Zuziu - ja tę informację usłyszałam od pewnego czynnego zawodowo ornitologa, który mieszka u nas we wsi. Jego żona jest koleżanką koleżanki mojej koleżanki i kiedyś były próby się zintegrowania, ale po jednej kawie u nas związek ten nie miał już kontynuacji (może im kawa nie smakował) 
Facet wtedy bardzo ciekawie i z pasją opowiadał o tych ptakach.
Facet wtedy bardzo ciekawie i z pasją opowiadał o tych ptakach.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki