A ja myślałam, że nie ma większej upierdliwości, niż wyjazd z dziećmi...a widzę, że czworonogi są nawet kreatywniejsze w kwestii rzucania kłód pod nogi
To prawda, że fajnie jak ktoś chałupę nagrzeje, od razu człowiek godzinkę zyskuję, w innym przypadku trawioną na rozpaczliwe próby napalenia i nie zamarznięcia od środka jednocześnie, skoro zatem napalone, Wy rozgrzani od zewnątrz i od środka, to z niecierpliwością czekam na n. 