Reklama
#2128768 20.06.2015 09:06:35
Dzień dobry. Słońce było i się zmyło. Na razie nie pada, więc zaraz lecę z Kredką do lasu.
Potem chyba popielę trochę i odgruzuję pokój W., który przerobił na skład narzędzi skrzyżowany ze składem surowców wtórnych
Siwych włosów nie lubię, póki co walczę z nimi przy pomocy balejażu, który w zasadzie jest bardzo dyskretny, ale pokrywa to co trza. Kolor nadaje w pewnym sensie kształt fryzurze i głowie, ożywia rysy twarzy i ogólnie dodaje wdzięku
Wczoraj otrzymałam coś w rodzaju tymczasowego awansu tj. zostałam mianowana II zastępcą Dyrektora Generalnego. DG udaje się na urlop macierzyński, w związku z tym obowiązki będzie pełnił dotychczasowy zastępca. Ale on też musi mieć kogoś, kto by go zastępował w czasie nieobecności i będę to ja
Uśmiałam się przy wręczaniu nominacji, chciałam się zapytać, kto będzie zastępował I i II zastępcę, gdyby nas też nie było 

Miłej soboty!
Potem chyba popielę trochę i odgruzuję pokój W., który przerobił na skład narzędzi skrzyżowany ze składem surowców wtórnych
Siwych włosów nie lubię, póki co walczę z nimi przy pomocy balejażu, który w zasadzie jest bardzo dyskretny, ale pokrywa to co trza. Kolor nadaje w pewnym sensie kształt fryzurze i głowie, ożywia rysy twarzy i ogólnie dodaje wdzięku
Wczoraj otrzymałam coś w rodzaju tymczasowego awansu tj. zostałam mianowana II zastępcą Dyrektora Generalnego. DG udaje się na urlop macierzyński, w związku z tym obowiązki będzie pełnił dotychczasowy zastępca. Ale on też musi mieć kogoś, kto by go zastępował w czasie nieobecności i będę to ja
Miłej soboty!
#2128772 20.06.2015 09:13:28
O, widzę, że Bogusia konsekwentna jak zawsze znowu wybywa do Niemiec
No to może choć tam będzie lato...ale w takim razie bodziszki odbierzesz, Bogusiu, osobiście na zlocie, bo ja jeszcze się do okulisty nie zebrałam i pojadę pewnie, jak Ciebie nie będzie...
Zuziu, no to w ramach nowej funkcji pierwsze co powinnaś zrobić, to wyznaczyć swojego zastępcę
A czy awans uhonorowano chociaż podwyżką funkcyjną? 
U nas ta sama bura szmata, co u Bogusi bez szans na zmianę
Mam dość siedzenia w domu, ale nie ma rady, dzieci w tę pogodę na dworze się będą nudzić...no może uda mi się je zainteresować sianiem trawnika, bo naprawdę chciałabym już go skończyć. R. załatwia różne zaległości, m.in. wywiózł trochę gabarytów, a te większe wystawi do zbiórki przydomowej no i mam nadzieję, że jak wróci z miasta, to ruszy dalej do łazienki...
Zuziu, no to w ramach nowej funkcji pierwsze co powinnaś zrobić, to wyznaczyć swojego zastępcę
U nas ta sama bura szmata, co u Bogusi bez szans na zmianę
#2128813 20.06.2015 10:56:00
Bogusiu! Wiedziałam, że znowu się skusisz
Oby podopieczna okazała się równie sympatyczna, co Jo.
Zuziu! Gratuluję, choć wiem, aż nazbyt dobr5ze, że szefowanie to nie jest miód.
Bogobojnie sobotę rozpoczęłam nadrobieniem zaległości na forach
Głównie w swoim wątku. Mam katar i chrypkę, więc szaleć dziś nie będę, bo i u mnie jest zimno. Ale dobrze, że choć nie pada.
Zuziu! Gratuluję, choć wiem, aż nazbyt dobr5ze, że szefowanie to nie jest miód.
Bogobojnie sobotę rozpoczęłam nadrobieniem zaległości na forach
#2128823 20.06.2015 11:02:39
Witam weekendowo !
Tu pogoda niezdecydowana , a termometr wskazuje całe 20 stopni.
Młodzi dotarli nad lazurowe wybrzeże i cieszą się cudną pogodą oraz tym ,że już o 8 rano pływali w morzu
Co utwierdza mnie w przekonaniu ,że to bardzo dobre miejsce na przeprowadzkę
K. zaś z rana pojechał przejąć transport okien pod Magdeburgiem - przewoźnikowi zepsuło się auto .
My z młodym spędzimy czas w ogrodzie ze znajomymi o ile się nie rozpada ,bo co chwilę ciemne chmury nadchodzą

Tu pogoda niezdecydowana , a termometr wskazuje całe 20 stopni.
Młodzi dotarli nad lazurowe wybrzeże i cieszą się cudną pogodą oraz tym ,że już o 8 rano pływali w morzu
Co utwierdza mnie w przekonaniu ,że to bardzo dobre miejsce na przeprowadzkę
K. zaś z rana pojechał przejąć transport okien pod Magdeburgiem - przewoźnikowi zepsuło się auto .
My z młodym spędzimy czas w ogrodzie ze znajomymi o ile się nie rozpada ,bo co chwilę ciemne chmury nadchodzą
#2128929 20.06.2015 15:49:45
Janusz dzięki za zmianę ,od razu cieplej się zrobiło i nawet słoneczko wyszło
#2128969 20.06.2015 16:49:08
No u nas też w końcu przejaśniało, bo przedtem to regularnie co godzinę ulewa
Porobiłam to i owo w domu, nic specjalnego w sumie, chwilę się zdrzemnęłam, a teraz biorę się za robienie babeczek i kotlecików na jutro w rytmie pieśni disco-polo, bo po drugiej stronie szosy strażacy festyn mają 
#2128981 20.06.2015 17:01:22
I nas słonko wyszło, a ja z nim do ogrodu
Posadziłam jedną różyczkę. Westerland chyba bowiem odleciał w niebyt i obok niej posadziłam fioletową, pnącą NN. Ale jednej nie opłacało się zamawiać, a i do sklepu bałam się wchodzić, że znowu zamówię ich "nieco" więcej. Wypieliłam też warzywnik i nazbierałam wielką misę truskawek
Popodpierałam różne roślinki. Nieco opieliłam rabaty. Słowem, całkiem solidnie posprzątałam. I ... zaraz sie lepiej czuję
Januszu wyszło super
Januszu wyszło super
#2128983 20.06.2015 17:02:25
U nas deszczem przez chwilę groziło, ale w rezultacie skończyło się na chmurach. Teraz to nawet słoneczko świeci.
Ja się przebiegłam po lesie, zrobiłam zakupy spożywcze, a następnie zabrałam się za odchwaszczanie. I w zasadzie przed chwilą skończyłam, bo odchwaszczanie zamieniło się w generalne porządki w ogrodzie...
Teraz zamierzam napchać się truskawkami i powstawać fotki do miastowego.
Dziękuję za gratulacje, z powodu awansu finansowo to za Rockefellera robić nie będę, 70 złociszy brutto za każdy dzień nieobecności I zastępcy DG.
O, mamy fajny letni banerek
A w ogóle to nam się pierwsza rocznica kompostowania zbliża, jakiś wirtualny jubel trza zrobić
Ja się przebiegłam po lesie, zrobiłam zakupy spożywcze, a następnie zabrałam się za odchwaszczanie. I w zasadzie przed chwilą skończyłam, bo odchwaszczanie zamieniło się w generalne porządki w ogrodzie...
Teraz zamierzam napchać się truskawkami i powstawać fotki do miastowego.
Dziękuję za gratulacje, z powodu awansu finansowo to za Rockefellera robić nie będę, 70 złociszy brutto za każdy dzień nieobecności I zastępcy DG.
O, mamy fajny letni banerek
#2129001 20.06.2015 17:26:07
Zuziu, no to pozostaje Ci częstować pierwszego zastępcę a to sałatką z salmonellą, a to kiełbaską z jadem kiełbasianym, żeby Ci się funkcja opłaciła 
Januszu, fajny, różyczkowe bannerek!
Jubel być musi oczywiście, już zbieram zdjęcia z wyrafinowanymi alkoholami na tę okoliczność
Januszu, fajny, różyczkowe bannerek!
Jubel być musi oczywiście, już zbieram zdjęcia z wyrafinowanymi alkoholami na tę okoliczność
Reklama
#2129006 20.06.2015 17:28:49
ZuziuJak dziennie, to wcale nieźle
A pogoda jakby coraz lepsza. Słonko świeci ładniej niż rano
A pogoda jakby coraz lepsza. Słonko świeci ładniej niż rano
#2129018 20.06.2015 18:10:09
Zuzka gratulacje i może zasugerujesz pierwszemu jakiś dłuższy urlop - w końcu wakacje tuż tuż
Fajnie się pogodowo zrobiło ,ale to niestety chwilowe . Konkretna poprawa jednak nastąpi ! Od środy
K. odebrał okna ,ale powrót szacuje dopiero w okolicach północy
Fajnie się pogodowo zrobiło ,ale to niestety chwilowe . Konkretna poprawa jednak nastąpi ! Od środy
K. odebrał okna ,ale powrót szacuje dopiero w okolicach północy
#2129050 20.06.2015 19:47:03
Dobra...słońce było godzinę, teraz znowu leje wściekle
Babeczki popiekłam, część lekko spieprzyłam, ale idą pod krem, to się zamaskuje
A teraz idę przydusić Sarulka, żeby zasnął, bo od godziny wyje jak opętany ze zmęczenia, a spać nie chce
#2129112 20.06.2015 22:17:43
Bry.
Zuziu, gratuluję.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Januszu, bardzo ładnie na górze
U nasz festyn, jakieś 100 metrów od domu, ale niesie jak diabli. W końcu coś się dzieje, po pięcioletniej przerwie.
Zuziu, gratuluję.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Januszu, bardzo ładnie na górze
U nasz festyn, jakieś 100 metrów od domu, ale niesie jak diabli. W końcu coś się dzieje, po pięcioletniej przerwie.
#2129179 21.06.2015 08:21:38
Dzień dobry. Wszyscy śpią? Ja już po spacerze z psem.
Zimno jak na początek lata , ale nie pada.
Zostawiam kawę i tradycyjnie niedzielne kakao.
Zimno jak na początek lata , ale nie pada.
Zostawiam kawę i tradycyjnie niedzielne kakao.
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna
#2129191 21.06.2015 08:44:09
Dzień dobry! Joasiu ja już też nie śpię, ale na razie tylko do ogrodu wyszłam. Kakao chętnie!
Nasz jeż strasznie tyra od rana, przenosi całą ściółkę spod rododendronów do swojej siedziby pod hortensją pnącą.
Pogoda całkiem znośna. Idziemy do lasu, a potem się zobaczy.
Nasz jeż strasznie tyra od rana, przenosi całą ściółkę spod rododendronów do swojej siedziby pod hortensją pnącą.
Pogoda całkiem znośna. Idziemy do lasu, a potem się zobaczy.
#2129193 21.06.2015 08:52:48
Witam niedzielnie!
Nie wiem czemu wstałam o szóstej i do tej pory snułam sie jak .... no jak co ? Ooo, jak zmora! Tyle co się umyłam i łóżka ogarnęłam, bo okropnie nie lubię rozgrzebanych. Wszyscy sie ze mnie śmieją, że ja nawet ciężko chora wstanę i będę łóżka ścieliła, a po co??? Przecież wystarczy zamknąć drzwi do sypialni! A ja nie znosz e i już, aż mi skóra cierpnie na myśl o zostawieniu barłogu. Brrrrrr
Nawet kawy nie wypiłam jeszcze, dopiero sobie niedawno zrobiłam. Wyglądam za okno,a tam buro i ponuro. Wczoraj były wszystkie typy pogody od słonka po czarne chmury, wicher i deszcz jak w listopadzie.
W domu delikatnie mówiąc bur..., oj! bajz... oj! no ten ...... bałagan! Zabrałam się za renowację starego stolika kawowego, który fajny i wygodny, ale paskudnie pozalewany,pozaciekany i mocno chybotliwy odziedziczyłam po poprzednich właścicielach. Już mi niewiele zostało do zrobienia. Już porozkręcany, wyszlifowany i pomalowany. Tylko skręcić i posklejać zostało. Wygląda, że będzie nieźle.
Wyglądał tak. Na zdjęciu wyszedł lepiej niż w oryginale.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Nie wiem czemu wstałam o szóstej i do tej pory snułam sie jak .... no jak co ? Ooo, jak zmora! Tyle co się umyłam i łóżka ogarnęłam, bo okropnie nie lubię rozgrzebanych. Wszyscy sie ze mnie śmieją, że ja nawet ciężko chora wstanę i będę łóżka ścieliła, a po co??? Przecież wystarczy zamknąć drzwi do sypialni! A ja nie znosz e i już, aż mi skóra cierpnie na myśl o zostawieniu barłogu. Brrrrrr
Nawet kawy nie wypiłam jeszcze, dopiero sobie niedawno zrobiłam. Wyglądam za okno,a tam buro i ponuro. Wczoraj były wszystkie typy pogody od słonka po czarne chmury, wicher i deszcz jak w listopadzie.
W domu delikatnie mówiąc bur..., oj! bajz... oj! no ten ...... bałagan! Zabrałam się za renowację starego stolika kawowego, który fajny i wygodny, ale paskudnie pozalewany,pozaciekany i mocno chybotliwy odziedziczyłam po poprzednich właścicielach. Już mi niewiele zostało do zrobienia. Już porozkręcany, wyszlifowany i pomalowany. Tylko skręcić i posklejać zostało. Wygląda, że będzie nieźle.
Wyglądał tak. Na zdjęciu wyszedł lepiej niż w oryginale.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 21.06.2015 08:55:25
#2129204 21.06.2015 09:48:46
Bry...cholernie niewyspana jestem, bo festyn trwał do 2...szyby w oknach chodziły w rytm majteczek w kropeczki i szalonej rudej
Jak to dobrze, że taka impreza tylko raz w roku, bo mi się najkoszmarniejsze chwile mieszkania w bloku przypomniały...na szczęście już po, uczestnicy leżą skacowani po rowach, a my tymczasem szykujemy się do zdecydowanie cichszej imprezy 
o pogodzie się nie wypowiadam...znowu leje
o pogodzie się nie wypowiadam...znowu leje
#2129209 21.06.2015 10:01:11
Też witam z kawką
Wreszcie wyspana we własnym łóżku..... choć łatwo nie było, bo ze zmęczenia dopiero koło drugiej usnęłam. Próbowałam fotki wstawić, lecz fotosik głupiał 
Janusz bardzo radosne zdjęcie
Janusz bardzo radosne zdjęcie
#2129222 21.06.2015 10:49:16
Dzień dobry!
Ja wstałam wcześnie jak na niedzielę ,ale postanowiłam poleniuchować w łóżku
Za oknem różnie ,ale nie pada . Oby do środy
Dziś najdłuższy dzień w roku . Nocą spotykamy się w lesie i szukamy kwiatu poproci
Ja wstałam wcześnie jak na niedzielę ,ale postanowiłam poleniuchować w łóżku
Za oknem różnie ,ale nie pada . Oby do środy
Dziś najdłuższy dzień w roku . Nocą spotykamy się w lesie i szukamy kwiatu poproci
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.