No, masz się czym chwalić.

Jakie okazy...Śniedek bardzo ciekawy, nie widziałam nigdy. Ciemiężyca, cieszynianka, no i jeszcze wiele innych mi w oko wpadło. Świecznica mi zginęła gdzieś po zimie lub remanentach na rabacie.

Żałuję bardzo, bo piekna.

Jest na czym oko zawiesić. Przez Ciebie teraz mam za dużo chciejstw.
