Witam serdecznie
Jestem z Wami od początku, więc chyba nadszed już czas, aby załozyć wątek o tym co mi daje kopa od kilku lat.
Oczywiście minęło 10 lat zanim utworzyłam pierwsze coś, co miało nazywac się rabatą,( a to za sprawą forum ogrodniczego), a wyglądało to tak

Dodam że jałowiec i juka nadal rosną na swoich miejscach


Minęło od tamtej pory 6 lat, a ja nadal nie wiem czego chcę.
Na chwilę obecną moja myśl przewodnia to stworzyc coś co nie wymaga dużo pracy.
Może będziecie mnie uważac za lenia, nygusa, itp ,ale mam zamiar na dzialce odpoczywać, a nie zapierdzielać jak wół.Po prostu opadam z sił.Nie ma mi kto pomóc ,więc jeszcze tylko jedna dekada ,a wszystko ogarnę

Działka moja znajduje się na ziemi klasy VI,sam szary pył na którym nic nie chce rosnąć ,a po suszach kolejne rośliny wypadają .
Zeszłoroczny sierpień wykonczył sporo roslin w moim ogrodzie- nie kupuje nowych i nie uzupełniam starych, choć i tak mam ich niewiele

Czas pokaże czy zmienie zdanie