Kompostownik

Wiejski eksperyment Pat - reaktywacja
T#387468
Facebook
Reklama



Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 2
#1891459 16.07.2014 13:01:32
Pat, co tam ślimor, Ty masz przynajmniej ziemię, a nie piach jak ja. I jak się wreszcie tych glutów obślizgłych pozbędziesz (a pozbędziesz się, bo ja wierzę w Ciebie!bardzo szczęśliwy)to będziesz miała tyle ogórków ile teraz masz ślimaków (razy dziesięć).


też mi brakuje fajnych mordek i innych emotków oraz opcji PODGLĄD, żeby zobaczyć czy głupot nie wysyłam. pan zielony

PS. Już wiem jak wstawiać mordki! Ale jak piszë na tablecie, to mi się tekst rozjeżdża i nie będę nadużywala! pan zielony
wpis edytowany 16.07.2014 14:32:38



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
imwsz poziom 6
#1892198 16.07.2014 22:55:23
Laska dzięki za info oczko
Dziewczynki jak zwykle urocze, no i jeszcze w takiej oprawie. Boszsz kiedy były to nasze czasy taki dziwny
Ale jestem bardzo ciekawa co u Twoich hortyś. Jak tam u nich z kwitnieniem?



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
gajowa poziom 4
Lokalizacja: świętokrzyskie - Ponidzie
#1892373 17.07.2014 07:24:21
Takie panienki w karecie...moje marzeniebardzo szczęśliwy Tzn. teraz juz tylko dotyczące wnuczek, których jak na złośc brak na rzecz chłopaków i to bynajmniej nie książątjęzor a raczej piłkarzy...



Pozdrawiam zielono - Ewa
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Ilość edycji wpisu: 1
#1892556 17.07.2014 11:54:02
Ilonko, hortensje, oprócz Twoich tak se...za ciemno chyba mają, mam plan przeniesienia ich w przyszłym roku na większe słońce. Coś tam kwitnąć będzie, ale oprócz Grandiflory i Whim's Red jeszcze nie zaczęło...za to moja mama, ze swoim geniuszem ogrodowym, kupiła jakąś tam hortensję (na moje oko dębolistną) na bazarku...maleństwo takie 30-centymetrowe. Postawiła toto na swoim wściekle nasłonecznionym tarasie, podlewała z rzadka i ma...prawie dwumetrowy krzaczor zdziwiony Potem Wam pokażę, ale uważam, że to niesprawiedliwie, że ja z nawozami latam, kroplomierzem podlewam i kicha, a mamie ot tak sobie rośnie diabeł
wpis edytowany 17.07.2014 12:24:55



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
aage
Lokalizacja: Śląsk
#1892655 17.07.2014 13:41:51
Przybiegłam nie może mnie tu nie być
Pozdrowienia dla Kóz, w karocy wyglądają zjawiskowo.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1892657 17.07.2014 13:44:13
ufff...odparowalam trochę...są ludzie, którzy nie powinni mieć dzieci, jeden z nich pisze te słowa diabeł Ja bardzo lubię widzieć roześmiane buzie swoich kózek, ale jak ciągnę z taborem złożonym z dwójki dzieci, wózka i rozlicznych toreb z piciem, pieluchami, jedzeniem, aparatem, kluczykami, dokumentami i zapasowych kluczy do czyjegoś mieszkania (nie wiem czyjego, były w torebce...), to identyfikuję się w pełni z romskimi kobietami żebrzącymi na rynku, tylko moim dzieciom nikt do kapelusików monet nie wrzuca. Wszystkie trzy spocone, dzieci w radosnym podnieceniu, co oznacza ze strony Flo miks pytań z czapy ("mamo, czym się różni pan żyrafa od pani żyrafy", a matka ma ochotę wywrzeszczeć na całą ulicę "siusiakiem! (ale we wersji często widzianej na miejskich murach)" lol, "Mamo, ale Sara nie ma czapki, a przecież wiesz, że małe dzieci muszą nosić czapki" (tak droga córko, widzę po tobie, że nienoszenie czapki najwyraźniej powoduje niezdrowe pobudzenie neuronów odpowiadających za przemądrzałość"oczko, oraz natarczywe powtarzanie przez Sarę "mama, słoń, pić, jeść, iść, wózek" - to wszystko powoduje, że człowiek ma ochotę sprawdzić, czy wybieg dla niedźwiedzi jest nadal kiepsko zabezpieczony - dzieci mimo wszystko szkoda, ale samemu się tak rzucić i tak sobie klapnąć koło misia:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



albo tak:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



A potem i tak okazuje się, że człowiek na darmo podejmował mordercze wysiłki, bo co tam małpy, lwy i słonie, jak gwiazdą wyjścia była…wypróżniająca się koza! Taka zwykła, dwa domy od nas takie ktoś hoduje, można do us…ej (nomen omen) śmierci obserwować defekację, niemalże nie wychodząc z domu…



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



No i czołga się człowiek z całym tym majdanem do wyjścia z podśpiewującymi radośnie „kupa, kupa’ dzieciaczkami swoimi ukochanymi i ma już tylko nadzieję że jednak zrobił im przyjemność, że choćby i tę kupę sobie zapamiętają na starość, gdy przyjdzie im zareagować na zdemenciałe radosne wołanie matki „kupa, kupa”! bardzo szczęśliwy

A w ogrodzie susza….jak wrócę, to pewno wszystko w postaci saharyjskich sukulentów zastanę (szczególnie szybko wysychają niestety koryta), zatem nacieszmy się widokami sprzed wyjazdu, choć na zdjęciach utrwalonymi – taki ogród lubię najbardziej, wieczorny po upalnym dniu:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



I kilka różyczek zbierających się do powtórki lub nieprzerwanej kontynuacji kwitnienia:

Rosanna


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Strasznie wybujała, popatrzcie, gdzie ma najwyższe pąki:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Reine des Violettes powtarza:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Czerwone okrywowe i miniaturowe, kupiłam kilka różnych a są trudne do rozróżnienia…


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Mrs John Laing, kapryśna, nie znosi deszczu, ale jak deszczu nie ma, to wymiata:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Róże od Kasi-robaczek, pierwsza prawdopodobnie jest Chopinem, drugiej muszę odkopać znacznik oczko



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Miałam pokazać różnicę między groszkiem jednorocznym:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



a trwałym – widać? oczko



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




A na koniec obiecana hortensja mojej mamy:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 2
#1892710 17.07.2014 14:57:04


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



No, teraz mogę pogadać. Hortensja jest...zdziwiony Tu słowo cudna, to za mało powiedziane. Chciałam ciut innego słowa użyć, ale pozostawiam wyobraźni czytających. Czyżby to mały pomidorek wyrósł koło różyczki?
Oj, jak Cię świetnie rozumiem, jeśli chodzi o dzieci. Pamiętam te czasy, jeno u mnie trzy sztuki.poruszony To była jazda...
wpis edytowany 17.07.2014 15:22:26
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#1892713 17.07.2014 15:01:34

Bardzo podoba mi się to expresowo rozwijające się forum.Mam nadzieję że po wakacjach też wątek swój pociągnę po Waszych szerokich torach
Hortensja mamy cudne ma liście, dębowe....



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
atka poziom 2
Lokalizacja: Wa-wa/południowe Podlasie
#1892730 17.07.2014 15:15:00
Czy to hortensja dębolistna? Ale Ci zazdroszczę! U mnie wymarza, niestety. No i nie miałam pojęcia, że groszek może być wieloletni. Czy on też pachnie?



Joasia
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 3
#1892732 17.07.2014 15:17:41
Zapomniałam o groszku....

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Czy widać? zawstydzony No, ja to pewnie ślepa, bo tylko w kolorze widzę różnicę.poruszony

No i o niedźwiedziu też zapomniałam powiedzieć. zawstydzonyNie pocieszę Cię Pat. Moje dziewuchy już duże, ale mam nadal takie momenty, żeby sobie poleżeć koło niedźwiadka. lol
wpis edytowany 17.07.2014 15:21:30
Reklama



Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#1892751 17.07.2014 15:41:42
Ja właśnie leżę, jak ten drugi niedźwiedź

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


Ledwo widzę na oczka, ale doceniam urok kóz, bo choć moja jedna i wyrośnięta, to często obsługiwałam trzy. Zuzia, moja bratanica, była jak Flo, Aga jak Twoja Sara, a Kasia ... Nic nie powiem, ale do dziś pamiętam drganie mojego systemu nerwowego i wielką ochotę mordu na małoletniej.



Ani Ogród w dolinie matrix
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#1892752 17.07.2014 15:42:35
Wytrzesz oczu dostałam , niesamowita ta róża Rosanna. Pamiętam jak ją posadziłaś.
Pytasz czy jest różnica w groszku jest widać kwiaty wieloletniego groszku są masywniejsze o rany przypomniałaś
mi muszę zobaczyć a gdzie jest mój. pytajnik
Nie lubię Zoo, to mam od dzieciństwa ale też bym tak poleżała jak miś.
całuski dla dziewczynek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#1892757 17.07.2014 15:46:31
Ale mi dobrze zrobiło poczytanie Twojego wątku. Tego mi brakowało.
Koło niedźwiadka też czasami bym sobie chętnie poleżała.
Zoo przeżyliśmy w niedzielę na szczęście ze znajomymi no i Tatuś był więc jakoś daliśmy radę.
Wczoraj mój 8 letni synek, który już drugi tydzień chodzi na półkolonie - sam chciał, powiedział do mnie, że więcej to o nim Pani z półkolonii albo ze szkoły wie bo więcej czasu z nimi spędza. Daje od myślenia.

Wracając do tematów ogrodowych to róże świetnie sobie u Ciebie radzą, a tą hortensję to od Mamy adoptuj, taka już odchowana jest bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
pepsi
#1892774 17.07.2014 15:58:37
Pati, ta hortensja to idealnie pasuje do Twojego ogrodu. Mamie na balkonie po co?? Jak dziewczynki podrosną, to zapomnisz o tych cięższych chwilach i zatęsknisz, zwłaszcza jak one już za innymi niedźwiadkami będą oczami strzelały.Tak więc, cieszmy się chwilą.
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#1893137 17.07.2014 21:58:56
Groszek bylinowy nie pachnie, a ta hortensja jest Twojej Mamie do czegoś potrzebna? taki wielki drapak, u Ciebie znalazłby się jakiś kącik pan zielony



wątek
i tutaj
smutna piosenka
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#1893183 17.07.2014 22:15:38
No tak, nie ma to jak solidna dawka masażu przepony przed snem wesoły Obśmiałam się z jakże trafnych komentarzy, pewne jest, że temperatury Twojemu poczuciu humoru i zdolnościom pisarskim nie zaszkodziły, za co nieznanym sprawcom uprzejmie dziękuję! bardzo szczęśliwy
Wyobraziłam sobie klapsnietą Pat koło misia i dialogi jakie moglibyście prowadzić

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


A propos obserwacji czynności fizjologicznych kóz: przypomniał mi się mój profesor anatomii prawidłowej, który zamiast używać zwrotu "do us... śmierci", posługiwał się jakże wyszukanym, iście naukowo-medycznym terminem "ad mortem defecatem" bardzo szczęśliwy

Ogród masz bajeczny, lato w pełni, a hortensję przeprowadź z balkonu na wolność ogrodową wesołySwoją drogą ślicznie urosła, moja utrzymuje rozmiary sprzed trzech lat taki dziwny



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Agatra
Lokalizacja: okolice Płocka
#1893470 18.07.2014 10:07:07
Ja ci powiem, że masz Pat rację. Z racji mieszkania na wsi mam obecnie u siebie siostrzeńca i córeczkę przyjaciółki. I ona tak szybko gada i zadaje pytania, że ledwo zdąża oddech złapać. Zaczęłam właśnie doceniać własne, prawie dorosłe dzieci.
Ale ja tylko do niedzieli. Będę cierpieć.
Kasiaaniołek
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Ilość edycji wpisu: 1
#1893895 18.07.2014 18:10:46
uffff (dopóki temperatura za oknem nie spadnie poniżej 25 stopni, bedę 'ufem' zaczynać każdy post aniołek ) Ostatni dzień wypasionych miejskich wakacji za mną - Jezu, jak się cieszę (cytat celowy). Dziś było kino w pasażu handlowym....człowiek się potwornie zmienia z wiekiem i okolicznosciami życiowymi. tak jeszcze ze 3 lata temu był to mój ulubiony pasaż handlowy, obecnie czułam się jak Indianin w Paryżu. Na siłę weszłam do sklepu z ciuchami w poszukiwaniu kiecek dla dzieci i nawet zakupu dokonałam, ale wieszaki z ciuchami babskimi...kiedyś choćby proforma bym ich nie przepuściła, dziś nie zrobiły na mnie żadnego wrażenia, bo niby co miałabym kupić i po co? Dwie stasiowe szafy nadal zawalone ciuchami w domu stoją, może te ciuchy nie prima sort, moze nie zawsze rozmiarowo kompatybilne ze mną, ale nie jestem w stanie wymysleć żadnego powodu, dla którego potrzebowałabym dziś, jutro i w niedającej się określić przyszłości jakiegoś ciucha, nie wspominając już o tym, że ceny na metkach przeliczam na kafelki i rośliny i nie kupię spodni za dwa metry tych cudnych białych cegiełek do łazienki, czy butów, za które mogę mieć różany szpaler bardzo szczęśliwy

Nie przeszkadza mi to myślenie natomiast wydać lekką ręką równowartości szpaleru na atrakcje dla dzieci - ale niech mają moje biedne wieśniaczki trochę luksusu wesoły Sara obserwuje cywilizację wielkomiejską z pilnością i zaciekawieniem Malinowskiego wśród dzikich, choć nie ulega potrzebie konsumpcji aż tak, jak słynny badacz lol Flo traktuje wyjazdy do miasta jak podróż sentymentalną, ale nie ma już jęczenia, że w mieście jest bosko, a na wsi drętwo, odnoszę nawet wrażenie, że miasto i ją z lekka zmęczyło...

A i ja mam swoje drobne przyjemności: powiadam Wam nie ma większej frajdy niż przejechać się po wielkim mieście starym autem z wieśniacką rejestracją lol Miejscowi (czesto parę miesięcy temu jeszcze mieszkańcy np. moich obecnych okolic) patrzą z wyższością, demonstracyjnie wyprzedzają lub trzymają dystans, po czym zaliczają klasyczny opad szczęki, jak ich mijam na światłach, bo w przeciwieństwie od nich wiem, ze pas na tym rondzie prowadzi donikąd, a jak zjadę tamtym zjazdem, to będę na skrzyżowaniu dwa światła wcześniej wesoły

jutro zobaczę ogród mój ukochany w charakterze stepów akermańskich zapewne przy takiej pogodzie, ale on twardy jest, podniesie się i znów bedzie wyglądać tak:

jeden jedyny kwitnący powojnik:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



muszę im wszystkim zafundować przeprowadzkę, bo mam z sześć, a do tej pory tylko liście ogladałam diabeł

czarnuszka - będzie jeszcze w wielu odsłonach, bo uwielbiam ją


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



hortensja Whim's Red, jedyna, która jako tako wyglądała przed wyjazdem:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



rojnik (chyba) takie skalniakowe niepozorne maleństwo, które jak zakwitnie to powala z nóg:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Mamie hortensji nie zabiorę, bo strasznie tęskni za swoim ogrodem, więc niech ma namiastkę, ale sobie oczywiście też kupię, jak w końcu znajdę w tym ogrodzie miejsce, w którym hortensje bukietowe będą rosnąć...w tym roku jakiś uwiąd je dopada, całe gałązki znienacka więdną i zasychają, podejrzewam, że ten głęboki cień i sadzenie pod drzewami jednak niespecjalnie im służy.

Misiu, Rosanna jest niesamowita! Zero chorób, rosnący obok wiciokrzew w tym roku mszyce żywcem zeżarły, a na Rosannie ich nie było. Jest silna, zdrowa i ma obłędne kwiaty - postaram się ją wkrótce opisać w sekcji różanej, bo jest naprawdę godna polecenia.

[b]Anito[b], tak jak Misia pisze: groszek jednoroczny jest wiotki, trwały -masywny. Jednoroczny nawet jak nawtykasz wiele nasionek koło siebie, to wygląda jak mgiełka, wieloletni tworzy mocny, zbity gąszcz, kwiaty ma pełniejsze i takie grubsze jakby.

A w różach - owszem - pomidory bardzo szczęśliwy W końcu zawiązują owoce, te od Ewy na dniach bedą do jedzenia, a moje wygladały bidnie, ale jednak ruszyły dowodząc słuszności sadzenia warzyw w kwiatach aniołekaniołek
wpis edytowany 18.07.2014 18:11:21



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#1893927 18.07.2014 18:42:31
A jakie szczęśliwe kozy przy kozie bardzo szczęśliwy Czasem trzeba do miasta ,by człek nie zdziczał oczkochoć ja już nie pamiętam kiedy byłam w B i wcale mnie tam nie ciągnie cool sklepy takie same mam dużo bliżej i tłoku nie ma !
Zbierzesz dla mnie nasionka różowej czarnuszki ? Proszę aniołek



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
kasia1972
#1894888 19.07.2014 23:05:35
Pati, znalazłam Cię! Późno, bo późno, ale... udało się aniołek Sama remontowo zajęta jestem (no, męża nadzoruję lol ) ale jak tylko dam radę, to nadrobię wąteczek. Podobnie jak Shiralcia szukałam Cię na Oazie, ale na szczęście wujek google dopomógł i Cię tutaj namierzyłam. Buziaki dziewczynkom! Acha, koty pokaż. Za Ryśkiem się stęskniłam cool
Reklama



Wiejski eksperyment Pat - reaktywacja
T#387468
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!