Kompostownik

Kiedy zakwitną piwonie
T#415536
Facebook
Reklama



Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2242348 20.02.2016 10:47:56
Pat, Basiu, cieszę się, że wpadłyście.aniołek
Nasza glina, chyba jak każda inna, też skamieniała - jesienią M ją łupał. Aż się dziwiłam, jakim cudem rośliny nadal żyją, bo na głębokość pół metra była absolutnie sucha. A głębiej to już się nikomu łupać nie chciało. Ale potem zaczął padać deszcz i jednak u nas przez całą zimę te opady były regularne, więc w końcu nawet gliniana skała nasiąkła.

Ściółka, ściółka, ściółeczka: bardzo szczęśliwy obejrzałam niedawno film, do którego linka wrzuciły dziewczyny w zaprzyjaźnionym wątku na FO. To jest ten film ("Back to Eden", który przedstawia wcale nie nowy, ale nadal rzadko stosowany sposób uprawy):


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Jest po angielsku, ale tutaj macie ściągę po polsku, gdyby był ktoś zainteresowany:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Film bardzo mi się spodobał, to pozytywne nastawienie tych ludzi do zmian, do siebie nawzajem, do społeczeństwa, a widok soczystych, chrupiących, ociekających sokiem owoców i warzyw był prawie że nie do wytrzymania, biorąc pod uwagę to, że za oknem mamy nadal zimę.
Temat permakultury i ogólnie uprawy ekologicznej, jak możecie wywnioskować z moich wpisów, nie jest mi obcy i od dawna próbujemy stosować przynajmniej niektóre wytyczne w naszym ogródku. Tylko jakoś tych zrębków brak. Ale jeśli ich nie znajdę, to w końcu mamy przecież siano. Wprawdzie jest ono pełne nasion chwastów, więc pielenie mnie bynajmniej nie ominie. Ale z miękkiej ściółki chwasty wyrywa się nieporównanie łatwiej niż z gliny i wychodzą razem z korzeniami. Peter, który występuje w filmie, po prostu przemieszczał młode chwasty zwykłymi grabiami w głąb pod ściółkę. Wszystko robił tylko grabiami.

Oki, ściółka to jedna rzecz, a druga - to mini-szklarenka na rozsady, którą udało mi się upolować w t...o! Jakoś zupełnie się jej tam nie spodziewałam, ale oczywiście musiałam zajrzeć na dział z nasionami. I... znalazłam! bardzo szczęśliwy Cieszę się bardzo, bo nosiłam się z zamiarem nabycia już 2 czy 3 lata.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2242353 20.02.2016 10:55:28
Dario a rozważałaś kupno tego ustrojstwa do mielenia gałęzi? Dla mnie jest upierdliwe, no bo trzeba nad nim stać i te gałezie cierpliwie wkładać, ale jak kto ma cierpliwość, to można sobie i tonę zrębków naprodukować i nawet policzywszy koszt prądu, wychodzi pewnie taniej niż gotowce.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
Ilość edycji wpisu: 1
#2242355 20.02.2016 10:58:26
A pewnie, że rozważam taką inwestycję, bo teraz jeszcze nie mamy za bardzo co ciąć, ale nasadzę wierzby, reszta też powoli urośnie i będzie coraz więcej materiału do cięcia.


Na tym filmie jedna firma miała taki super sprzęt do mielenia wszelkich odpadów - i pokazuję to tak dla śmiechu, bo strasznie mi się maszyna spodobała, aż zerknęłam na e-bay po ile takie coś chodzi. No i oczywiście znowu okazało się, że w Stanach stosunek ceny wszelkich urządzeń mechanicznych, nawet sprzętu ciężkiego, do zarobków jest nieporównanie lepszy niż u nas.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 20.02.2016 11:04:44



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2242375 20.02.2016 11:44:49
My pozyskujemy zrębki od kolegi W., który prowadzi firmę zajmującą się chirurgią drzew i wycinką. Gałęzie wrzuca do rębaka, który miele to wszystko na zrębki. On ma kłopot ze składowaniem, a my go nieco od kłopotu uwalniamy wesoły czyli trochę jak w tym filmie. Niestety świeże zrębki bardzo zubażają glebę pobierając azot. Więc idealnie byłoby kompostować takie zrębki najpierw ze trzy sezony, a dopiero potem używać jako ściółkę.
Może gdzieś w Twojej okolicy jest taka firma i dałoby się u nich zaopatrzyć w taki materiał.
wpis edytowany 20.02.2016 11:48:29



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2242378 20.02.2016 11:47:56
Zuziu, mam zamiar popytać najpierw w zakładzie usług komunalnych w miasteczku gminnym. Tylko musimy z M znaleźć czas w dniu roboczym, żeby się wyrwać z Krakowa.



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2242801 21.02.2016 09:47:15
A posypanie mocznikem nie pomoże?



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2242999 21.02.2016 17:54:07
Tak, wiem, że mikroorganizmy, które rozkładają zrębki, same wchłaniają sporo azotu, ale jeśli dobrze pamiętam, to one potem obumierając oddają glebie ten azot z powrotem. Mocznik - też wydaje mi się, że powinien raz, że przyspieszyć rozkład, dwa - uzupełnić azot. Ale tym się będę martwić dopiero jak źródło zrębków znajdę.

Dziś sobie wysieję jakieś pomidorki z przeznaczeniem do donic balkonowych, bo te zawsze mogę wciągnąć na zimną noc do mieszkania. Ciekawa jestem, czy doświetlanie LEDami im coś pomoże?



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2244831 25.02.2016 22:02:44
Dario - bardzo inspirujące są Twoje wpisy i chętnie tu zaglądam. Muszę jutro zapytać we wsiowym sklepie, czy nie cierpią na nadmiar kartonów wesoły
Wrzuciłam film do zakładek, obejrzę jutro!



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2244836 25.02.2016 22:26:28
Daruśka ja te moje hortensje tak poobsypywałam po przesadzeniu zrębkami , mocznika nie dawałam + susza i w ubiegłym roku kwitły mi licho ? będe przycinała w marcu hortensje - chcesz patyki ?



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2244932 26.02.2016 09:54:18
Małgosiu, miło mi.aniołek

Elu, pewnie, że chcę patyki.wesoły Sama nie wiem, co Ci doradzić z tymi hortensjami, bo u Ciebie piach i sucho. W sumie to dobrze, że nie dałaś mocznika na zrębki (czy korę?) pod hortensjami, bo mogłabyś spalić hortensję. Tak mi się wydajepytajnik Najlepiej, jakbyś sobie takie zrębki, czy nawet trociny, kompostowała gdzieś z boku i tam możesz dodawać mocznika dla szybszego rozkładu, no i musisz regularnie polewać wodą, jak u Ciebie tak sucho, żeby były warunki do kompostowania. A dopiero taką rozłożoną ściółką obkładać ziemię pod roślinami.
Ja wyściółkowałam moją hortensję korą rok po posadzeniu, akurat tak wyszło, ale już się zakorzeniła, więc nie widziałam, żeby jakoś gorzej kwitła.

Ostatnio M znalazł w markecie ziemię kompostową w workach, czyli nie ten substrat torfowy, tylko taka fajniejsza. Oczywiście trochę droższa od torfu, ale też cięższa. Kazałam mu kupować. Bo naszego kompościku nadal za mało.



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Reklama



elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2244993 26.02.2016 13:02:47
Daruśka ile taka ziemia kompostowa kosztuje ? ja część tych moich zrębków mam przykrytych workami po ziemi i przycisnęłam kamorami żeby wiatr nie rozdmuchał , mam rozdrabniacz , nie używałam go w zeszłym roku , jakaś pierdółka się popsuła no i M nie kwapi się aby do niego zajrzeć a to fajna maszyna , sama też nie uporadzę żeby oddać gdzieś do serwisu , takie życie , mam nerwy bo tyle dobra po prostu została spalona ....



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
Ilość edycji wpisu: 1
#2245011 26.02.2016 13:44:28
Elu, nie pamiętam dokładnie, bo M kupował to jakoś w listopadzie? Ale była chyba o 2 lub 3 zł droższa od worka torfu. A ma zupełnie inną strukturę. W tym roku jeszcze nie kupowaliśmy.

Z tą maszyną to ja Cię doskonale rozumiem, też iluś rzeczy nie mogę zrobić, bo mojemu M się akurat nie chce, więc szuka wszelkich wymówek, a czas leci, a potem jest po fakcie.
Ty wiesz, że u nas w mieszkaniu stoi już nie wiem który rokwykrzyknik pompa głębinowa do naszej studni - trzeba z nią podjechać do serwisu Grundfosa, dorobić nowy kabel. No i przydałoby się wreszcie skrzynkę z prądem zrobić, no nie? Ale się nie chce podjechać ani do serwisu, ani do odpowiedniego punktu elektrowni. Pompa jest ciężka jak diabli i sama z nią nie pojadę autobusem.
wpis edytowany 26.02.2016 13:45:37



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2245038 26.02.2016 15:01:24
Masakra.... ale Twój M lubi coś na działce robić to tym bardziej dziwi takie zachowanie ...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
Ilość edycji wpisu: 1
#2245041 26.02.2016 15:09:29
No, kopać i sadzić lubi, jeździć na wieś też - ale to facet - jemu woda nie potrzebna chyba lol, domek na wsi jak widać też nie. Narzędzia to są tylko te, które ja kupię, M tylko mówi, że coś kupi i na mówieniu się kończy... Jak już się zmęczy w tej swojej pracy, to już potem placem się nie chce kiwnąć w żadnej innej sprawie. Wyobrażasz sobie, jakby to faceci mieli rodzić dzieci? Dawno by już naszego gatunku nie było.lol (To mówię ja, która nie ma małych dzieci, ale ma jedno dorosłe pod opieką.zmieszany)

Ela, już wiem: ta ziemia kompostowa była z casto, 50 czy 60 l za ok. 11zł.
wpis edytowany 26.02.2016 15:28:32



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
Ilość edycji wpisu: 1
#2245236 27.02.2016 01:01:49
Z ostatnich zakupów w Ldl przyniosłam takie oto torebki, za 5 zł jedna, no nie mogłam ich tam zostawić.
Sprawdziłam potem, że brodia oczywiście lubi mieć przepuszczalne podłoże, a na dodatek trzeba wykopywać - ale za tą cenę to jak będzie u mnie jednoroczna to też płakać nie będę.
A mieczyki to mają naprawdę duże cebule.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





I jeszcze fotki ze wschodu słońca sprzed kilku dni.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 27.02.2016 01:02:11



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2245474 27.02.2016 16:13:32
Daria jakie ładne fotki,ja też kupiłam,ale w Casto.... floksy i iryska czerwonego.bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy



Ania
Moja działka
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2245534 27.02.2016 18:01:09
Aniu, a jakie kolory floksów kupiłaś? Masz jeszcze etykietki? Poszłam do Twojego wątku, ale widzę, że nie wstawiałaś fotek nabytków. wesoły
Na razie omijałam casto, ale za floksami się rozglądam, bo dopiero wprowadzam je do ogródka.



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2245592 27.02.2016 19:05:47
Daria za trochę wstawię do siebie.bardzo szczęśliwy



Ania
Moja działka
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2245628 27.02.2016 19:54:29
Aniu, widziałam. wesoły A taki ciemnofioletowy floksik wylądował w moim koszyku, jak dalie zamawiałam ostatnio.bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2245720 27.02.2016 22:08:56
Daruśka dzięki , trochę ziemi dokupię tej kompostowej i pomieszam z tą co mam z zeszłego roku jeszcze nierozplantowaną , ładne gladiole , kiedyś sadziłam jak miałam więcej słońca , jaki piękny zachód słońca , dzisiaj przeoczyłam bo siedziałam w garach, czy widziałaś jaki "gość" do mnie przychodzi ???



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Reklama



Kiedy zakwitną piwonie
T#415536
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!