Reklama
#2230545 24.01.2016 19:00:03
Elu zdjęcia super a piesia masz fajnego takiego i ja bym chciała mieć, ale domownicy nie zgadzają się na drugiego.
#2235521 05.02.2016 09:24:07
Elu doczytałam w innym wątku o prezencie który dostałaś od męża z różnych okazji,cieszę się ogromnie bo w końcu spełniło się Twoje marzenie.
Teraz Twoje wszystkie stare obiektywy nabierają skrzydeł, zabawa Ciebie czeka na całego.
Teraz tylko sprzedać Pentaxa, zakupić nowe roślinki i czekać na szybką wiosnę aby wylazły stawonogi
Teraz Twoje wszystkie stare obiektywy nabierają skrzydeł, zabawa Ciebie czeka na całego.
Teraz tylko sprzedać Pentaxa, zakupić nowe roślinki i czekać na szybką wiosnę aby wylazły stawonogi
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Kolejny rok-kolejne próby
#2235526 05.02.2016 09:28:52
Nie wiem, jaka jest prawda, ale ta psinka wygląda na istnego aniołeczka 
Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Gliniaste Ogro(do)wisko
#2235533 05.02.2016 09:37:51
Ewcia bardzo się cieszę z prezentu , masz rację mam trochę obiektywów od analogowych aparatów i postaram się je
wykorzystać z lustrzanką...
Bożenko no "aniołeczek" niekoniecznie ale jest kochana ..
wykorzystać z lustrzanką...
Bożenko no "aniołeczek" niekoniecznie ale jest kochana ..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2236090 06.02.2016 18:04:32
Basiu od dłuższego czasu zapodaję w wątku "Ogrodowi goście" prawie codziennie coś wstawiam..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2236105 06.02.2016 18:32:45
Ewcia dopiero wróciliśmy ...łapię oddech przy kompie z kawką ,później wpadam w gary a jeszcze później wstawię
parę fotek ....z porannego polowania , jutro jak pogoda dopisze i M coś się nie odwidzi pojedziemy na działkę ,
kiedy będziesz cięła hortensje i powojniki ??
parę fotek ....z porannego polowania , jutro jak pogoda dopisze i M coś się nie odwidzi pojedziemy na działkę ,
kiedy będziesz cięła hortensje i powojniki ??
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2236111 06.02.2016 18:47:05
Ewcia no to jeszcze poczekam z cięciem ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Reklama
#2237181 09.02.2016 00:39:56
Elu, ale fajnie, że będziesz mogła wykorzystać swoje obiektywy razem z nowym aparatem. Super!
#2246072 28.02.2016 18:38:48
Elu kiedy na działeczkę się wybierasz?
Ja byłam dzisiaj i przywiozłam Ci przebiśniega w Twojej -mojej jasnocie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Kwitną żółte krokusy , a powojniki puszczają się na potęgę - czy to nie za wcześnie?
Ja byłam dzisiaj i przywiozłam Ci przebiśniega w Twojej -mojej jasnocie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Kwitną żółte krokusy , a powojniki puszczają się na potęgę - czy to nie za wcześnie?
wpis edytowany 28.02.2016 18:42:07
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Kolejny rok-kolejne próby
#2246153 28.02.2016 20:14:14
Ewciu dziękuję za odwiedziny chciałam jechać dzisiaj , no ale jak to u nas
może w tygodniu się uda ,
we wtorek idę na badania i na 3 szczepienie przeciw żółtaczce , no i będę miała kuriera z zamówionymi karmnikami -
jak długo Ty czekałaś ? w przydomowym nie wyszedł ani jeden krokus ...jak na razie , a na działce zobaczymy bo tam mam ponad 100
we wtorek idę na badania i na 3 szczepienie przeciw żółtaczce , no i będę miała kuriera z zamówionymi karmnikami -
jak długo Ty czekałaś ? w przydomowym nie wyszedł ani jeden krokus ...jak na razie , a na działce zobaczymy bo tam mam ponad 100
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2246193 28.02.2016 21:33:38
Elu, ja też czekam na wyjazd i mam nadzieję, że jakieś krokusy - chociaż liście - zobaczę.
#2246243 29.02.2016 00:04:45
Daruśku nie martw się ,doczekamy i my , to jeszcze luty , w marcu pojedziesz i zobaczysz nie tylko krokusiki,
przytulam Cię mocno, żeby nie było Ci przykro - buziaczki ...
Prawie godzinę nie mogłam się połączyć z kompostownikiem wpis do wątku z Ogrodowymi gośćmi zrobiłam , zdjęcia wkleiłam i poszło w kosmos oj ...nie lubię tego...
przytulam Cię mocno, żeby nie było Ci przykro - buziaczki ...
Prawie godzinę nie mogłam się połączyć z kompostownikiem wpis do wątku z Ogrodowymi gośćmi zrobiłam , zdjęcia wkleiłam i poszło w kosmos oj ...nie lubię tego...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2246246 29.02.2016 00:13:20
Ojoj, no ja też bym się wkurzyła w takiej sytuacji.
Dzięki za przytulaski, już mi dzięki temu nastrój się poprawił.
Jeszcze żeby więcej dni słonecznych teraz było - przydałoby się.
Dzięki za przytulaski, już mi dzięki temu nastrój się poprawił.
Jeszcze żeby więcej dni słonecznych teraz było - przydałoby się.
#2246257 29.02.2016 07:00:18
Elu ja, po takich dwóch kradzieżach kosmicznych, zaczęłam robić wpis w edytorze i jak jest gotowy (nieraz dwa - trzy dni robię), to wtedy wklejam. Już mi nie ucieka
#2247074 01.03.2016 19:50:36
Elu czy ja juz pisałam ,że piękne zdjęcia robisz?
To ta piękna psinka Ci ostatnio niedomaga? , mam nadzieję ,że to nic poważnego.
To ta piękna psinka Ci ostatnio niedomaga? , mam nadzieję ,że to nic poważnego.
#2247155 02.03.2016 00:40:28
Basiu dziękuję za radę kilka razy tak robiłam , najczęściej było dobrze i później odpuściłam .
teraz znowu będę robiła a jak zapomnę to wówczas historia się powtórzy.
Tak Marysiu ta właśnie , na razie ma robione badania jutro ma mieć powtórzona morfologię , temperatury dzisiaj nie miała , doktorowa podejrzewa że coś nie tak z wątrobą ? ale to się stało gwałtownie , po spacerze, ja podejrzewam że może coś chapnęła podczas spaceru i się podtruła , dzisiaj weselsza była ,ale miała kolejną kroplówkę i zastrzyk ,
ma w łapce założone welfrony i jutro mamy jej podać zastrzyk - takie dożylne szybciej działają , ja już się boje jak ona zareaguje , bo doktorowa to co innego ...
Tak Marysiu ta właśnie , na razie ma robione badania jutro ma mieć powtórzona morfologię , temperatury dzisiaj nie miała , doktorowa podejrzewa że coś nie tak z wątrobą ? ale to się stało gwałtownie , po spacerze, ja podejrzewam że może coś chapnęła podczas spaceru i się podtruła , dzisiaj weselsza była ,ale miała kolejną kroplówkę i zastrzyk ,
ma w łapce założone welfrony i jutro mamy jej podać zastrzyk - takie dożylne szybciej działają , ja już się boje jak ona zareaguje , bo doktorowa to co innego ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2247322 02.03.2016 13:54:26
elakuznicom pisze:
Prawie godzinę nie mogłam się połączyć z kompostownikiem wpis do wątku z Ogrodowymi gośćmi zrobiłam , zdjęcia wkleiłam i poszło w kosmos oj ...nie lubię tego...
Prawie godzinę nie mogłam się połączyć z kompostownikiem wpis do wątku z Ogrodowymi gośćmi zrobiłam , zdjęcia wkleiłam i poszło w kosmos oj ...nie lubię tego...
Elu bardzo często są kłopoty z połączeniem w późnych godzinach nocnych. Zwykle zaczyna się to już około godz 0.30. Jak widzę, że łączenie się przedłuża ponad minutę to nie czekam i kopiuję sobie napisany tekst do pliku w Wordzie. Czasami uda się połączyć i wtedy kasuję zapisany tekst ale często korzystam z niego. Ostatnio przez zupełny przypadek wykorzystałam strzałkę "wstecz" mając na ekranie informację, że wystąpił błąd strony i zalogowanie nie jest możliwe. Okazało się, że po użyciu tej strzałki znalazłam się na forum i co najlepsze, post był już uwzględniony. Przy następnej podobnej sytuacji postąpiłam tak samo z identycznym skutkiem. Nie wiem czy to będzie regułą ale kiedyś znowu to sprawdzę.
Z przykrością czytam, że Amelka Ci choruje. Oby nie było to nic poważnego. Trzymam kciuki i za jutrzejszą, samodzielną aplikację zastrzyku i za wyzdrowienie. Trzymajcie się obie!
wpis edytowany 02.03.2016 13:55:10
pozdrawiam, Janina
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.