Roślina z rodziny astrowatych o niebiesko-fioletowych kwiatach, które otwierają się przy słonecznej pogodzie. Wszystkie części rośliny są jadalne. Występuje bardzo obficie, w szczególności na łąkach, na nieużytkach. Stosowana w ziołolecznictwie - działanie żółciopędne, lekko moczopędne oraz wspomagająco w nieżytach żołądka i jelit.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Kocham cykorię podróżnik, u mamy w wiejskim zostawiam kępki,do siebie próbowałam przenieść ..ale coś mi się nie udawało ...spróbuje znowu A wiecie,że koło mnie na łąkach znalazłam różową...może ją odłowić i rozmnażać
A ja durnota pozbyłam się jej dopiero po pewnym czasie zorientowałam się... a roślinka obraziła się na mnie i jej nie mam ot czasami gorliwość nie popłaca.
Też ją lubię. Rośnie naprzeciwko mnie w żwirze przy jezdni na dość dużym odcinku. Próbowałam dwukrotnie przenieść ją do ogródka ale niestety nie udało się. A niby rośnie w miejscu tak jałowym, że powinna cieszyć się z polepszenia warunków. Dobrze, że mówicie o tym, że najlepiej rozmnaża się z nasion. Spróbuję zebrać je jesienią i zobaczymy czy uda się ją udomowić.
pozdrawiam, Janina
Rabarbara Użytkownik Lokalizacja: Szkieletczyzna... Ilość edycji wpisu: 1
Jak dobrze wiedzieć, że ten polny kwiatek to cykoria i do tego podróżnik Marzy mi sie kwietna łąka z takimi kwiatuszkami między innymi.Bede robić gliniane kulki z nasionami i wrzucę w tę łakę
Dziewczynki dziękuję Wam za odpowiedź. Macie może jakieś doświadczenie z jego zwalczaniem? To pnącze, chmiel zwyczajny, jest strasznie ekspansywne a na dodatek uczulająco/parzące.
Janinko powiadasz że chmiel ekspansywny ? no to może na siatce by go u mnie puścić ? bo mam kilka lat winobluszczy kilka i jakie były takie są , no może w tym roku trochę podskoczyły ale od dołu łyse...