Kompostownik

zuzanna2418
10.01.2017 10:50:04

Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2381072
Mesiu, Grażynko moje okno jest bardziej skomplikowane: górna część jest nieruchoma. Dolna, to przedzielone szprosem całe skrzydło otwierające się "rozwieralno-uchylnie" do środka. Więc muszę myć i z zewnątrz i od wewnątrz. Ale jak to było w "Rozmowach kontrolowanych": "nie robię z tego zagadnienia" bardzo szczęśliwy
Bea co do zmywania i gapienia się przez okno, to się zgadzam bardzo szczęśliwy Być może w tym micie chodzi o takie ogólne wrażenie zmywania "z widokiem na", bez koncentrowania się na jakichś szczegółach.
Mnie na tym nie zależy, w kuchni mam faktycznie ciemno, blat roboczy w najciemniejszym chyba kącie, więc nad nim wisi lampka.
A o tej zmywarce myślę. Część garów W. trzeba myć ręcznie, bo to te miedziane wynalazki, żeliwne patenie i gęsiarki. Standardowe naczynia wolałabym jednakowoż wstawiać do maszyny. Wtedy pewnie przyjęłabym rozwiązanie podobne jak mam w domu miejskim, czyli zlew jednokomorowy z ociekaczem obok, a pod nim zmywarka.
Mesiu no ja co najwyżej moglabym podglądać, czy Kredka kury nie morduje, ale co mi po ewentualnym przyuważeniu powyższego. Zbrodni nie zapobiegnę, a naczynie mogę stłuc wesoły
U mnie blat posiada tylko wersje brudną.

Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!