Kompostownik

Rozmowy przy kawie (14)
T#424726
Facebook
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2161694 21.08.2015 21:48:49
Justynko nauczysz się pomaleńku pan zielony Janusz Cię nauczy aniołek Są też 'gotowce' w Najczęściej zadawanych pytaniach.
wpis edytowany 21.08.2015 21:50:00



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2161695 21.08.2015 21:49:24
    Barabella pisze:

    Ewo czy to tylko dla Misi, czy my też możemy tego winka?

Basiu, z winem przyszła Klarysa, ale u mnie też się coś znajdzie lol



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2161698 21.08.2015 21:51:10
Ja dziś bardzo spragniona jestem, bo wszystko wirtualnie, więc stawiaj, bo Justynki już poszło pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
Ilość edycji wpisu: 3
#2161709 21.08.2015 22:15:27
Dziękiwesoły
Dostawiam kolejną butelkę.

Dla tych, którzy mnie nie znają-Justyna, Kaszubyoczko. Bardzo mi miło. Mam na FO Rozczochrany . Zobaczę, czy umiem zmienić stopkę...

Januszu. Oswoję trochę nowy sprzęt i wtedy zapytam o konkrety. Zawsze bawiłam się z Picasa.
wpis edytowany 21.08.2015 22:30:50



Pozdrawiam.
Justyna
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
Ilość edycji wpisu: 1
#2161744 21.08.2015 23:21:40
    klarysa pisze:

    Dla tych, którzy mnie nie znają-Justyna, Kaszubyoczko

A ja znam (wirtualnie) aniołek Witaj Justynko! bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 21.08.2015 23:22:12



Pozdrawiam Kasia
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 1
#2161749 21.08.2015 23:42:57
Iwonko Ale smakowitości. Przez Ciebie najadłam sie na noc do wypęku, takiego mi smaka narobiłaś!

    Ryszan pisze:

    Margolciu avatarek pięknyyyyyy


Nooo! Bo ja jestem piękna!

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Januszu - bo kobieta zmienną jest i lubi zaskakiwać! bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 21.08.2015 23:43:26



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2161770 22.08.2015 01:23:59
Kolano niestety boli. Popatrzcie jaki to pech. Generalnie nie narzekam na zdrowie. Jutro a właściwie dzisiaj przyjeżdża do mnie Matka Dyrektorka na wizytację. W pół godziny po uzgodnieniu terminu nie mogłam zrobić kroku. Zamiast malować trawę czy chociażby zbierać spady i opadłe liście albo pucować mieszkanie ja ledwie kuśtykam. Ale... zleciłam Dzieciom zrobienie zakupów wysyłając listę mailem, zaordynowałam że Zięć zajmie się grilem a ja dałam tylko pieniądze na zakupy i ugotowałam bigos z młodej kapusty, którą kupiłam już trzy dni temu ale nie miałam czasu zająć się nią. Kilkugodzinne podlewanie mnie nie ominęło a i południowe towarzyszenie psom też.
Dziękuję Wam za rady i wsparcie. Jak czytam Wasze słowa to nic mnie nie bili. Naprawdę! Niestety liście z kapusty wylądowały już w kompostowniku a jutro pewnie nie kupię nowej.

Bogusiu chcesz kawę? Proszę bardzo. Stawiam termos z gorącą wodą i kawę Jacobs mieloną ale też Nescafe rozpuszczalną. Przyjeżdża dzisiaj do mnie Pat z Mamą i Córeczkami. Nie wiem jaką kawę piją Panie to zaopatrzyłam się też w rozpuszczalną. Do tego mleczko albo czekolada w proszku albo kardamon. Wybieraj. Ciasteczkami nie będę Cię kusić.
Dziękuję za dobre słowa i całuski. Ja też lubię zupę gulaszową ale nie mrożę jej tylko gorącą daję do słoika, słoik do góry dnem i jak ostygnie i zassie pokrywkę to do lodówki. Miłego dnia i udanych zakupów. Może lepiej jedź do miasta sama, zaoszczędzisz sobie powtórnego wyjazdu. Wielkie gratulacje za te 4 kg. Nie wiem jak to robisz zjadając 7 pierogów (specjalnie policzyłam). Z jakim farszem są twoje, a może różnią się tylko dekoracją?
Iwonko czy rzeczywiście wesele znajomych Belgów jest typowym weselem belgijskim? Pytam dlatego, że trochę mnie dziwi angażowanie gości w przygotowanie potraw. Tak chyba raczej wyglądają wesela studenckie. A może to nie jest wesele do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce tylko małe przyjęcie w domu? Ale się nakroiłaś i nasiekałaś. Nie dziwię się, że rozbolały Cię plecy. Ja poczęstuję się jajeczkiem. Kusi mnie bardzo. Inne przekąski też pięknie wyglądają ale o tej porze co za dużo to niezdrowo.
Jeśli kolano nie przestanie boleć to w poniedziałek pojadę prywatnie do ortopedy do Obornik albo do Wrocławia. Na wizytę z NFOZ trzeba trochę poczekać.
Margolciu nowy awatarek jest i piękny i radosny. Dobrze, że zrezygnowałaś z poprzedniego, gdzie straszyłaś nas tymi 110 kg. A kakao chętnie wypiję. Nie wiem dlaczego nie robię go sobie mimo, że bardzo lubię. U mnie też sucho straszliwie. Podlewam bardzo obficie - rabaty kwiatowe co 3 dni a warzywnik codziennie a sporadycznie co dwa dni. Przedwczoraj nie podlałam pomidorów tylko inne grządki i w wczoraj zobaczyłam, żczubki pomidorów smętnie zwisają. Przestraszyłam się, że złapały jakieś choróbsko ale po wczorajszym podlaniu dzisiaj rano były już normalne. Wystarczył jeden dzień przerwy. Ale co się dziwić. W cieniu 26, grządki w pełnym słońcu, silny wiatr i na dodatek piach. Co nie przeciekło to wyparowało.



pozdrawiam, Janina
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2161774 22.08.2015 01:47:15
Teresko chętnie zobaczyłabym jeszcze trochę zdjęć Twoich księżniczek. Zwłaszcza młodsza mogłaby pokazać buzię z bliska. A może masz je na wspólnym zdjęciu. Ciekawe czy są podobne. Nie pomyślałam o kapuście a akurat dzisiaj robiłam bigos z białej kapusty ale wierzchnie liście wylądowały w kompostowniku zamiast na moim kolanie. Ot SKS!
Pewnie przeholowałam z pracami, tu przykucnięcie, tu przyklęk, tu dwa wiaderka pełne spadów jabłkowych - sama wiesz jak wygląda zwykły dzień pomocnika ogrodnika.
Matko Dyrektorko plany wizytacyjne nie ulegają zmianie. Będę pewnie kuśtykać ale może trochę się rozchodzę. Pewnie do portu nie dojdę i będziesz musiała mnie dowieźć ale to wszystko fraszka bo przyjeżdżają do mnie znamienici goście. Bardzo się cieszę i zaraz kładę się spać, żeby nie zaspać. Do zobaczenia i szczęśliwej drogi!
Aniu Sweety jak wakacje w Paryżu? Mam nadzieję, że jesteś zachwycona, zauroczona i zakochana! Odpoczywaj, ładuj baterie i wracaj szybko bo tęsknimy za Tobą.
Basiu a to pech! Nie chciałabym być w swojej skórze, gdyby zabrakło mi kawy. Nie miałabym nawet siły aby dojść do sklepu. Mam nadzieję, że się obudziłaś i że obyło się bez bólu.



pozdrawiam, Janina
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2161789 22.08.2015 06:51:08
Dzień doberek wszystkim....o proszę Janinka kawusię już zrobiła to piję i czekam aż się ten mój pan i władca obudzi, bo do miasta chcę pojechać jak najwcześniej, ale znając mojego mężusia to koło południa żopy nie ruszy, On ma czas...diabeł ech facetydiabeł Janino to są pierogi ruskie i moje są prosto z wody posypane zieleninką, a mężusia tradycyjne, tak tak, taka porcja mi się należy na tej diecie, teraz mam nową rozpiskę i powiem szczerze, że nie spodziewałam się jeść tyle i chudnąćzdziwiony tak to wszystko jest ze sobą połączone, dopasowane, że ja nigdy bym na to nie wpadłazakręcony jest dobrze, nie martwię się,że jestem na diecie, nawet tego już nie zauważam, tylko przygotowuje sobie posiłki zgodnie z rozpiską dietetyczki i to wszystkolol

Misiu dzisiaj będzie lepiej już, zobaczysz, nowy dzień, nowe wyzwania i obowiązki, a mały pewnie się wyspał to i lepszy humor mieć będzielol...jak by co to kawusia już jest, wstawaj i częstuj się, bo Janinka to już o nas zadbała hihi



Rękodzieła Bogusi
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2161792 22.08.2015 07:01:20
Janinko to znowu ja, a powiedz mi, jak długo taką zupę w słoiku można przechowywać w lodówce, bo może ja te pulpeciki zaleje gorącym sosem i do słoików, co? bo wczoraj nasmażyłam i wstawiłam do lodówki, nie zamroziłam ich, to może sosu nagotuję, pulpeciki do tego sosu wsadzę i jak się zagotują to gorące do słoików, co można tak?? nie popsuja się?zawstydzony...zupa już zamrożona, ale na przyszłość bym wiedziała zakręcony



Rękodzieła Bogusi
Reklama



paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2161826 22.08.2015 10:21:44
Bry
Witam się szybciutko i do roboty lecę. Byłam w czwartek w Wojsławicach a piętek na Wielkiej Sowie. Zdjęcia wstawię w poniedziałek.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2161828 22.08.2015 10:30:57
Dziś już z kawką Was witam aniołek Nieprzytomnie, lecz wstałam.... Córka pożyczyła mi książkę na tydzień, mówiąc, że to jakiś fanatyk pisał i trzeba czytać między wierszami..... więc się staram. Ma 460 stron i faktycznie, trzeba treść przesiewać. Tytuł "Kuchnia bez pszenicy". Bardzo dużo ciekawostek William Davis tam zawarł, same tytuły rozdziałów już zaciekawiają jak n.p. "Przyrost wagi - hodowanie pszennego brzucha". Styl pisania taki amerykański, nakręcający, więc pewnie dlatego córa kazała mi czytać między wierszami, bo wie, że tego nie trawię.... Doszłam wczoraj do 144 strony i oczy odmówiły współpracy przy bardzo ciekawym temacie: "Chwila relaksu - zaopatrzenie bezpszennego barku".... znaczy będzie o piwach. Temat pszenicy w naszej rodzinie po raz kolejny się odnowił, bo już druga córa wraz z synem przeszli na diet bezglutenową. My jako rodzice też przeszliśmy podstawowe badania, by zlokalizować źródło, lecz niestety, przeciwciała nie wyszły w badaniach.... Mimo to, choć niewiele jem pszennego chleba, to po przeczytaniu 1/3 tej książki jestem skłonna odrzucić wszystkie produkty, które mogą zawierać pszenicę. Jest nawet taki artykuł: "Posprzątać kuchnię"

Janeczko zaordynuj kupno kapusty, rozbij tłuczkiem dwa liście, połóż na kolanko, owiń lekko opaską elastyczną i wymieniaj co dwie godzinki. Ten sposób mam od naszego domowego 'Sadysty', który mimo dużej wiedzy podręcznikowej, zaleca takie okłady z medycyny ludowej. Coś mi się wydaje, że Ty się zestresowałaś tym spotkaniem i Ci w kolanko wlazło...... Pat przyjedzie i wszystko minie aniołek

Bogusiu przepisik na zupkę zamieścisz?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2161830 22.08.2015 10:34:31
Witam ! już drugą kawę piję. Noc była do opanowania , teraz jeszcze walczymy z środkami p/ bólowymi i p/zapalnymi . W poniedziałek badanie zrobimy.
A słonko nadal świeci i musi być dobrze.
Janinko! kolanko smaruj tym co masz a po niedzieli udaj się do medyka.Oborniki pod Wrocławiem tez nie są mi obce he, he wakacje spędzałam tam jak miał 13, 14, i więcej lat he, he miało się te latka też pan zielony
a co do winka to ja dzisiaj sobie wypiję czerwone dla zdrowotności bo jakbym wczoraj machnęła sobie kielicha i bym potrzebowała pomocy jakiś medyków he, he co to by było o raczej nie chce o tym myśleć.

Margolciu!super kobitka z Ciebie.aniołek
A spotkanko małe szykuje się ale fajnie Janinko mam nadzieję że zdjęcia będą.

Justynkobuziolki.

Oj już musze znikać ale wrócę ,pranie trzeba powiesić i mały woła.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2161917 22.08.2015 15:08:50
Ewo!ślicznie dziękuję za kwiatka aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2161918 22.08.2015 15:09:11
Dzień dobry !
Spałam może ze 4 godz. i jestem pół przytomna , chciałam jeszcze w ciągu dnia kimnąć się z godzinkę ale marnie mi to szło .
No to się męczę dalej lol Opisywać wesela nie mam dziś siły ,bo trzeba by spory elaborat trzasnąć . Ogólnie to potańcowałam sobie , pod koniec nawet na bosaka i tak też wracałam do domu - stopy odmawiały kontaktu z obuwiem lol
Cieszę się ,że smakowały Wam przystawki bardzo szczęśliwy Ostatnia posmakowała obecnemu na weselu Bułgarowi i osobiście dziękował mi za przypomnienie smaków z dzieciństwa - podobno jego babcia robiła tylko ociupinkę lepszą pastę brokułową lol
A tak poza tym to upał mam - 33 w cieniu .



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2161962 22.08.2015 18:22:11
Dzieńdobrywieczór! Dopiero dotarłam do komputera, bo rano stresowałam się wyjazdem do Janeczki, potem radowałam się pobytem u Janeczki, potem stresowałam się powrotem i jestem bardzo szczęśliwy Z przygód automobilowych dziś zaledwie dwa razy zajechałam komuś drogę i raz utknęłam na złym pasie, dzięki Bogu za wieśniacką rejestrację, tłumaczącą debilne zachowania na drodze w wielkim mieście i dzięki córce Janeczki, która zaoszczędziła nam jedną dobrą radą 30-km objazdu aniołek

A u Janeczki cudnie jest! Począwszy od miejscowości, urokliwie połozonej nad Odrą, poprzez prześlicznie, przytulne mieszkanko, po ogród, w części zarządzanej przez Janeczkę dopieszczony do ostatniego ziarenka piasku....tym większy mam szacunek dla Janeczki, że bez mrugnięcia powieką weszła do mojego domu i przesiedziała w moim ogrodzie całe niedzielne popołudnie mimo, że u niej kompostownik lepiej wygląda niż moje reprezentacyjne miejsca lol Objedliśmy się jak bąki pysznym letnim bigosem, absolutnie genialnie przygotowaną karkówką i boczkiem z grilla oraz borówkami z bitą śmietaną - moje dzieci przez całe wakacje nie zjadły tak dużo i z takim smakiem aniołek Prezenty przywiozłyśmy marne, ale za to sprowadziłyśmy też solidny deszcz bardzo szczęśliwy

Zdjęcia ma głównie Janeczka, ja kilka w aparacie mamy, to potem pokażę aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2161963 22.08.2015 18:23:03
Co tu dziś tak cicho?! Weselnicy wrócili w gorących nastrojach.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2162005 22.08.2015 21:25:11
Bry.
Wyprodukowałam dziś 15 słoiczków przecieru pomidorowego, jeszcze ze trzy takie porcje i pomidory będą z głowy.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
Ilość edycji wpisu: 1
#2162015 22.08.2015 21:54:19
Przychodzę z wieczorną tradycyjną herbatką. Kaszuby wysuszone na wiór. Jak tak dalej pójdzie, w przyszłym roku będę miała miejsce (sporo miejsca) na juki i agawy.
diabełJuż okna myłam, żeby szamańskimi metodami sprowadzić deszcz.

Ps. Już umiem (chyba) wstawiać fotki.
Trochę to jednak trwa...Może nabiorę wprawy...


wpis edytowany 22.08.2015 22:59:19



Pozdrawiam.
Justyna
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2162054 22.08.2015 23:17:29
U nas podlało aż przez niecałą minutę...... zmieszany



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Reklama



Rozmowy przy kawie (14)
T#424726
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!