Olu, ale to nie te drożdżowe, tylko zwykłe, w drożdżowych drożdże rozpuszcza się w podgrzanym miodzie z margaryną, z tego co pamiętam.
A w ogóle to nasza rozmowa mi przypomniała, że przecież ja mam w weekend pierniczki z piernika dojrzewającego do upieczenia!
A w ogóle to nasza rozmowa mi przypomniała, że przecież ja mam w weekend pierniczki z piernika dojrzewającego do upieczenia!