Kompostownik

Wiejski eksperyment Pat - reaktywacja
T#387468
Facebook
Reklama



Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#1896907 22.07.2014 09:20:14
Pat - drzewa owocowe potrzebują słońca. Nie sadź nowych pod starymi.
Te pyszne jabłka można spróbować zaszczepić. Trzeba tylko
poszukać specjalistów sadowników.



Pozdrawiam,
Joanna
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#1896909 22.07.2014 09:24:00
Pat, a może Twoje śliwki nie są samozapylające i trzeba im obcego zapylacza?
Mój brat miał też stare śliwki i nie owocowały (a kwitły jak szalone), aż kiedyś posadził na skraju ogrodu ałyczę (popularnie zwaną mirabelką lub sraliczka) i śliwki ruszyły. Tylko trzeba je było pryskać (w fazie zwiniętego pąka), bo inaczej owoce sie zawiązywały, natychmiast robaczywiały i opadały.



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
atka poziom 2
Lokalizacja: Wa-wa/południowe Podlasie
#1896912 22.07.2014 09:26:19
Ja tak zrobiłam ze śliwką, wsadziłam małego opala obok starej , zdziczałej i niespecjalnie ładnej śliwy. Było mi szkoda ją wycinać, bo dawała trochę cienia, ale w tym roku to już przyszedł chyba jej koniec - prawie wcale nie ma liści. Mała rośnie dobrze, z tym nie ma problemu, tylko zastanawiam się jak wytniemy starą bez uszkodzenia młodej.



Joasia
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#1896919 22.07.2014 09:36:16
Sarulek jak zawsze emanuje nieogarnionym szczęściem i entuzjazmem bardzo szczęśliwy
Bylinki suppper, szczególnie floksy lol



Ani Ogród w dolinie matrix
roza333 poziom 5
#1896927 22.07.2014 09:48:49
Pati ogród tworzy się całe życie i zmienia oczko



ogród róży333
Marzenka79 poziom 5
Lokalizacja: Włocławek
#1896962 22.07.2014 10:12:55
Pat-pochopnie nie wycinaj bo być może masz odmiany stare ale dobre.Warto by było skontaktować się z kimś z katedry sadownictwa z sggw albo z instytutu sadonictwa w skierniewicach-oni często szukają mateczników starych odmian-zadzwoń,pogadaj,być może przy okazji by rozpoznali stare odmiany bo teraz jest na nie moda.
A wiśnie jak i kiedy tniesz? Może wstaw jakies zdjęcie-jak znajdziesz czas to zerknęaniołek
Agatra
Lokalizacja: okolice Płocka
#1896976 22.07.2014 10:31:24
Pat jabola produkuj potem do potraw winko się nadaje.
Marzenka79 poziom 5
Lokalizacja: Włocławek
#1896978 22.07.2014 10:33:33
To może lepiej CYDR?
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1896982 22.07.2014 10:44:24
Pat...jak rozważasz dosadzenie owocowych to polecam morelę....mi sie marzy...ale nie wiem czy wcisnę...a moze się postaram ...
trzymaj się i nie szalej z tymi porządkami kobieto....
Potem zajrzę...szlaban sobie zrobiłam na foruma :mrgreen



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Marzenka79 poziom 5
Lokalizacja: Włocławek
#1896989 22.07.2014 10:47:38
Ta...ja i szlaban...Dziecko śpi-jeszcze,więc po bułeczki nie muszę biec,gorzej z domem bo zacyna przypominać pobojowisko...Pat tak na spokojnie-jeśli masz słoneczne miejsce to pomyśl o założeniu nowgo sadu,w starym na bank ziemia jest wyjałowiona.
Reklama



aguskag poziom 5
#1896994 22.07.2014 10:59:44
Pomyślałam tak samo. Masz dużo miejsca, załóż nowy sad, a w tamtym będziesz powoli likwidować próchniejące drzewa. My wycięliśmy stare wiśnie, bo były tak potężne i chore, że nic nie rodziły. Czasem na szczycie było trochę wisienek, ale nie sposób było je sięgnąć.
Posadziłam 3 nowe. Jedną po 3 latach zniszczyła monilioza, 2 ciągle chorują. Muszę teraz je ciąć, bo nawet zaowocowały przyzwoicie w tym roku po raz pierwszy.
Na szczęście od starej wiśni sąsiada rozeszły się odrosty za mój płot. Jest ich dużo. Mam już dzięki temu ok 10 młodych wisienek, które wspaniale owocują. Owoce są rewelacyjne i co najważniejsze - nie chorują.
Jabłonie musieliśmy usunąć 2. Teraz chyba Reneta pójdzie pod piłę. Kora jej zlazła z połowy pnia, na 1 konarze właśnie wysychają liście. Podejrzewam, że to jej ostatni rok.



Pozdrawiam Aga
AnowiB poziom 2
Lokalizacja: Toruń
#1897032 22.07.2014 11:49:04
Pati....stare drzewa zawsze zdążysz wykopać.....no chyba,że faktycznie są już do niczego.....ja żałuję tych,których tak pochopnie się pozbyłam...zostawiłam starą ,dobrą malinówkę i jeszcze jakąś odmianę jesienną.Jest bardzo słodka i soczysta...ale na 300 m2 miałam 13 drzew owocowych a zostało 5, ale ja mam tylko działkę ROD-u....buziaczki dla przesłodkich kózbardzo szczęśliwy



Iwona
Moja odskocznia..
evluk poziom 2
#1897207 22.07.2014 15:52:13
Sarulek jest wyjątkowo fotogeniczny pan zielony Fajne foty:sielskie, angielskie, wiejskie aniołek
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1897211 22.07.2014 16:02:58
Pati ja też będę żebrać zrazy od nowego właściciela działki, żeby papierówkę i tę niesmaczną zimową zaszczepić. W tym roku się nie udało. Lepiej mieć stare odmiany, niż takie, co bez chemii ani jednego jabłka nie skosztujesz.... Popytaj Marysi Maski, ona szczepi, może ma dojście do podkładek.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1897238 22.07.2014 16:30:28
nienienie, źle mnie zrozumiałyście - ja absolutnie nie zamierzam ich wycinać! One mają u mnie dożywocie, bez względu na owocodajność. Ja się tylko obawiam, że one same mnie opuszczą, bo dwie są w kiepskim stanie (duże ubytki pnia), a pozostałe też raczej wiekowe i życiem zmarnowane - z tego względu na tych pniach nie bardzo jest sens coś szczepić, raczej odwrotnie - z nich pobrać zrazy i przeszczepić na młode drzewa. Chciałam zrobić krok wyprzedzający i posadzić nowe, tak żeby, gdy stare ze starości umrą, były już inne podrośnięte drzewka w sadzie. I chodzi mi w równych proporcjach o posiadanie drzew, co o posiadanie drzewostanu. Po wycięciu koło 20 starych wiśni w zeszłym roku zrobiła się patelnia, a ja chciałam mieć ogród cienisty bardziejaniołek

Natomiast zainspirowałyście mnie (jak zawsze!) Ten sad nie musi być wcale w tym samym miejscu, wybranym zresztą mało fortunnie, bo znajduje się w samym centrum ogrodu. wieczorem postaram się zrobić zdjęcia pokazujące go i resztę ogrodu z odpowiedniej perspektywy, bo widzą mi się co najmniej 3 miejsca, gzie mógłby znaleźć się nowy sad, a wówczas w tym drzewa z czasem podmieniłabym na ozdobne...dałyście mi o myslenia aniołek

co do gatunków, to tylu jabłoni z pewnością nie potrzebuję, bo ja mało 'przetworowa' jestem, nie mam czasu ani zapału wystarczającego, żeby po 300 słoików na zimę robić aniołek Gruszki już bardziej, bo uwielbiam konfiturę z nich, na pewno też morele i brzoskwinie - te ostatnie mam od dwóch miłych forumek - no i prawdziwe węgierki, a nie te robaczywki,c o mam, choć może rzeczywiście zapylacza im trzeba? Wiśnie stasiowe wymienię na nowe - dużo mi nie potrzeba, tyle co na pierogi i konfiturę, czereśnia stasiowa też chyba potrzebuje zastępstwa, bo słabo rodzi, choć w pierwszym roku miała wybuch owocowy, który więcej się nie powtórzył, no i to w zasadzie wszystko aniołek

A zmieniając na moment temat, zeby obrazki też były, zajrzyjmy do koryt, gdzie zakwitł agapant, który okazał się biały zdziwiony



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



podsechły lobelie i nasturcje, ale na szczęście reszta ma się nieźle! Zakwitły już prawie wszystkie pelargonie z siewu i wygląda na to, że wszystkie łososiowe, na które napalałam się najbardziej dałam mamie, natomiast u mnie została obfitość fuksjowych, którego to koloru nie lubiętaki dziwny



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#1897249 22.07.2014 16:43:16
Pat - nadmiar jabłek możesz suszyć . Zdrowe chipsy bez chemii a jakie smaczne .



Pozdrawiam,
Joanna
czar_na poziom 2
Lokalizacja: małopolska
#1897256 22.07.2014 16:55:25
Pat fantastyczne ujęcia Sary! Flo jak zwykle dostojna i zadumana wesoły

Widzę ,że o owocowych drzewach piszecie. Ile lat trzeba by drzewa zaczęły owocować? Mają już/dopiero 3 i w tym roku 1 (z 2) jabłoń zawiązała kilka jabłek lecz już ich nie ma. A węgierka ma 2 śliwki ale nie widzę oszałamiającego ich rozrostu więc nie wiem czy się zatrzymały. Wiśnia w tamtym roku miała 1 wisienkę ,którą wciął szpak a w tym roku się obraziła. Jak można im pomóc by radziły sobie na gorszej glebie a dalej było to ekologiczne?
Poza gnojówką z pokrzyw nie dostają nic.



Ania
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#1897280 22.07.2014 17:22:06
Aniu, kompost, kompost i jeszcze raz kompost. I dobrze by było, gdyby pod młodymi drzewkami nie rosła trawa. Mój brat kupił kiedyś trzy jabłonie niskopienne (dwulatki - malinówkę, kosztele i oliwkę) I oliwka zaczęła owocować po dwóch latach i w pierwszym roku miała 12 owoców (tych, które dojrzały). A dwie pozostałe czekały jeszcze przez 2 lata. Czyli to chyba nie ma reguły.



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1897300 22.07.2014 17:40:34
Aniu 3-4 lata.... i te szczepione gałązki też.

Pati - o tym właśnie mówię. Kup u sadownika drzewka do szczepienia skoro te Twoje takie dobre i zaszczep. Za 3-4 lata będziesz mieć te same dobre jabłka pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1897308 22.07.2014 17:46:02
Hej Pat....jak tam ,trawa pomalowana na przyjazd Ani pan zielony



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Reklama



Wiejski eksperyment Pat - reaktywacja
T#387468
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!