Kompostownik

Rozmowy przy kawie (22)
T#434306
Facebook
Reklama



aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2253016 14.03.2016 11:51:37
Anitko, a na grzejnik? Np ręcznik złożony (bo nie wiem jaką masz temperaturę na piecu) i na to pudełko z ziemią. U mnie działa .
Marginetka poziom 4

Ilość edycji wpisu: 1
#2253018 14.03.2016 11:58:32
Anitko, pomidory ruszą spokojnie. Mogę Ci poradzić abyś poszukała małego pojemnika do żywności, położyła w nim ręcznik papierowy kilkakrotnie złożony, na niego waciki kosmetyczne z nasionami papryk, potem nalała lekko gorącej wody, tyle aby zmoczyć ręcznik i waciki. Pojemnik zamknąć, na kaloryfer postawić deseczkę kuchenną a na nią pojemnik. Pojemnik otworzyć i przewietrzyć od czasu do czasu. Jeśli to przez dwie doby nie zmusi nasion do kiełkowania to już nic nie da rady. Moje słodkie papryki kiełkują już ponad tydzień, niektóre od razu, niektóre potrzebowały kilku dni a np. słodka Caryca pokazuje kiełki po 8 dniach.

Jeśli to są już posiane papryczki to trzeba się uzbroić w cierpliwość, wykiełkują ale długo to trwa.
wpis edytowany 14.03.2016 12:00:36
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 3
#2253023 14.03.2016 12:14:43
Posiane, nigdy nie wacikowałam, tylko od razu do ziemi, ale ciepło mają przecież. W pokojach to za zimno im teraz będzie, ale w łazience stała temp, bo podłogówkę mam. Mogę ją regulować, ale myślę, że 22-23 i zamykana szklarenka to dość.To papryczki P. Nie będzie płakał. poruszony Moje słodkie wzeszły.lol Wysiałam kilka nasionek, tak od niechcenia z papryki, która mi smakowała. Ze świeżej. I one wzeszły, a ostre nie. No i dwie explosive ember. Pogrzebałam sobie paluszkiem w jednej doniczce, żeby sprawdzić i nic nie znalazłam, nawet nasionka nie widać napęczniałego. No jakby wyszło, albo się rozłożyło w glebie. Trudno, oby moje pomidory wykiełkowały, bo będzie źle. A jak mu nie wykiełkują, to może można gdzieś gotowe sadzonki ostrych zamówić przecie. Chyba...
wpis edytowany 14.03.2016 12:20:45
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2253028 14.03.2016 12:25:13
Eeee...Januszu, u mnie do tej pory nie ma choć w połowie tak schludnie, jak u Ciebie było w punkcie wyjściowym bardzo szczęśliwy



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2253054 14.03.2016 13:07:57
Witam w poniedziałek,słońce od rana ,ale temp rano +1.Teraz już pokazują się chmury zasłaniając słonko.Temp podskoczyła do +6.
Januszu obecny ogródek w niczym nie przypomina zastanego.Pracy mieliście całkiem sporo.Ale teraz jest pięknie.zdziwiony



Ania
Moja działka
asia3368 poziom 3
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
#2253068 14.03.2016 13:27:18
Dzień dobry! I ja postaram się regularnie bywać na kawie.
Tym bardziej, że sezon ogrodowy lada chwila i fajnie poczytać co tam porabiacie w ogrodach aniołek



Pozdrawiam Asia
mama101 poziom 5
Lokalizacja: TSA
#2253076 14.03.2016 13:36:46

Witam Wszystkich .Dzień jak na zamówienie ,słonecznie z lekkim wiaterkiem.Czekałam na taki dzień z WIEEELKIM PRANIEM.
Byle tylko sznurka i klamerek starczyło.



Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2253082 14.03.2016 13:45:42
Bry.
Ziiiiiiiiimno, ale za to słońce świeci wesoły



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Bitek poziom 5
Lokalizacja: Lubelskie
#2253089 14.03.2016 13:52:43
Witam wykrzyknik wpadłam z poobiednią kawką.Słońce od samego rana aż razi w oczy jak się człek odzwyczaił od takiego blasku aniołekChyba zaraz pójdę do ogrodu,posadzić kupione roślinki (a miałam nic nie kupować)sasankę białą,irys syberyjski Blu King,liliowiec Double River Vye,orlik Nora Barlow,bodziszek Sanguineum i gipsówkę pełną.Wszystko wyrośnięte i nie chce mi się doniczkować oczkoMoże im nie zaszkodzi ujemna temp. Przykryję butelkami najwyżej. Miłego popołudnia dla Wszystkich aniołek



__________________
Pozdrawiam Teresa
Bitek poziom 5
Lokalizacja: Lubelskie
#2253094 14.03.2016 13:58:18
Ewciu to ja Ci posyłam trochę ciepełka, bo u mnie jest 8* chociaż wiatr chłodnawy aniołekaniołekaniołek



__________________
Pozdrawiam Teresa
Reklama



klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2253098 14.03.2016 14:08:28
Auto ma hamulce jak żyletalol. Za to w portfelu lżej...
Ciekawe ile kcal spala się podczas intensywnego 8km marszu?
M rozsypał nawóz drzewa i krzewy, byliny i róże też dostały. Poszedł też dolomit na trawę przeciw mchowi.
A...I młodzież kurzęca zainicjowała sezon jajecznyzdziwiony.
Znaczy wiosna.
Szczawiową serwujębardzo szczęśliwy.

Januszu, Twój ogródek jest dla mnie wzorcowy pod względem kompozycji i pielęgnacji.
W Rozczochranym 10 lat wstecz pokrzywy i chaszcze po pas.
Brat pomagał ujarzmić teren kosą spalinową.



Pozdrawiam.
Justyna
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2253118 14.03.2016 15:09:28
Januszu - pierwsza półokrągła rocznica a jakie zmiany.



Pozdrawiam,
Joanna
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
#2253132 14.03.2016 15:32:56
Dzień dobry z fabryki, jak zwykle w biegu.
Kurier z różą (lub rożami, już nie pamiętam gdzie co zamawiałam) zrobił mi psikusa i nie zadzwonił w piątek, kiedy nie było nikogo w domu. Miałam nadzieję, że przesyłka dotrze na weekend, żeby róże wkopać, dziecko odwiezione do babci, bo ja przecież wyjeżdżam na działkę sadzić, tymczasem ni widu ni słychu. W rezultacie weekend spędziłam w domu a przesyłka woziła się po mieście. Dziś odbiorę przesyłkę z punktu odbiorów i będę się zastanawiać jak to przechować do kolejnego weekendu.
A Betina to gdzieś się zawieruszyła, czy przegapiłam?



Pozdrawiam Kasia
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2253141 14.03.2016 15:47:45
Witajcie, u nas też słońce aż mnie skręca jak trzeba w biurze siedzieć. A i po południu inne plany niż ogród.
A i niechybnie wiosną się zaczęła - u nas panowie na osiedlu trawy obcięli, czekam jak będą ciąć hortensje to o patyczki poproszę.

Kasiu- Betinka w sanatorium się kuruje, już chyba kończy ale o nas zapomniała, tylko na FO relację daje ale za to taką, że boki zrywać.

Ok przerwa na kawę się skończyła to jeszcze przelewy porobię i zmykam.



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
Ilość edycji wpisu: 1
#2253143 14.03.2016 15:50:25
Witam,
Zrobiłam sobie przerwę na kawkę i zaraz zabieram się za wieszanie firanek.
Wykorzystałam piękne słoneczko i umyłam wszystkie okna , zmęczona jestem jak Wy po pracy w ogródkach , ale też usatysfakcjonowana, bo okna brudne już były jak diabli.
Mam nadzieję ,że pogoda utrzyma się do końca tygodnia , bo w czwartek będziemy wędzić i przy okazji porobiłabym trochę na działce.( a jest tego, że ho , ho bo do tej pory nic tam nie tknęłam)
Święta tym razem u córy , bo teściowa wyjeżdża do sanatorium przed samymi świętami i nie bardzo chcą zostawić teścia samego .
Przyjechać razem nie mogą , bo jest co drugi dzień dializowany .
Więc żeby tradycji stało się zadość , szykuję co mogę wcześniej , pakujemy wszystko do samochodu , zabieramy moją mamę i jedziemy świętować w mazowieckim.
Kurcze , teraz tak sobie pomyślałam ,że więcej będziemy w trasie niż tego świętowania
pan zielony
KasiuBetina jest w sanatorium , ale niedługo chyba kończy turnus


-------------------------
aż z ciekawości zerknęłam na zdjęcia z połowy marca 2011r.
Faktycznie było cieplutko , tworzyłam nowa rabatę na poprzedniej działce i wszystko miałam juz uporządkowane
wpis edytowany 14.03.2016 15:58:12



Moja wymarzona działka
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2253145 14.03.2016 15:52:52
ufff...wszystko oprócz Dorotki z przodu domu ogarnięte, a na deser machnięte niebieskie obwódki okien na drugiej fasadzie... nie wstanę jutro, ale na psychikę pomogło aniołek

Kasiu Betinka w sanatorium, jeśli dobrze pamiętam.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2253204 14.03.2016 17:40:56
Ganiacie po tych ogródkach aż się pył unosi, a ja weekend kicha, bo pogoda, a teraz szykuje się w pracy kontrola, więc nie wyjdę ani 5 minut wcześniej diabeł A jak wracam po słonku nie ma śladu i zimno. Skrzyczne znowu ośnieżone... Przygotowania świąteczne w lesie. No bajka po prostu...
Wczoraj wypróbowałam formę do gotowanej babki i przyznam, że to było znakomicie wydane 34,50zł lol A dziś skręciłam ławkę do przedpokoju. O taką



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Teoretycznie ma stanąć owym przedpokoju po remoncie, ale na razie postawiłam gdzie indziej i też pasuje bardzo szczęśliwy
Wyspacerowałam psa. Zrobiłam szybki obiad, nieco ogarnęłam przedpokój oraz korytarz na dole i jakoś jestem piekielnie zmęczona. A że postanowiłam od siebie dbać, to zwyczajnie dam sobie spokój z ganianiem po domu wesoły



Ani Ogród w dolinie matrix
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2253205 14.03.2016 17:43:09
Bry
Pojechałam dziś do Pani,która zajmuje się kotami, często bez większych szans na wyleczenie. Chwila u niej pozwala mi wykrzesać z siebie siłę i spojrzeć na świat innym okiem.
Przyszły do mnie zamówione "staroskrzydłe anioły" pokażę wieczorem w swoim wątku.
Marta czy jak teraz wysieję ostrą paprykę to jest jakaś szansa na własne sadzonki?



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2253208 14.03.2016 17:50:46
To ja też składam meldunek - następne prace wykonane. Byłam na rabatkach do 16.15. Zrobiło się już trochę chłodno, zgrabiały mi ręce, przyplątał się katar i zgłodniałam. Powojniki skończone, hortensje przycięte i jedna przesadzona (została do przesadzenia jeszcze jedna nie licząc maluchów z patyczków bo dla nich muszę odperzyć kawałek łąki), przycięta tawuła japońska i góra budlei. Rozgarnęłam też kilka kopczyków z róż tych najpilniejszych z których wyłaziły bylinki rosnące między różami. To tyle. Obiad zjedzony, naczynia i kuchenka umyte mam pół godzinki na forum.
Marginetko wstaw, proszę swoje imię do stopki. Trzymam kciuki za Twoją rekonwalescencję i współczuję, że wiosna tuż tuż a Ty musisz być bezczynną. Mam do Ciebie dwa pytania. Czy to Ty tworzyłaś piękne szpalerowe różanki z olbrzymiej ilości róż na łące obok domu? Wydaje mi się, że dawno temu byłam u Ciebie kilka razy na FO ale bez wpisu bo nie byłam tam zarejestrowana. A czy dobrze pamiętam, że Tomaszkowa to Twoja koleżanka? Była u nas przez krótki czas a ja bardzo Ją polubiłam i było mi przykro, że tak szybko odeszła z naszego forum. Jeśli to możliwe to przekaż Jej serdeczne pozdrowienia ode mnie.
Januszu pięknie wykorzystaliście i przeobraziliście Wasz ogródeczek. Wiesz, że jestem jego zagorzałą fanką.



pozdrawiam, Janina
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2253210 14.03.2016 17:55:27
No, tyle było słońca... Po południu już chmury (a nawet chmurwy) nalazły na niebo i zimno się zrobiło niemiłosiernie.
W. donosi z Kampinosu, że tam wali śnieg!
Januszu nooo... u mnie te 5 lat temu też było co robić bardzo szczęśliwy



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Aniu ławeczka elegancka! Ja w przedpokoju nie mam miejsca na meble poza szafą na kurtki.
Piszecie, że już Wam zamówienia roślinne przysyłają, a u mnie ani widu ani słychu...



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



Rozmowy przy kawie (22)
T#434306
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!