Reklama
#2388787 27.01.2017 18:35:20
Zuziu, współpraca nie układała się od początku. Pan jest również płetwonurkiem i chce skoncentrować się na eksplorowaniu wraków. Chyba niekoniecznie z okresu II wojny swiatowej. To daje do myślenia. Może nie chce w zespole płetwonurka, który też brał udział w takich poszukiwaniach. Może to i lepiej. Po co potem być wiązanym z różnymi wydarzeniami. Przeżyje.
#2388793 27.01.2017 18:40:58
Przy średnicy 40 cm wyszłoby drożej, za dużo odpadu
Pręty sprzedają w 6 metrowych kawałkach,więc aby strat nie było średnica musiałaby mieć 38 cm, myślę że mogłoby zostać.
Mesiu zrób fotki swoich podpór,pergoli
Pergole też mam w planie
, kupiłam nawet pod nią różycę
Pręty sprzedają w 6 metrowych kawałkach,więc aby strat nie było średnica musiałaby mieć 38 cm, myślę że mogłoby zostać.
Mesiu zrób fotki swoich podpór,pergoli
Pergole też mam w planie
wpis edytowany 27.01.2017 18:58:48
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Kolejny rok-kolejne próby
#2388795 27.01.2017 18:45:26
Misiu miałam w łapkach te miseczki , cudne ...te w kwiatuszki Twoje i w gałązki jeszcze były...najbardziej mi sią podobały, i prostokątne talerzyki
Ech...może się po nie przejdę...ale pewnie już nie ma 
Zuzadzięki
Zuzadzięki
#2388797 27.01.2017 18:53:32
Mam już srebrne kotki na wierzbie iwie. Liczy się jako wiosna ? I czerwone pączki na caninach rosnące za szybko.
Na budlejach zostały liście. Nie opadły, nie poczerniały mimo mrozu. A rododendron nie podoba mi się. Ma za jasne liście. Chyba trzeba mu będzie zadać dolistnie żelaza. Macie sprawdzone odżywki ? Wiem, że nie lubią dokarmiania doglebowego.
Na budlejach zostały liście. Nie opadły, nie poczerniały mimo mrozu. A rododendron nie podoba mi się. Ma za jasne liście. Chyba trzeba mu będzie zadać dolistnie żelaza. Macie sprawdzone odżywki ? Wiem, że nie lubią dokarmiania doglebowego.
#2388804 27.01.2017 19:05:36
Witam po krótkiej nieobecności.Idę poczytać co u Was słychać,do potem.
Miłego !!!!
Miłego !!!!
Ania
Moja działka
Moja działka
#2388815 27.01.2017 19:14:39
Od tygodnia coś stuka od czasu do czasu w lodówce........ jak myślicie, żelazko to tylko początek?
#2388816 27.01.2017 19:20:16
Mesiu, używam Magicznej Siły, można jeszcze stosować chelat żelaza. Może trzeba zakwasić podłoże?
Basiu, one lubią stadami
Basiu, one lubią stadami
#2388825 27.01.2017 19:31:02
Barabella pisze:
Od tygodnia coś stuka od czasu do czasu w lodówce........ jak myślicie, żelazko to tylko początek?
Od tygodnia coś stuka od czasu do czasu w lodówce........ jak myślicie, żelazko to tylko początek?
Czasami przedmioty same realizują zachcianki.Chciałaś lodówkę na srebrny kolor pryskać.
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Kolejny rok-kolejne próby
#2388826 27.01.2017 19:31:05
Ewo, z chelatem miałam przykre doświadczenie. Mam rosy rugosy, które lubią miec chlorozę. Kupiłam preparat i rozcieńczyłam nawet bardziej niż zalecano, nie były na ostrym słońcu i spaliłam liście w 100 krzewach.
Odrosły ale nigdy więcej nie odważę się użyć tego preparatu. Dziekuję za Magiczną Siłę.
Podłoże z kwaśnego torfu ma 2 sezony. Czytałam o zakwaszaniu na FO ale w sumie pokłócili się o siarkę, kwasek cytrynowy i jeszcze coś i nadal nie wiem jak zakwaszać. Sprawdzę wiosną ph i będe się martwić. Fakt , lato było suche i nie miałam deszczówki. Lałam z wodociągu, mogłam zalkalizować podłoże.
Odrosły ale nigdy więcej nie odważę się użyć tego preparatu. Dziekuję za Magiczną Siłę.
Podłoże z kwaśnego torfu ma 2 sezony. Czytałam o zakwaszaniu na FO ale w sumie pokłócili się o siarkę, kwasek cytrynowy i jeszcze coś i nadal nie wiem jak zakwaszać. Sprawdzę wiosną ph i będe się martwić. Fakt , lato było suche i nie miałam deszczówki. Lałam z wodociągu, mogłam zalkalizować podłoże.
#2388829 27.01.2017 19:38:19
Róże można potraktować nawozem do surfinii, a podłoże pod rodkami dobrze ściółkować kwaśnym torfem, igliwiem sosnowem i dębowymi liśćmi. Siarka nie jest zła, może być nawet woda, w której moczy się chleb (kwaśnieje)
Reklama
#2388834 27.01.2017 19:44:32
Jak masz rabarbar to zrób gnojówkę do kwasolubów.
Ja rabarbar specjalnie na ogród wprowadziłam aby mieć na gnojówkę.
Borówki zakwaszam siarczanem amonu wiosną i siarcznem potasu jesienią,ale coś pisałaś ze rodki nie lubią doglebowo.
W tym roku mam zamiar używać tylko i wyłącznie Astvit dolistnie ,celem potwierdzenia czy też obalenia jego super mocy na wszystko
Ja rabarbar specjalnie na ogród wprowadziłam aby mieć na gnojówkę.
Borówki zakwaszam siarczanem amonu wiosną i siarcznem potasu jesienią,ale coś pisałaś ze rodki nie lubią doglebowo.
W tym roku mam zamiar używać tylko i wyłącznie Astvit dolistnie ,celem potwierdzenia czy też obalenia jego super mocy na wszystko
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Kolejny rok-kolejne próby
#2388835 27.01.2017 19:46:37
Dorotko a właśnie o tych talerzykach teraz myślę , dopiero mogę zobaczyć w poniedziałek ale czyję że będzie to po ptokach .
Dziś zaczynam oglądać "Victoria" na TV 1 zobaczyłam w programie choć to drugi odcinek.
Dziś zaczynam oglądać "Victoria" na TV 1 zobaczyłam w programie choć to drugi odcinek.
#2388836 27.01.2017 19:51:27
Czyli ja dębowe liście wywalam w pola, bo wszyscy krzyczą , że są niezdrowe [ garbniki ] a powinnam je rozdrabniać i dawać pod rodki ? Będę. Będę. 
Chyba Basia goni swoje rośliny Astivitem ? Kupię, pogonię.
Chyba Basia goni swoje rośliny Astivitem ? Kupię, pogonię.
#2388847 27.01.2017 20:25:43
Mesiu gonię Astvitem cały ogród, pryskam, podlewam, sypie proszek..... Widzę, jak wszystko zdrowo rośnie i bujnie
Jak będziesz zamawiać róże u Ewy, to ona ma Astvit w obu wersjach. Ja już zamówiłam po mrozach 2 baniaki dla siebie i dwa dla brata
Taniej Ci to wyjdzie niż na tych 'magicznych' środkach.
#2388853 27.01.2017 20:41:08
Nie ma co rozdrabniać tych liści, one zawierają garbniki, kiedy rozkładają się powoli, to i garbniki powoli się uwalniają
#2388854 27.01.2017 20:42:44
Muszę przetestować Astwit, gdzieś go upchnęłam w zakładki i zapomniałam.
#2388857 27.01.2017 20:48:57
Basiu , ja trochę teraz poczytałam i wychodzą mi ogromne ilości. Jak opryskujesz tyle roślin? Ręcznym opryskiwaczem czy dodajesz do podlewania wężem , do konewki ? Ktoś pisał, by dodawać cukier.
1kg/ 5 litrów wody i ma stać 30 dni a potem rozcieńczyć 1: 20 i opryskiwać ?
1kg/ 5 litrów wody i ma stać 30 dni a potem rozcieńczyć 1: 20 i opryskiwać ?
#2388870 27.01.2017 21:09:37
Mesiu nie, nie baw się w to. Kupuj koncentrat w baniakach 5l. Rozrabiasz w stężeniu jakie Ci potrzebne i pryskasz. Ja to ręcznie robię, raz na dwa tygodnie, a jak coś chce chorować to mam to na oku i z małym spryskiwaczem codziennie odwiedzam delikwenta. Proszek sypię pod drzewa.
Tu masz dużo do czytania o
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, a tu masz gdzie kupić w dobrej cenie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Tu masz dużo do czytania o
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, a tu masz gdzie kupić w dobrej cenie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 27.01.2017 21:22:52
#2388880 27.01.2017 21:32:03
Producent na allegro sprzedaje za 29,90, ale jak róze zamawiasz to na to samo wyjdzie
Pomylliłam się to nie producent
Pomylliłam się to nie producent
wpis edytowany 27.01.2017 21:36:07
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Kolejny rok-kolejne próby
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.