Kompostownik

Rozmowy przy kawie (30)
T#443409
Facebook
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2329101 06.09.2016 19:04:26
Dobra. Jasne! Oczywiście, że nie, ale właśnie o to chodzi, że jestem ...yyy ...wrażliwa zakręcony i dlatego musze być twarda. Twarda jak... o, kurka, nie mam pojęcia, jak co, ale na pewno jak ch...era. Wychodzi mi umiarkowanie, ale przynajmniej mam samoświadomość mechanizmu obronnego pan zielony Prawda, Matko? Ty sie znasz, to wiesz oczko
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2329102 06.09.2016 19:05:29
Basiu, ale to same fakty som wykrzyknik
Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#2329106 06.09.2016 19:15:49
Ło matko skończyłam właśnie czytać poprzednie pogaduszki "tylko" marne dziewięć stron i te sześć aktualnych wesoły
Marioewo bardzo, bardzo dziękuję a ja od siebie wszystkim naszym Beatom życzę wiele szczęścia wesoły



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2329108 06.09.2016 19:20:39
A, faktycznie! Dziś sa imieniny Beaty!
No, drogie siostry w zbitce liter oczko wszystkiego najlepszego dla nas! A powaznie, to kto dziś obchodzi? bo cos mi sie kojarzy, że Betina to w marcu popija z tej okazji..?
Mam imieniny. Normalnie wzruszyłam się, chyba sie rozpłacze, ja ostatnio rozklejona jestem.
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2329118 06.09.2016 19:46:52
Bea, wiadomo, że twardym trza być, nie miętkim, ale nie pomogę Ci, bo mam od lat zbełtany konstrukt.
Wszystko, co delikatne, natura chroni twardą otoczką. Ale nawet silny aligator czy nosorożec ma malutki, słaby punkt, przez który ginie. Warto sobie zdawac sprawę , gdzie jest nasza szczelina w pancerzu . A bez szczeliny, można czasem się udusić. I tak żle i tak niedobrze.
Była taka poetka Małgorzata Hillar. Napisała min. taki wiersz:

My z drugiej połowy XX wieku, rozbijający atomy, zdobywcy kosmosu,
Wstydzimy się miękkich gestów, czułych spojrzeń, ciepłych uśmiechów.

Kiedy cierpimy, wykrzywiamy ironicznie wargi, kiedy przychodzi miłość, wzruszamy pogardliwie ramionami,
Silni, cyniczni, z ironicznie zmrużonymi oczami.

Dopiero póżną nocą, przy szczelnie zamkniętych oknach,
Gryziemy z bólu ręce, umieramy z miłości.
Taka sobie próbka poezji z lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. poruszony

Przez te Twoje pancerze, osłony - srony, nie wiem, kiedy Masz imieniny, ty dziecię przebrzydłe .diabeł
wpis edytowany 06.09.2016 19:49:41



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2329126 06.09.2016 20:24:12
oj, to dziś świętujemy? Ja bardzo przepraszam, ale od kilkunastu lat nie świętuję imienin, w związku z tym nie pamiętam też o cudzych imieninach, ale życzę Wam wszystkie Beatki tego, czego Wam potrzeba (a sądząc po dyskusji Betiny z Beą to chirurgów i innych mieszkanców lasów Wam trzeba taki dziwny)

Marioewo, pamiętam ten wiersz, bo to jeden z niewielu, który przeczytałam. Jestem bardziej prozaiczna niż poetycka, nie rozumiem i nie czuję poezji, ale ten do mnie trafił.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2329137 06.09.2016 20:35:19
Pati przeczytałam mężusiowi o parującej masce i śmiał się razem ze mną hhi a te przepychanki, która ma więcej rozumu to już mnie powaliłypan zielonypan zielony


Betinko a jakąś foteczkę nowej maszyny makaronowej zapodaj, jak robisz i jaki wychodzi makaronlol jestem ciekawa i to bardzooczko

Ja też nie obchodzę imienin i nigdy nie pamiętam kto i kiedy je obchodzizawstydzony



Rękodzieła Bogusi
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2329138 06.09.2016 20:36:01
Ja też swoich imienin a tym bardziej urodzin nie obchodzę, ale o innych pamiętam.
Moj mąż podłapał ode mnie zwyczaj i na swoje, kupuje prezenty dla nas.
Kupił mi w sierpniu, na swoje imieniny , płaską, czarną mendę, którą schowałam w komodzie. Pretekstem do nieużywania jest niemożność przełożenia karty. Nie pasuje, ja nie mam czasu jeżdzić po salunach , no i sobie nabiera mocy urzędowej. pan zielony
Czy Wy, korzystając z tej dotykowej pułapki , posługujęcie się jakimś " pisakiem ", jak kiedyś przy kalkulatorach, wstukiwało się gumkową częścią ołowka. smutny



Zapraszam odważnych mariaewa.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2329142 06.09.2016 20:41:50
Imieniny mam niby dziś, ale sie nie wczuwam zbytnio, bo w końcu imieniny to dawny polski zwyczaj polegający na obchodzeniu dnia swego świętego patrona... Świętej Beaty nie ma, świętej Bei też nie ma, więc nawet z katolickiego punktu widzenia, to jest lipa (choć nie wiadomo co przyniesie przyszłość, ja mam duże zasługi dla szerzenia prawdy w świecie, może kościół katolicki sie nawróci i zacznie BEATYfikować za to oczko pan zielony )


Tak naprawde, naprawdę, to pancerza nie mam, czasem udaje, że mam, żeby zmylić pościg, ale noszenie pancerza wymagałoby dodatkowego wysiłku, a to egzystencjalnie nieopłacalne, ja wole te siły spożytkować na radowanie sie chwilą istnienia.
No, ale tak to jest, że czasem trzeba coś poudawać, bo świat ludzie uczynili popapranym bardziej niż był pierwotnie diabeł


Umieranie z miłości... Na szczęście aż tak to nie, najwyżej troche chaosu w głowie, ale jako, że to nie różni sie zbytnio od stanu normalnego lol to nikt nie zauważa.



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2329148 06.09.2016 20:46:53
No, ale imprezowac możemy. W końcu pretekst do wirtualnego wypicia zacnego trunku nie jest najistotniejszy lol
Poza tym każdy zwykle ma własne, ciche podpreteksty do wypicia, więc jak znalazł lol
wpis edytowany 06.09.2016 20:47:57
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2329151 06.09.2016 20:50:19
Ha! Ojciec Matkę "uszczęśliwił" macanym!
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2329161 06.09.2016 20:57:24
Przeczytałam Was, tematy przeróżnezdziwiony. Od filozoficznych zahaczające prawie o ściółkę leśnąpan zielony.
Ja przyziemnie...
Kule cudownie odrzuciłam na rzecz gustownego sandałka a la gejsza i z radością przyjęłam niewyględnego i raczej milczącego, ale skutecznego i drogiego naprawiacza pralek.
Kombinuję jak tu dosiąść chabrowej strzały i odzyskać niezależność...

Beatkom serdeczności.
Na Kaszubach, zwyczajem niemieckim, obchodzi się tylko urodziny.



Pozdrawiam.
Justyna
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 2
#2329166 06.09.2016 21:03:16
Bea, myślę, że każdy choć raz w życiu, umierał z miłości. No, może z tęsknoty za obiektem. Nie wiecie, co to zamawianie międzmiastowej czy już nie daj Panie, międzynarodowej, pisanie listów. Nie było komórek, Skype'a, esemesów, ememesów. No to się schło. pan zielony
Chciałam rozdać prezent między swoich, poradzili, że wystawią gdzieś i za uzyskane pieniądze , kupię , co chcę.
No ale jakbym to ... chciała, sama bym sobie kupiła. diabeł
Nie jak bym a jakbym, trzeba włączyć opcję walenia po łapach.zdziwiony
wpis edytowany 06.09.2016 21:07:29



Zapraszam odważnych mariaewa.
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2329169 06.09.2016 21:10:11
Ale błogosławiona męczennica.

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

...

Wsiewo choroszewo Betki!
Ja tulipany przyjmuję w marcu. .

Czyli mało święta?
Ale za to zdrowo świrnięta 😀😀😀😀



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2329200 06.09.2016 22:04:19
Bry.
Mamunia kiedyś przez trzy miesiące konsumowała tę margarynę, a cholesterol jakoś nie zauważył, że ma opaść. A z resztą anorektyczki też mają podniesiony, pewnie przez obżarstwo.
Pamiętam ten wiersz, kiedyś był recytowany na co drugiej szkolnej akademii.
Trochę kwiatków dla Beatków bardzo szczęśliwy


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




wątek
i tutaj
smutna piosenka
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2329231 06.09.2016 22:59:20
Po sobocie w Warszawie fala hejtu wbiła mnie w okolice jadra ziemi diabeł A było jednak zostać lekarzem...
Tak czy siak temat seksu i facetów jest i bardzo miły i w sumie bezpieczny jęzor



Ani Ogród w dolinie matrix
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2329246 07.09.2016 00:41:44
    Sweety pisze:

    Tak czy siak temat seksu i facetów jest i bardzo miły i w sumie bezpieczny jęzor



Tak, całkowicie sie z Toba zgadzam. Seks powinien być bezpieczny i z miłym facetem pan zielony
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2329263 07.09.2016 06:06:29
Stawiam kawusię, bo widzę, że wczoraj jeszcze o północy seksiły się co nie które panie, ja grzecznie spałam już o tej porze oczko

Ja wpadłam też na wspaniały pomysł i kupie mężusiowi na urodziny piłę łańcuchową na prąd, bo kurcze jest mi okrutnie potrzebna ta piła w ogródku do cięcia drzewek, więc już szukam po necie, która by mi najlepiej w łapeczkach leżała oczko a to się facecik zdziwi, że dostanie taki cudny prezent i to o wiele wcześniej hihioczko



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2329265 07.09.2016 06:16:55
Dzień dobry! Kawa podana, pogadamy, jak się obudzę aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2329268 07.09.2016 06:24:59
I ja się z Wami witam aniołek Obrazka dziś nie będzie.... Dwie godzinki pracy i do domku pan zielony Słonko wstaje, to pewnie znowu upał będzie...



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Reklama



Rozmowy przy kawie (30)
T#443409
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!