 01:47:30
    DEDE pisze:

    Bea ja tu jeszcze wrócę by cofnąć się z kilka stron póki co stwierdzam, że jesteś bardzo inteligentna kobitka.Twoja stylistyka pisowni na to wskazuje. Nie
    wiem skąd nadal taka niska samoocena. Wg mnie pokonałaś chorobę i teraz maszerowac naprzód wesoły


Dario Bea jest w mojej ocenie niesamowicie silną osobowością z wielkimi siłami witalnymi i umysłem "jak żyleta" a jednocześnie z wielkim dystansem do siebie. Jestem zafascynowana Jej nieustępliwą walką z chorobą okupioną często potwornym samopoczuciem wywołanym ciężkimi lekami, wielką pracowitością, głodem nowych wrażeń, empatią i ciągłymi próbami oswojenia nowej siebie. Te wszystkie prztyczki pod swoim adresem, dotyczące głównie wagi, są moim zdaniem sposobem na zaakceptowanie tego co się stało przez chorobę i stosowane leki z eteryczną Beą w rozmiarze 36 czy 38.

Bea całuski i przytulanki dla Ciebie i wybacz, że zamieszczam tu swoją opinię o Tobie, której nie byłoby gdyby nie wpis Darii nie mającej okazji Cię poznać i dlatego wyobrażającej sobie Ciebie na podstawie Twoich postów, w których dość często postponujesz swoją osobę.



pozdrawiam, Janina
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2167455 04.09.2015 12:35:52
Janinko, o kurczę lol ale mi zapodałaś analizę oczko Szczerze - masz rację w tym, że przechodzę teraz etap ponownej integracji wewnętrznej. No i czasem nie ma sposobu, żeby tego nie było widać choćby na forum. Zresztą, co mam ukrywać, skoro i tak wiadomo, że ...jest jak jest i widać, że jest jak jest oczko Za te wielkie komplementy bardzo dziękuję, obym im sprostała!
W jednym sie jednak nie zgodzę, otóż Bea w rozmiarze 36 wcale nie była eteryczna. Była szczupła, ale składała sie z samych mięśni, sprawnych, ćwiczonych mięśni. Była silna i wysokoenergetyczna lol Jeśli chodzi o sprawy zewnętrzne, to nie tyle za wyglądem tęsknię, ile właśnie za dawną sprawnością, która pozwalała mi mieć pięć hobby na raz i nigdy nie narzekać na zmęczenie. Choć wygląd oczywiście też mnie wkurza oczko bo to takie niesprawiedliwe, nie "zarobiłam" na te potężną nadwagę, a ją mam zakręcony Przy okazji założenia na forum wątku "lumpeks" przejrzałam szafę i szafki na piętrze. Jak na te ciuchy patrzyłam, to nie wiedziałam, czy zaraz ryknę śmiechem czy płaczem lol (oczywiście wybrałam śmiech) No, aż trudno sobie wyobrazić, że ja to nosiłam i jeszcze miałam luz eh lol Największe skonsternowanie to taka kamizelka-gorsecik zdziwiony lol lol Ależ ja byłam chuda kiedyś, no!
Jednak jakieś maleńkie, blade światełko w tunelu chyba zaczyna błyszczeć, bo właśnie wczoraj zauważyłam na spacerze wyjazdowym z psami, że białe letnie spodnie, które kupiłam (w bon prix) wiosną muszę co chwile podciągać, bo mi sie zsuwają... pytajnik Nic takiego sie nie działo z nimi, gdy je nosiłam na początku lata... Czyżby jednak nadejszła wiekopomna chwila i tak jak zapowiadała lekarka, nadszedł wreszcie ten czas, że samoistnie zaczynam chudnąć ?! Wow! To byłoby jednak piękne! Jeszcze nie zaczynam sie cieszyć, zobaczymy, jak będzie dalej, jedna jaskółka wiosny nie uczyni (tu będą potrzebne całe stada jaskółek).
Ale "nie o to, nie o to" lol tylko głównie o to chodzi, że np. przed chwilą musiałam sprawdzić, czy aby na pewno dobrze pamiętam znaczenie słowa "postponować", którego użyłaś. A kiedys takich problemów nie miałam, bo gdy byłam dzieckiem jedną z moich ulubionych rozrywek było czytanie encyklopedii, słownika języka polskiego i w ogóle różnych słowników i leksykonów, więc mój zasób słów był spory. A teraz co? A języki obce to juz w ogóle porażka! Niestety chyba muszę sie uczyć od nowa, bo generalnie juz odzyskałam pamięć i wygląda na to, że to, czego dotąd sobie nie przypomniałam, już się nie przypomni, zostało uszkodzone biologicznie i przepadło zakręcony Lekarka moja mówi "jeszcze zobaczymy, kolejna seria Levoxy jeszcze może sporo zmienić" (levofloxacyna silnie działa w mózgu), ale ja już nie mam za wiele nadziei w tej sprawie.
No, dobrze, jest jak jest oczko
Dziewczyny, dziekuję Wam za każde dobre słowo, serdecznie dziękuję!


A w ogrodzie... O! Dziś w nocy troszkę padało! Mało, ale zawsze to coś z nieba, a nie tylko z węża czy konewki zaskoczony

Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2167484 04.09.2015 13:41:46
Bea, ja Ci życzę, żeby te spodnie były tą pierwszą jaskółką i żeby niedługo przyleciało całe stado.
Tak fajnie jest móc schudnąć. Szkoda, że nasze organizmy łatwo nabierają, a bardzo bronią się przed zrzucaniem wagi. Ja wiem, że to biologiczne uwarunkowanie, ale - szkoda.smutny
(To tak bardziej już pod swoim kątem piszę, bo też dawno temu nosiłam 36/38, zanim zaczęłam brać leki hormonalne.)



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2167497 04.09.2015 14:04:14
Bea dołączam do życzeń ..



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
Ilość edycji wpisu: 1
#2167695 04.09.2015 20:08:54
I ja Bea życzę z całego serca ( mimo że nie pisze , tylko czytam) aby szło ku lepszemu i żeby te spodnie niedługo z tyłka Ci zlatywały oczkowesoły
wpis edytowany 04.09.2015 20:09:35



Moja wymarzona działka
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2167749 04.09.2015 21:27:06
Nie bądź taka pewna, mózg to dziwne urządzenie i coś zdało by się zapomniane na wieki może się nieoczekiwanie objawić.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Ilość edycji wpisu: 1
#2167862 05.09.2015 09:39:38
A jak schudniesz i się staniesz żylastą zołzą? Ja Cię znam tylko z obecnej postaci, emanującej ciepłem i się trochę boję Ciebie w wersji Top Model z językiem ciętym jak u Oriany Fallaci bardzo szczęśliwy Co do kondycji, to nie wypominając wieku, ale...no ja 10 lat temu to na przykład byłam o niebo sprawniejsza, więc może to nie tylko choroba? A i tak masz power i moce większe niż ja....musimy się kiedyś wybrać na wspólny spacer, dowartościujesz się, jak zobaczysz, jak purpurowa z wysiłku ciężko dyszę po podejściu o nachyleniu 5 stopni taki dziwny
wpis edytowany 05.09.2015 10:49:40



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2167868 05.09.2015 10:02:30
Dziewczyny Kochane, dziękuje Wam!


W ogrodzie nadal sucho oczywiście. Coś tam padało ze dwa razy, więc jest odrobinę lepiej, ale to oczywiście wszystko mało.
Sadzic właściwie nie ma wciąz jak, za sucho, za twardo, no i potem trzeba bedzie wozic wodę i podlewać, a tej wody jest mało.
Roboty nie brak, ale dziś to mnie kusi, żeby pojechać na wycieczkę lol Małż narzekał, że miał ciężki tydzień, po kilkanaście godzin spędzał przed monitorem. Dobrze by mu zrobił mały wypad, bo w domu odpoczywanie od komputera mu za bardzo nie wychodzi zakręcony Moim zdaniem jest uzależniony od patrzenia w ekran lol jak zresztą wielu współczesnych ludzi żyjących bardziej wirtualnie niż realnie zakręcony Na chodzenie po górach, choćby krótkie, to on oczywiście nie ma ochoty, ale na przejażdżkę z elementami spacerku, to może sie zdecyduje lol Jeśli nie, to powiem, że jadę sama, to zwykle działa na niego mobilizująco, bo jeśli nie ma akurat jakiegoś meczu, to zwykle nie chce zostać sam w domu (boi się? lol ) oczko

No, rozsądek podpowiada, żeby ostro pracować w ogrodzie... Jednak wrzesień w roku jest tylko raz, i taka pogoda wiecznie nie będzie trwać, potem może juz nie być takich okazji do wycieczek w piękny wrześniowy dzień... bardzo szczęśliwy





Pat, masz rację, wiek też swoje robi, ale człowiek to by chciał być wiecznie młody i gibki i wmawia sobie, że jak wyzdrowieje, to sie nagle odmlodzi lol lol oczko
Z tym wspólnym spacerem to sie od dawna odgrażamy, że pójdziemy, a wciąż cos nie pasuje, a to mnie coś bolało, a to upały wściekłe, a to...coś tam... Musimy chyba jakoś konkretnie do tego podejść, bo właśnie teraz jest idealna pogoda, jeszcze ciepło, a juz chłodniej... oczko
wpis edytowany 05.09.2015 10:15:21
Reklama



elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2167876 05.09.2015 10:33:31
Beatko a czy Twój mąż nie ogląda powtórek z meczów ?? i komentarzy ?? to i tak masz chyba lepiej oczko



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#2168340 06.09.2015 11:48:40
    survivor26 pisze:

    A jak schudniesz i się staniesz żylastą zołzą? Ja Cię znam tylko z obecnej postaci, emanującej ciepłem i się trochę boję Ciebie w wersji Top Model z językiem ciętym jak u Oriany Fallaci



A, zapomniałam sie ponabijać z top model pan zielony
Bycie Top Model to mi nigdy nie groziło, nie ten wzrost, nie ta długość nóg lol oczko ale tez nigdy mi to nie przeszkadzało, bo jakos obnoszenie na sobie zwykle kretyńskich ciuszków po wybiegu nie jest moim wzorcem dobrze spędzonego czasu pan zielony oczko więc na takim wygladzie tez mi nie zależało.
Ale, ale... A kto to kiedys wspominał, że przed urodzeniem dzieci nosił rozmiar nawet nie 36 a 34?? No, kochana, to Ty raczej byłas typem super chudej top modelki, nie ja. Ja przy Tobie pewnie wtedy wyglądałam jak umięśniona herod-baba lol ...więc sie nie nabijaj ze mnie, tylko pokaż swoje zdięcia sprzed 10-ciu lat !
Czy będę żylastą zołzą? Zasadniczo "Zylasta zołza" to mój ideał lol ale kiepsko mi wychodziło. No, jeszcze w piśmie to owszem, ale na żywo mi nie szło najlepiej lol
W ogóle żylastość jest chyba juz nie do osiągnięcia u mnie, bo jak tak sie przyglądałam tym starym ciuchom, to może to i owo da sie odchudzić tak, żeby w nie weszło, ale inne to i owo, to juz raczej sie nie zmniejszy tak łatwo... i nici z efektu żylastości lol lol
No, dobra, a serio, to nie chcę koniecznie wracać do rozmiaru 36 zakręcony Po prostu chcę zrzucić nadwagę i odzyskać formę.
A forma powoluśku idzie w górę... Wczoraj na wycieczce byłam całkiem żwawa, przynajmniej na początku, bo potem juz zaczęłam czuć zmęczenie i było gorzej, no, ale ogólnie dałam radę... bardzo szczęśliwy Nie chodziliśmy dużo, ale jak na mnie sporo.

No i w ogóle dobrze, że wczoraj pojechaliśmy na te wycieczkę, bo dzis zrobilo sie zimno i szaro.
A wczoraj było pięknie i miło. Zrobiłam zdjęcia, ale jeszcze nie zgrałam.



Elu, mój Małż ogląda powtórki tylko wtedy, gdy nie oglądał meczu. Komentarze to raczej pomija, bo go wkurzają "znawcy", którzy jak mówi, "bredzą, żeby zapełnic czas antenowy". On uważa, że zna sie na piłce i często nie zgadza sie z opiniami tych komentatorów, w dodatku drażnią go te ich "filozoficzno-psychologicze" wywody. Czasem wyłącza glos oglądając mecz, bo mówi, że nie mozna słuchać tych popaprańców, którym sie wydaje, że ciekawie mówią lol Niektórych komentatorów lubi, ale nie jest jakos szczególnie przywiązany do cudzych opinii w sporcie. Czyli - tyle dobrze, że ma własne zdanie i interesuje go sama gra, a nie cała ta otoczka medialna zakręcony
Rozumiem, że Ty masz gorzej, bo Twój nie moze sie oderwać od tematu w ogóle... neutralny
Kiedys w jakimś serialu usłyszałam taki mniej więcej tekst: "Mężczyznę, który oglada trzeci mecz z rzędu, należy uznać za zmarłego" lol lol Zawsze to powtarzam małzowi, gdy ogląda drugi mecz z kolei lol lol a on natychmiast oponuje: "Ale to jest drugi!! Nie będe ogladał trzeciego, bo wiem, że sie wkurzysz" O, jaki łaskawca! pan zielony oczko


wpis edytowany 06.09.2015 12:03:42
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2168491 06.09.2015 17:52:12
Bea rozumiem, że nie utożsamiasz się za bardzo z Beatą ale Bea też powinna mieć dzień swoich imienin. Dopóki nie podasz innego terminu to będę składać Ci życzenia szóstego września. Oczywiście życzę Ci powrotu do pełni sił i wygranej z chorobą, figury jaką uznasz za odpowiednią, uśmiechu i ostrego języczka bez zmian no i oczywiście realizacji planów i tych małych i tych wielkich. Wszystkiego najlepszego.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




pozdrawiam, Janina
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2168497 06.09.2015 18:03:19
Żylasta top model z ciętym jeżykiem Oriany Falacci lol Brzmi interesująco, ale po poznaniu Cię w wydaniu "teraz", mimo zrozumienia dla chęci odchudzenia się (skąd ja to znam), jakby miał Ci się zmienić charakter, to ja zdecydowanie protestuje diabeł Kiedyś i ja nosiłam 36, a i były czasu, gdy był dla mnie za duży (jakieś 10 lat temu, a zatem już po 30stce), ale teraz kieruje się podstawową zasadą "Lepiej być grubą, niż podobać się byle komu". Amen bardzo szczęśliwy
PS/ A gdzie relacja w wczorajszej wycieczki?



Ani Ogród w dolinie matrix
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2168502 06.09.2015 18:11:23
    Sweety pisze:

    (...), ale teraz kieruje się podstawową zasadą "Lepiej być grubą, niż podobać się byle komu". Amen bardzo szczęśliwy


Takoż i ja bardzo szczęśliwy A i w czasach rozmiaru 34 Top Model nie byłam, bo z wzrostem 157 cm to mogłabym chodzić co najwyżej po wybiegach u hobbitów lol

Też czekam na relację wycieczkową, niech się powkurzam na siebie, że wybrałam nadganianie prac domowo-ogrodowych zamiast oglądania pięknych widoków aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2168740 07.09.2015 07:46:49
Bea! ściskam Ciebie imieninowo i czekam na zdjęcia z wycieczki.
A tak na marginesie nigdy nie byłam w wymiarze 36 i nie marzę . Wiem tylko co że kochanego ciałka nigdy nie jest za dużo he, he
A figurka RUBENSOWSKA też jest piękna i już pan zielony
wpis edytowany 07.09.2015 07:47:50




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#2168780 07.09.2015 09:16:48
Bea spóźnione (nie było mnie przez dwa dni)ale szczere życzenia imieninowe, oby się spełniło jak najwięcej z Twoich marzeń
wesoły



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2168812 07.09.2015 10:15:24
Dzieki, Dziewczyny! bardzo szczęśliwy bardzo szczęśliwy


Padało, padało!!

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





Zdjecia muszę zgrać dopiero, nawet nie wiem jeszcze co tam z nich wyszło.


Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2169979 09.09.2015 11:40:19


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Sprawdzam, czy zdjecia "wchodzą", bo inni mają z tym problemy... Kiepsko to wyglada, bo adres obrazka jest chyba trzy razy dłuższy niz powinien zakręcony pytajnik

No dobra, ja widzę zdjęcie, ale czy inni widzą?





wpis edytowany 09.09.2015 11:40:56
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2169982 09.09.2015 11:46:00
Widzę i jest bardzo urocze bardzo szczęśliwy Dawaj więcej aniołek



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Reklama



Fragment planety Ziemia
T#387513
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!